Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siatka ;). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siatka ;). Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 maja 2013

Day 6: Coś co Cię inspiruje

finałowe <3
Cześć !
Ciężki poniedziałek za mną. Teraz czeka mnie kolejne kilka dni wytchnienia! Na pewno dobrze je spożytkuje :)

Temat dzisiejszego zdjęcia: Coś co Cię inspiruje.
Zdecydowanie jest to siatkówka. Ostatnio wg nie pisałam tu o mojej największej pasji jaką jest ta dyscyplina. Ktoś może powiedzieć, że to tylko 'głupie odbijanie piłki'- dla mnie to coś więcej. Przez siatkówkę nauczyłam się wiele i dla mnie jest swoistą inspiracją :)
Wiele się dzieje na rynku transferowym. Z Resovi odchodzi Bartman, Dobrowolski i Kovacević. Najbardziej ubolewam nad odejściem Nikoli, bo niestety nie pokazał wszystkiego na co go stać, a stać go na wiele! Zaś przychodzą młodzi: Fabian Drzyzga, Nikolay Penchev i Dawid Konarski :) Napływ świeżej krwi z Resovi- jestem jak najbardziej za :) O transferach w innych klubach nie będę się rozwodzić, aby Was nie zanudzać :P

A co dla Was jest inspiracjami ?TWITTER   BLOGLOVIN

wtorek, 9 kwietnia 2013

Happy Me :) +kilka zdjęc z zawodów

Cześć :) 
Dzisiaj mam tak wyśmienity humor, że sobie tego nie wyobrażacie :) Jest to spowodowane dwoma, no nawet trzema rzeczami. Pierwsza, czyli wczorajszy wygrany mecz Resovi, druga to pierwsze oznaki wiosny, a trzecia jest najlepsza. Otóż udało mi się zamówić bilety na trzeci finałowy mecz w Rzeszowie :)! Uśmiech mi nie schodzi z twarzy gdy o tym myślę ! Awww *-*

W tej notce przychodzę do Was z dosłownie kilkoma zdjęciami z niedzieli. Właśnie wtedy miałam przyjemność być na naszych Gminnych Zawodach w Tenisie Stołowym. 

Kliknij aby przeczytac więcej

poniedziałek, 25 marca 2013

Nowy przyjaciel :)

Hej :)
Dzisiaj już poniedziałek, weekend jak zwykle za szybko minął. Za niespełna tydzień będzie już po świętach Na razie nie czuje ich klimatu Pewnie spowodowane jest to tym, że za oknem leży mnóstwo śniegu. Agrr mógłby już zniknąć ! Jeśli chodzi o szkołę to te trzy dni mam nawet luźne pomijając jutrzejszy sprawdzian z angielskiego i środowy z fizyki. A potem tylko upragniony odpoczynek od szkoły :)

W tej notce pokaże Wam nowego 'przyjaciela' mojego kotka. Jest to ptaszek, który już od kilku dni przylatuje do naszego karmnika. Rico, dzięki niemu ma sporo zabawy, oraz trochę nerwów, gdyż nie może go złapać hah. Z perspektywy obserwatora fajnie wyglądają te nieudane próby skakania po drzewach.
mały psotnik :P
Dzisiaj znowu krótko, ale chce jeszcze poczytać trochę z angielskiego, a potem mecz ! Mam nadzieję, że około 20 będę mogła się cieszyć z faktu, że moja drużyna awansowała do finału :) Trzymajcie kciuki za Resoviaków !

Pozdrawiam

niedziela, 17 marca 2013

Kolejny powód dla, którego nie cierpię zimy !


