Witam !
Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję mascary Ace of Face. Mogliście ją zobaczyć jakoś pod koniec stycznia, kiedy to ją dostałam. Długo zwlekałam z tym postem, ale nareszcie nic nie staje na przeszkodzie aby się tutaj pojawił.
Jestem oczarowana tym produktem ! Wcześniej korzystałam tylko z tuszy do rzęs firmy Avon, które były dla mnie numerem jeden. Jednak sądzę, że na jakiś czas odstawię je na czas używania maskary Ace of Face.Teraz przedstawię kilka plusów i minusów tego tuszu.
Plusy:
- Posiada idealną szczoteczkę, która dokładnie rozczesuje rzęsy.
- Nie skleja rzęs.
- Jest bardzo wydajny.
- Idealnie pokrywa oraz podkręca rzęsy.
Minusy:
- Krótkotrwały.
- Pachnie chemikaliami.
Podsumowując tusz bardzo przypadł mi do gustu i mogę go Wam polecić z czystym sumieniem. Jego największym atutem według mnie jest szczoteczka, która czyni cuda :) Niestety nie jestem w stanie powiedzieć w jakiej cenie jest ten produkt, gdyż jak wiecie dostałam go w prezencie, ale sądzę, że coś koło 20 zł :)
Używała go któraś z Was ?
Jakie Wasze wrażenia ?
Jakie Wasze wrażenia ?
Teraz zmykam przygotować się emocjonalnie na mecz Resoviaków. Niech siła będzie z Wami !! GO RESOVIA :)
Trzymajcie się :)
Trzymajcie się :)
