 |
| Powrót do domu :) |
Dzisiejszy dzień był zalgebisty :DD Chociaż na taki się nie zapowiadał. Ale może od początku. Wstałam sobie o 6:30, bo myślę ‘nie będę się spieszyć co nie’ no i po tych moich wielkich przemyśleniach doszłam do wniosku, że pasuje sobie paznokcie na jakiś szałowy kolor pomalować. Jak pomyślałam tak też zrobiłam. Nooo niestety o mało nie spóźniłam się na pks’a, którego mam o 7:30. :p Siedzą w autobusie z meine koleżanką i jak to zwykle gadamy o lekcjach, jakie dzisiaj mamy. Pierwsza myśl ‘o masakra’. Na początek dnia dwa wf, no nie ma co, jakiś ruch z rana wskazany :p Na szczęście była siatka, ‘przynajmniej to’. Po wf z hali wychodziłam uśmiechnięta od ucha do ucha gdyż, iż, ponieważ moja pani wuefistka pochwaliłam mnie Dumna jak paw ‘noo dobra może nie jak paw’ szłam na historiię. O bosh dobrze, że nie pytała. Ale jutro już tak dobrze nie będzie. Trzeba się uczyć, trzeba się uczyć, trzeba się uczyć X1000. Bo wywiadówka dopiero albo już 28.11.2011. Ludzie, za jakie grzechy się pytam. Mniejsza z tym historia = nuddy na maksa. Panii jak zwykle dużo nawijała a ja za ten czas dowiedziałam się, że w dzisiejszym odcinku M jak Miłość zginie Hanka M. SZOK!! Pasuje ogląda odcinek, (ale, o której on leci???). W naszą dość inteligentną rozmowę wtrąciła się pani histor…., no pani od historii. No i o serialu nie było już rozmowy, a szkoda, bo nasze czarne scenariusze były powalające. Potem już moje standardowe pytanie, ‘Kto idzie ze mną do sklepu??’ Oczywiście moje trzy towarzyski od razu się zgodziły. Zakupy szybciutkie. Zakupiłyśmy bułki oraz ja Tymbarka (TYMBARK RZĄDZI!!!). I wracamy sobie aż tu nagle koleżanka Anna (nie chodzi o mnie) nie fortunnie upadła, i zrobiła sobie cos w rękę. Od razu zaproponowałam jej towarzystwo w drodze do higienistki. Pasowało się spóźnić pierwszy raz w roku !!! i to na dodatek na biologie :D Oczywiście nikt nam nie wpisał spóźnienia, bo pan W. zapytał klasę uwaga cytuje ‘Wszyscy są’ wpisał pełny stan klasy. Luuz tak zawsze może być nie mam nic przeciwko. A teraz UWAGA: Akcja Dnia: nasi klasowi pakerzy (żart oczywiście) nieśli pudełko z keyboardem czy jakoś tak i udawali, że niosą trumnę. Normalnie o mało, co nie spadłam z krzesła. Podziwiam ich za skupienie i powagę, robili to tak wiarygodnie. lOL 3:D Potem niemiecki. Banalna kartkówka. I anglik. Czemu mi zawsze brakuje tak mało punktów, tym razem 2,5 do piąteczki. Teraz siedzę nad durnym zadaniem z fizyki. I HATE FIZYKA!!! Ale samo się nie zrobi, a szkoda. Zakuwanie z historii czas zacząć. Do następnego :P
Piosenka dnia : Elektryczne Gitary- Dzieci {Wszyscy mamy zle w głowach}- adekwatna do dzisiejszej naszej FAZY :P !!!
Wesoło masz w szkole:)
OdpowiedzUsuńJa z koleżanką chcemy zrobić "krzyżaka" innej koleżanceXD Będzie ciekawie.
Widzę, że masz taki sam stosunek do fizyki jak ja. Kto ten przedmiot wymyślił, ja się pytam?:)
"Wszyscy mamy źle w głowach", hmm po wczorajszym dniu w pełni się z tym zgadzam;)
Pozdrawiam.