Siema!
Nie wiem jak u Was, ale piątkowy poranek na Podkarpaciu był masakryczny. Normalnie jak na Syberii, i nie przesadzam. Jak nigdy chciałam iść do szkoły, pomimo iż miałam kartkówkę z biologi i zadanie klasowe z polskiego. Niestety nawet nie udało mi się dotrzeć do szkoły, gdyż mój autobus nie dojechał na przystanek. Z jednej strony super, a z drugiej lipa, bo po południu miałam jechać na mecz ML. Warunki na drodze były fatalne, serio jeszcze w życiu nie widziałam tyle śniegu ! Za to wczoraj wyszło słoneczko :) I z tego jestem mega zadowolona !
Wczorajszy dzień spędziłam głownie przed tv, gdyż  kanały sportowe aż wołały mnie aby pooglądać mecze !
Najpierw mecz Zenitu, którzy siatkarze z Kazania niespodziewanie przegrali ! Cóż mówi się trudno. Potem mecz Cuneo-Zaksa. Teraz pewnie pojawią się hejty i wg. Kibicowałam Cuneo, tak wiem to jest dziwne. Jestem Polką i powinnam kibicować moim rodakom. Uważam, że każdy kibicuje klubowi, któremu lubi i szanujmy to ! Ja osobiście nie przepadam za Zaksą , większą sympatią darzę klub z Włoch, no cóż to tyle w tym temacie. Gratulacje za walkę dla Kędzierzyna i życzę powodzenia dzisiaj ! Potem oglądałam 1/4 finału w snookera, biegi panów w Oslo, trochę tego było.
Dzisiaj podobnie. Rano niestety nie dane mi było oglądać startu w F1, bo poszłam na rano do Kościoła, ale akurat zdążyłam na studio po wyścigu. Za chwilę mecz o 3 miejsce w FF LM, potem finał, w międzyczasie konkurs skoczków, bieg Justyny Kowalczyk, biathlon i na koniec dnia znowu siatkówka czyli mecz S. Giustino - Andreoli LT. Uhh dzisiaj nie odejdę od tv :P Ale ja takie dni lubię :)
Ok teraz spadam na mecz o 3 miejsce a wy łapcie kilka zdjęć ze wczoraj.


                                                              TWITTER



niedziela, 10 marca 2013

10.03.2013- dzień jak co dzień, lecz nie dla mnie :P

Siema !

Witam was w niedzielne popołudnie, które nie zapowiada się jakoś specjalnie. Ostatnio miałam okazje byc na meczu, a dokładniej to w środę. A jak już jestem przy środzie, to muszę napisac, że był to dla mnie szczególny dzień, bo właśnie 10.03 trzy lata temu pojechałam na pierwszy poważny mecz. :) Taka tam rocznica :P
A wracając do meczu, to właśnie na hali w moje szkole odbył się w ubiegłą środę towarzyski mecz pomiędzy KS Developres Rzeszów a Karpatami Krosno. Obie drużyny grają obecnie w II lidze kobiet i zajmują pierwsze dwa miejsca. Byłam ciekawa tego spotkania, bo jeszcze nigdy nie miałam okazji byc na meczu żeńskiej siatkówki, i jak to powiedział mój kolega 'dupy nie urwało'.  Wiadomo, mecz towarzyski to i  emocji nie było. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1 dla rzeszowianek, gdyż na początku spotkania ustalono, że panie zagrają 5 setów. Jednym z optymistycznych akcentów było to, że spotkanie sędziował pan Piotr Dudek, znany i ceniony sędzia Plus Ligi i nie tylko :) Mam kilka zdjęc, którymi się z Wami podzielę.

Kliknij aby zobaczyc więcej !

wtorek, 5 marca 2013

Resovia ♥ Wczorajszy mecz, trening i słówko o akcji !

kocham to zdjęcie ! <3 źródło
Hej, hej !
Witam Was w wyśmienitym humorze :) Pewnie większość wie czym to jest spowodowane ! Oczywiście wczorajszym horrorem w wykonaniu Resovii, zakończonym happy end'em :) Mecz nie do opisania, jeszcze tylu zwrotów akcji w swoim 18-letnim życiu nie widziałam, tylu zawałów nie przeżyłam. Pierwsze 3 sety pamiętam, czwarty z trudem oglądałam, podobnie jak piąty, którego oglądałam od początku ze łzami w oczach i to one przesłaniały mi siatkarskie akcje. Tak już mam, siatkówka mnie rozczuliła ^^ Na szczęście po ostatnim gwizdku po moich policzkach płynęły łzy szczęścia ! Radość nie do opisania, która nieprzerwanie trwa do dzisiaj !  
♥ Mistrz ! Mistrz ! Resovia !!!!
Kliknij aby zobaczyc więcej

poniedziałek, 4 marca 2013

Weekend i po weekendzie !



