 |
| bo I ♥ Kraków |
Dzisiejszy dzień jest (był) super, mega, hiper, odlotowy :) Poranek jak zwykle nudny. Oczywiście zaspałam. Ale do szkoły się nie spóźniłam. Oh yeah !!. Mówiłam wam że kocham wf. Jak nie to teraz mówię. Kocham wf, bo dostałam się do kadry reprezentującej szkołę oczywiście w siatkówce. Ale się cieszę, bo chodzę dopiero do tej szkoły dwa miesiące, i po tylko dwóch wf z siatki pani mnie już zauważyła. Ale mam zaciesz :p. Po drugie sprawcą mojego dobrego humoru jest dzień czwartkowy, w którym odbędą się szkolne andrzejki. Oh kolejna impra :D I tu do głowy przychodzi mi tylko jedną pytanie, które w tej chwili przychodzi do głowy każdej dziewczynie, kobiecie. W co ja się ubiorę co ? Ekspresowe zakupy. O taak :D. A i jeszcze dzisiaj zaliczyłam pierwsze spóźnienie w tym roku i oczywiście wszyscy byli wielce zdziwieni. Ja się pytam WTF??!! Dobra kończę bo pasuje się nauczyć coś z historii bo ma niby pytać, no i z polskiego bo sprawdzian. Pozdrawiam i do następnego :D
Piosenka dnia: Enrique Iglesias feat. Pittbul- I like how it feels - bo mam dziś dobry chumor
Tekst dnia: Ania: 'Nasz mądry słownik wszystko nam powie (czytaj: NIC)'
chyba się nie zdziwisz, jak powiem, że tez lubię I like how it feels ;). pozdrawiam, snajper.
OdpowiedzUsuńnoo mamy bardzo podobny gust muzyczny hehe :DD
OdpowiedzUsuń