Cześć.
Zawsze zastanawia mnie to czemu sobota i niedziela tak szybko mijają, a w szkole się tak dłuży ? Tak to raczej pytanie retoryczne. Jeśli już jestem przy dniach, które są najbardziej lubiane przez uczniów, powiem, że ten weekend był dla mnie świetny. Jak pisałam ostatnio, w sobotę wybrałam się do Rzeszowa. Najpierw wybrałam się na stację po bilety miesięczne. Potem do Millenium, gdzie miałam się spotkać z Anetą i Julią. Przed 17 wyruszyłyśmy na halę, a dokładniej na trening Resoviaków :) Ostatnio na treningu pasiaków byłam dwa lata temu, i w końcu nadszedł dzień kiedy uczyniłam to drugi raz. Na hali poznałyśmy Olę i Monikę. Ponad dwie godzinki minęły nam w przyjemnej atmosferze, głównie na rozmowach na tle siatkarskim. Powiem Wam, że dużo ciekawostek się dowiedziałam :P Mam kilka zdjęć, nawet czasu nie było na ich robienie, a po za tym byłam pewna, że nie jest mile widziane fotografowanie trenujących siatkarzy :P Ale zobaczycie je pewnie jakoś na dniach :P I w następnej notce opiszę też jeden z powodów dla którego wybrałam się akurat na ten trening.

Kliknij aby przeczytać resztę

środa, 20 lutego 2013

Żurawina i jeżyny

cena: 2,50 zł/paczuszka
Hej !
Dzisiejszy dzień całkowicie spędziłam w domu, chyba pierwszy raz odkąd mam ferie, bo ciągle gdzieś w poprzednie dni wychodziła. Środowe popołudnie poświęciłam na porządki, bo nie mały bałagan się u mnie utworzył.
Dzisiaj mała zapowiedź jutrzejszego haul'u zakupowego. Postanowiłam takie coś zrobić przynajmniej raz na miesiącu.  Na zdjęciu powyżej świeczki, które kupiłam ostatnio w Rzeszowie. Mają cudowny zapach- żurawiny i jeżyny. Jeśli jeszcze nie mieliście to gorącą polecam ?

Jakie zapachy polecacie ??

PS. I na koniec dwie cudowne fotki. Słodziaki- Alex i córeczka Nikoli Kovacevicia 

http://www.facebook.com/PawelPiotrowskiFoto
http://www.facebook.com/PawelPiotrowskiFoto

wtorek, 19 lutego 2013

To było coś- czyli relacja z meczu Resovia-Skra


Siema !!

Wczorajszy wieczór był jednym z lepszych w calutkim moim życiu. Na pewno nigdy go nie zapomnę. Na meczu było jak zwykle cudownie. Najważniejsze fakty z meczu, jak i całej otoczki, której nie można było zobaczyc w tv wypiszę od pauz. Zapewne będzie wam się to lepiej czytało.
Mam nadzieję, że was nie zanudzę.


-Siedziałyśmy tam gdzie ostatnio, a co za tym idzie koło kibiców ze Skry, którzy są mega sympatyczni. Udało nam się z nimi porozmawiac, nawet na początku meczu przybiliśmy sb z panem 'bębniarzem' piątki heh. I jaką telepiatie z nim miałam, bo w jednym momencie powiedzieliśmy niemal to samo: ja "i tak z wami wygramy :P " a pan : "tak wiemy, że nas zlejecie, ale bez walki się nie poddamy".Aha i wszystkich kibiców gości pozdrawiam !

Kliknij aby zobaczyc więcej

czwartek, 14 lutego 2013

Po dwóch nieobecnościach przerwy ! Relacja z meczu !

 Cześć !

Jak zwykle zawiodłam, i nie dodałam wczoraj notki, ze zwykłego lenistwa :P Zanim przejdę do konkretów to powiem wam, że na imprezie było zajebiście !!

Za bardzo się nie będę rozpisywać, bo kto oglądał mecz widział jak było. Za to zasypię was miliardem zdjęć. Mam nadzieję, że się nie zanudzicie ! Ta notka ogólnie miała wyglądać inaczej, ale cały tekst mi się usunął przez wahania nastroju, jakie przechodzi ostatnio mój komputer.
Na zakończenie powiem, że jutro wybieram się do Rzeszowa bo bilety na mecz ze Skrą !! I najprawdopodobniej  pójdę jutro na mecze 1/4 MPJ :)

Teraz zapraszam do oglądnięcia zdjęć !


                                                     TWITTER ASK.FM
Kliknij aby zobaczyć więcej 

wtorek, 12 lutego 2013

Dużo się dzieje ! Zapowiedz relacji z meczu Resovia-Trefl





Cześć !
Ostatnio tak dużo pozytywnych rzeczy się u mnie dzieję, że kompletnie nie mam czasu na głupie włączenie komputera i napisania tutaj kilku zdań, mimo że mam ferie :)

Jak pisałam w sobotę byłam na osiemnastce u kolegi. Jak zwykle musiałam o czymś zapomnieć i zostawiłam aparat w samochodzie, i nie mam żadnych zdjęć. Ale jak tylko jakieś dostanę to spróbuje się tu z wami podzielić :) Jednym słowem na pewno tej nocy długo nie zapomnę. Było świetnie, dużo śmiechu i wg było genialnie. Dziękuję wam kochani za świetną zabawę.


Kliknij aby zobaczyć więcej !

czwartek, 24 stycznia 2013

Smutna :(

od najmłodszych lat BIAŁO-CZERWONY świat. ♥


Długo zastanawiałam się co tu napisać. Trudno piszę się notki, pod wpływem ogromnych emocji, ale postaram się tu naskrobać kilka logicznych zdań.
Środa miała być dla mnie fantastycznym dniem, i w sumie taki był jakoś do godziny 20.
W szkole od dawna nie miałam tak fantastycznego humoru :) Po powrocie ze szkoły wpadłam w wir sprzątanie i tak zleciało mi do 18. Potem oglądałam mecz Skry. Każdy wie jakim wynikiem się zakończył. Ja jednak czekałam na mecz, mecz Resovi. Jako, że spotkanie Bełchatowian się przedłużyło, a szanowny Polsat Sport  nie raczył zamiast powtórki jakiegoś meczu piłki nożnej włączyć transmisji z Maceraty. Dobra przemilczałam to i włączyłam sobie relację z radia na telefonie, a kątem oka spoglądałam na poczynania w złotym secie.
 No i w końcu włączyli mecz Resovi. Raz było dobrze, potem kilka fatalnych błędów i po pierwszym secie. Potem kolejny, po jego zakończeniu byłam jakoś dziwnie spokojna, jak nigdy. I tak oto wygraliśmy pierwszego, i jak się później okazało ostatniego seta przeciwko Maceracie.  Gratuluję zawodnikom Alberto Gulianiego, bo ewidentnie należało im się zwycięstwo.
Wczoraj pierwszy raz po przegranym meczu nie uroniłam, ani jednej łezki. Postanowiłam, że nie mogę, muszę być silna, udało mi się, chociaż smutek towarzyszy mi do dzisiaj. Trzeba teraz patrzeć w przyszłość, tyle meczy przed nami, LM nie ucieknie, może uda nam się za rok, wszystko przed nami. Po meczu, ubrałam kurtkę i wyszłam na dwór na krótki spacer. Musiałam ochłonąć, powykrzykiwać to wszystko co leżało mi na sercu, nie tylko dzisiaj, ale i od dawna. Pomogło! Było cholernie zimno, jednak niebo tak pięknie się prezentowało, wtedy pomyślałam 'Może tak było nam pisane ?'. Po jakiś 10 minutach ,już na mniejszych emocjach, powróciłam do domu i momentalnie usnęłam. Obudziłam się jakoś o 4, i miałam taki koszmarny sen, o którym wolałabym zapomnieć. Na szczęście za kilka godzin w szkole na chwilę pojawił się uśmiech na mojej twarzy ponieważ, mam tam osoby, które zawsze umieją poprawić mi humor. Dziękuję wam !!

Przepraszam, za jakiekolwiek błędy. Oczywiście miałam tu jeszcze coś napisać, ale wypadło mi to z głowy.
Mam nadzieję, że następnym razem napiszę tu coś optymistycznego :)
Do następnej !

wtorek, 22 stycznia 2013

Lodowy krajobraz- fotorelacja !


Cześć !
Dzisiejszy dzień, podobnie jak wczorajszy spędziłam w szkole. Na lekcjach nudy, oceny już wszystkie wystawione, tylko czekać na klasyfikacje. W jakimś małym procencie rozrywkę zapewnili nam dziś maturzyści, którzy nagrywali czołówkę do studniówki, którą mają w tą sobotę. Śmiechu było co niemiara i powiem wam że scenariusz mieli lepszy niż klasy trzecie w tamtym roku. Ciekawe co za rok my wymyślimy ? Na pewno coś szalonego.

Ze szkoły wróciłam o 15, zaniosłam plecak do domu, zabrałam aparat i wyruszyłam znowu na dwór. Dzisiaj u nas na Podkarpaciu niezły mróz, a że wszystko wygląda tak cudownie w tej scenerii postanowiłam to uwiecznić. Efekty mojej pracy możecie podziwiać poniżej, mam nadzieję, że zdjęcia się spodobają !:)

Jeszcze newsy ze świata sportu.
Niestety piłkarze ręczni przegrali wczoraj mecz 1/8 finału. Grali przeciwko Węgrom. Nie wypowiem się na temat tego meczu, ponieważ (aż wstyd się przyznać) nie miałam przyjemności oglądać tego spotkania. Podobno pierwsza połowa była bardzo wyrównana, potem coś się posypało. Cóż.

Dzisiaj już pierwsze rewanżowe mecze w Champions League. Jednak ja i tak z niecierpliwością czekam na jutrzejszy mecz Resovi przeciwko Maceracie i mam nadzieję, że zobaczę w nim 3 sety plus ten złoty set :) Jestem dobrej myśli i głęboko wierzę w zwycięstwo Resoviaków :)

Dziś już na tyle. Zostawiam was z obiecanymi zdjęciami :)
Do następnej !




Kliknij aby zobaczyć więcej:

niedziela, 20 stycznia 2013

Upominki :)



Hej !
Wczoraj popracowałam trochę nad wyglądem bloga. Tym razem poszłam w odcienie mięty. Na razi nie jestem do końca przekonana, ale poczekam chwilę i potem zadecyduje czy pozostanę przy nim dłużej .

Jestem mile zaskoczona komentarzami pod ostatnią notką. Cieszę się, że chętnie włączyliście się w dyskusje. Te wszystkie komentarze powodowały szeroki uśmiech na mojej twarzy :) Bardzo dziękuje !

Niestety wczorajszy wieczór mimo wszystko był dla mnie smutny. A wszystko z powodu przegranego meczu Resovi z Kielcami 2:3. Mieliśmy w czwartym secie piłkę meczową, niestety jej nie wykorzystaliśmy.
Ogólnie trener Kowal rotował składem, bodajże w trzecim secie po zmianie na podwyższenie bloku wszedł Wojciech Grzyb, wtedy na parkiecie znajdowało się 3 przyjmujących i  3 środkowy, rzadko spotykana kombinacja. No kurczę szkoda tej przegranej bo mogliśmy odskoczyć trochę od Skry i przybliżyć się do Jastrzębia. Ale nie tylko my wczoraj przegrywaliśmy. Jak już napisałam przegrała Skra, przegrała ZAKSA. Akurat z tych wyników się cieszę :) Mecz Delecty z Kędzierzynem oglądałam i uważam że zwycięstwo należało się zawodnikom znad Brdy !

Już na koniec żeby nie przedłużać, jakoś na początku roku dostałam od żony mojego kuzyna kilka kosmetyków do przetestowania. Jak pewnie wiecie za bardzo się nie maluje, ale chętnie tusze przetestuje. Może na blogu napisze jakieś krótkie recenzje :)

Podoba się wygląd czy lepszy był ten poprzedni ??

Udanej niedzieli! Pozdrawiam

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Poniedziałek ...

w drodze do domu :)

Poniedziałek zawsze kojarzy mi się ze wczesnym wstawaniem, męczących lekcjach i ogólnie z męczarnią w szkole. Dzisiaj było jednak inaczej. Pierwszy raz, od dawna wstałam wyspana, pełna werwy i mobilizacji, mówiąc, że ten dzień : ''będzie zajebisty''. I się nie pomyliłam. Lekcje szybko mi zleciały, bo akurat mieliśmy na większości z nich zastępstwa, ponadto kolega, który w piątek miał osiemnastkę (pierwszą w naszej klasie) uraczył nasz pysznym ciastem :) Dodatkowo na godzinie wychowawczej mówiliśmy o wycieczce, która już za niespełna 5 miesięcy (!) i wybieraliśmy (tak już)  lokal na studniówkę . Szczerze to mi to lotto, gdzie się odbędzie, ważne żeby te ostatnie miesiące z klasą spędzic w świetnej atmosferze, i zapamiętac to wydarzenie na zawsze.  Na koniec  dzisejszego dnia w szkole wpadł nam sprawdzian z pp.
Jutro w szkole, też raczej luz. Mają przyjechac przedstawiciele szkół z Estonii, Niemiec, Włoch i Słowacji w sprawie wymian szkolnych, i w związku z tym przepadnie nam dwie godziny angielskiego, więc mogę jutro lekcje skończyc nawet o 11.30 (o ile nie będzie religii)
Jutro też, po miesięcznej przerwie na parkiety wraca Liga Mistrzów i Mistrzyń. Mecze 1/12 finały  zapoczątkuje  Skra Bełchatów, która zmierzy z tureckim Arkasem Izmir.
A potem mecz Resovii z Maceratą. Miałam byc na tym meczu, miałam zarezerwowane bilety, ale nie bo po co robic mecz w środe o 18, jak go można zrobic dzień wcześniej i to w dodatku o 20:30. Naprawdę Polsacie Sport wielkie dzięki, nie trzeba było.
Pozostanie mi tylko, przybranie Resoviackich barw w domu, i wytrwałe kibicowanie mojej ukochanej drużynie przed tv, tylko przed tv/. Wierzę, że wygrana jest możliwa, wszystko jest w naszych rękach. Także chłopcy, pełna mobilizacja i pokażmy Włochom gdzie ich miejsce.

I tak oto takim pesymistycznym akcentem zakończę tą notkę.
Dobranoc :)

niedziela, 13 stycznia 2013

Na sportowo !


 Hej !
Dlaczego weekendy tak szybko mijają ?
Niestety dziś już niedziela, jutro znowu czeka mnie przeprawa w szkole. Na szczęście mam jutro na 10, bo nie mamy rano wf-ów, no i kończę też godzinę wcześniej, bo ma nie byc pani od niemieckiego. Ogólnie ten tydzień zapowiada się bardzo lajtowo.
mój mały psotnik, który nie pozwala mi nic oglądać :P
Wracając do weekendu, w sumie to dopiero dzisiaj posiedzę trochę dłużej na komputerze, bo jakoś w sobotę nie było jak. Min.: związane to było z oglądaniem różnych dyscyplin sportowych.
Na pierwszy ogień poszły sporty zimowe. Justyna Kowalczyk zajęła drugie miejsce. Po biegach na chwilę włączyłam Polsat Sport i trafiłam na końcówkę meczu Delecta- Skra. Jak najbardziej cieszy mnie wygrana Bydgoszczy. Szkoda tylko, że przydarzyła się ta nieszczęsna kontuzja. Winiar zdrowiej ! :) No i potem nadszedł czas na mecz Resovii, która wygrała 3:0 z Częstochową. Świetna gra Jochena Schopsa zapewniła mu pierwszą i mam nadzieję, że nie ostatnią statuetkę mvp :)!  Mecz słuchałam w radiu, a drugim uchem dochodziła do mnie relacja z Wielkiej Krokwi, gdzie nasi skoczkowie oddawali piękne skoki. Kamil Stoch był 3, a Maciej Kot uplasował się na 5 lokacie :)
I na koniec tego, jakże sportowego dnia przyszło mi oglądać mecz szczypiorniaka: Polska kontra Białoruś, wygrali Polacy 24:22.  Trochę dziwnie mi się oglądało mecz bez 'szalejącego na linii' Bogdana Wenty.
Oglądając ten pojedynek, przypomniały mi się ME 2010 w tej właśnie dyscyplinie. Pamiętam, że wtedy zjeżdżało się do nas całe męskie grono mojej rodziny, i oglądaliśmy wspólnie mecze, mam nadzieję, że w tym roku uda nam się wspólnie oglądnąć jakiś meczyk. Wg moja przygoda z kibicowaniem rozpoczęła się od oglądania szczypiorniaka :)
A dzisiaj oglądnęłam sobie biathlon kobiet (biegi narciarskie tylko dodatkowo jest karabinek, którym strzela się na strzelnicy) i urywek meczu Cuneo :)
Jak widzicie większość tego weekendu przesiedziałam przed ekranem telewizora heh.
Pozdrawiam i do następnej :)

PS.
Wczoraj swoje urodziny obchodził kolejny Resoviak- Lukas Tichacek. Życzenia trochę spóźnione, ale nie miał dodać jak wczoraj notki. Naszemu rozgrywającemu chciałabym życzyć pogody ducha, uśmiechu na twarzy, wielu świetnych rozegranych meczy i oczywiście zdrowia, szczęści i pomyślności w życiu prywatnym jak i zawodowym :)
jubilat :)

piątek, 4 stycznia 2013

Radosny wieczór ;)

zabawa zimnymi ogniami, w sylwestra ;)

Siema ;)
Dzisiaj już piątek, nareszcie. Ostatnie trzy dni ciągnęły mi się niemiłosiernie a to wszystko za sprawą szkoły. Mimo, że po przerwie chodzimy do niej dopiero trzy dni, to u mnie wiele się już działo. W środę mieliśmy mieć sprawdzian z polskiego, ale pani się zlitowała i przełożyła nam nazajutrz. Za to w czwartek mieliśmy jeszcze sprawdzian z angielskiego, i miał być z niemca, ale pani też przełożyła. W czwartek mieliśmy też skrócone lekcje, a to za sprawą halowego turnieju piłki nożnej, także umknęło nam trzy lekcje. Za to dzisiaj mieliśmy trzy lekcje, a potem do teatru. Za to na tych lekcjach pisaliśmy sprawdzian z matmy, i los chciał, że pani zapytała mnie z historii, ale na szczęście byłam na to przygotowana ;) No i tak mniej więcej minęły mi te ostatnie dni.

Resovia grała dzisiaj mecz z Delectą. Miałam być na tym meczu, no ale cóż nie wyszło, i mogę tylko z niecierpliwością czekać na mój wymarzony mecz ;) A wracając do dzisiejszego pojedynku, zagraliśmy osłabieni, od środy problemy z mięśniem dwugłowym ma nasz podstawowy atakujący- Zbigniew Bartman, a na dzisiejszym treningu kapitan rzeszowian- Olieg Achrem naderwał łąkotkę. Mimo to, nasi zawodnicy pokazali się z dobrej strony. Cieszę się, że w końcu na dłuższym wymiarze czasu zagrali Jochen Schops i Maciej Dobrowolski, no i w drugim i trzecim secie zagrał Rafał Buszek ;) Spisywał się znakomicie ze wszystkich elementach, zarówno z bloku, jak i na zagrywce. Dzisiaj wszystko ze sobą współgrało, blok, obrona, zagrywka.  Nasi środkowi zanotowali kilka czap. Na inauguracje nowego roku wygraliśmy 3:0, mvp został Maciej Dobrowolski ;D . Oby tak do końca sezonu ;)

Kolejnym powodem do uśmiechu, była wiadomość o wygranym meczu przez siatkarzy Jastrzębskiego Węgla.  Jastrzębianie wykonali już 2/3 swojego planu, i trzymam mocno kciuki, aby z rewanżowym meczu Pucharu Polski, pokonali ponad trzeci raz z rzędu Skrę !!

Dzisiaj, również swoje urodziny obchodzi Wojciech Grzyb. Także w dniu jego święta chciałam mu życzyć wszystkiego dobrego, zdrowia, szczęścia i aby mu się powodziło zarówno w życiu osobistym jak i na boisku ;)
i na koniec jubilat ;)

czwartek, 13 grudnia 2012

Awansowo i różowo- czyli relacja z meczu Resovii przeciwko Arago !!

Cześć !
Wczoraj za mną bardzo udany dzień. Po miesięcznej przerwie znów pojawiłam się na Podpromiu ;) Ale może wszystko od początku.

Rano wstałam i pierwszą myślą jaką miałam to 'dzisiaj mecz'. Jak zwykle omal nie spóźniłam się na autobus. W szkole powitała mnie miła wiadomość, taka iż mam szczęśliwy numerek. Miał mi się przydać na polski, fizykę i chemię, a wyszło, że na polskim pani nie pytała, na fizykę pani spóźniła się pół godziny, bo autobus miał opóźnienie, na chemii pan też nie pytał. Wyszliśmy ze szkoły po 13, bo pani dyrektor stwierdziła, że w szkole jest za ZIMNO. Także dzień w szkole zaliczam do udanych ;)
Potem od razu z Anią wyruszyłyśmy na Rzeszów. Poplątałyśmy się po Plazie i Millenium,  a potem prosto na hale. Był z nami jeszcze tata Anii, bo moja mama (która miała iść) dwa dni przed przypomniała sobie, że akurat w ten dzień musi iść do pracy, a koledze, który również miał iść coś wypadło.

Kliknij aby przeczytac relacje i oglądną zdjęci i filmik !

niedziela, 9 grudnia 2012

Tytuł miał być inny, ale autorka straciła humor ;(

a takie jakieś z tamtego tygodnia ! róża mojej babci się jeszcze trzyma mimo tych mrozów
Hej !!
Dzisiejszy dzień przeleniuchowałam ! Miałam iść na mecz w siatkę naszej lokalnej drużyny, ale postanowiłam  to popołudnie spędzić z przyjaciółką, z którą nie widziałam się tydzień. Mimo, że mieszkamy zaledwie kilka metrów od siebie, to w tygodniu nie mamy ze sobą czasu pogadać, bo to nauka, bo coś tam zawsze nam wypadnie. Cóż, życie.
Wczoraj Resovia niestety uległa 0:3 Skrze. Spotkanie było ciekawe, niestety Resoviakom brakowało szczęścia w końcówkach ;( Ale walki nie można im odmówić. Przed zespołem znad Wisłoka w tym tygodniu dwa ciężkie spotkania, środowy pojedynek będę miała okazje oglądać na żywo ;D
Niestety, żeby do niego dotrwać muszę, przeboleć ten tydzień w szkole :P Mam nadzieje że szybko zleci, tym bardziej że mam tylko jeden sprawdzian.
Dziękuje za tak miłe przyjęcie filmiku z ostatniej notki !! Jesteście wielcy !
Udanego tygodnia !

czwartek, 6 grudnia 2012

Ajjć !

mam manię robienia zdjęć takim klamerkom :P

Hej !
Już jakąś godzinę zabieram się do napisania tego posta. U mnie nic ciekawego, monotonia. Dzisiaj cały dzień chodzę obolała,i czuje że tracę głos. Ojj chyba choroba mnie dopadnie, tylko obym się wyleczyła szybko.
Dzisiaj Mikołajki, jakoś nie lubię obchodzić tego dnia. Stało się ono dla mnie strasznie komercyjne. Te wszystkie czerwone czapeczki, prezenty, nie wiem czemu ale jakoś mnie to odpycha. Chociaż nie powiem, że gdy dostałam lizaka w kształcie smoczka nie ucieszyłam się, taka rzecz a cieszy hah ;)

W ostatnim czasie bardziej skupiłam się na oglądaniu meczów, niż na nauce. Już tylko odliczam dni do środy, chce już ją !! We wtorek, tak jak się spodziewałam, Rumunii postawili się, ale na szczęście nasi zmiennicy pokazali się z dobrej strony i wygrali ;)!! Kolejny świetny mecz Nikoli !! Widać, że proces zaaklimatyzowania poszedł dobrze.
Wczoraj oglądałam dwa mecze. Atomówki wygrały w Czechach, natomiast Skra w Łodzi. Wicemistrzowie Polski zagrali bez trzech kluczowych graczy, i należą się im brawa za walkę i wygraną. Jak widać, po raz kolejny okazało się zmiennicy są ważni dla każdej drużyny. Mam nadzieję że do meczu z Resovią, Skra stanie w jak najsilniejszym składzie, bo szykuje się mecz na szczycie i fajnie jakby potrwał dłużej niż trzy sety :)
Na dzisiaj już kończę, zaraz spróbuje jeszcze raz stawić czoło programowi do obróbki filmów. Trzymajcie kciuki aby w końcu udało mi się skończyć, ten filmik, który wam obiecałam !
Pozdrawiam :)