Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nature. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nature. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 marca 2013

Weekend i po weekendzie !



Cześć.
Zawsze zastanawia mnie to czemu sobota i niedziela tak szybko mijają, a w szkole się tak dłuży ? Tak to raczej pytanie retoryczne. Jeśli już jestem przy dniach, które są najbardziej lubiane przez uczniów, powiem, że ten weekend był dla mnie świetny. Jak pisałam ostatnio, w sobotę wybrałam się do Rzeszowa. Najpierw wybrałam się na stację po bilety miesięczne. Potem do Millenium, gdzie miałam się spotkać z Anetą i Julią. Przed 17 wyruszyłyśmy na halę, a dokładniej na trening Resoviaków :) Ostatnio na treningu pasiaków byłam dwa lata temu, i w końcu nadszedł dzień kiedy uczyniłam to drugi raz. Na hali poznałyśmy Olę i Monikę. Ponad dwie godzinki minęły nam w przyjemnej atmosferze, głównie na rozmowach na tle siatkarskim. Powiem Wam, że dużo ciekawostek się dowiedziałam :P Mam kilka zdjęć, nawet czasu nie było na ich robienie, a po za tym byłam pewna, że nie jest mile widziane fotografowanie trenujących siatkarzy :P Ale zobaczycie je pewnie jakoś na dniach :P I w następnej notce opiszę też jeden z powodów dla którego wybrałam się akurat na ten trening.

Kliknij aby przeczytać resztę

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Znowu sypło !!


Hej !!
Dzisiaj rano zostałam obudzona krzykiem 'śnieg!!' wypowiedzianym przez mojego brata :P Dzięki młody, wyspałam się ^^ Gdy szłam do szkoły, to mało sb nie złamałam nogi, tak ślisko było, a pod górkę wspinałam się niby Justyna Kowalczyk pod Alpe Cermis :P!! Odpuściłam sobie rano dwa wfy, których okazało się że nie było, więc wyszło na moje. W szkole szybko zleciało, w sumie to luz był. Nie dawno wróciłam do domu i jest już mega ciemno. Na dzisiaj nie mam żadnej nauki, bo jutro jedziemy z kilkoma znajomymi z klasy do Rzeszowa na 'wycieczkę krajoznawczą ' :P Taki tam prezent z okazji Mikołajek :P No i wczoraj zamówiłam bilety na mecz Resovi z Arago !! Aaale się cieszę :) Chce już środę za tydzien :)
Trzymajcie się i udanego tygodnia !!

Kiliknij więcej aby zobaczyc zdjęcia, które zrobiłam przed wyjściem do szkoły ;D

sobota, 3 listopada 2012

Trochę nazbieranych !!


Cześc !!
Ciepię na całkowity brak zdjęc. Nie mam pomysłów na notki. Nic mi się nie chce.
Dzisiejszy dzień, jak co dzień.  Wstałam po 9, posprzątałam w domu, i zasiadłam przed tv i utkwiłam tam aż do 18. Oglądnęłam jakieś badziewne seriale. A potem oglądałam spotkanie naszego polskiego tenisisty- Jerzego Janowicza. Objawienie ostatnich dni, rozegrało dzisiaj według mnie świetne spotkanie i zasłużenie awansował do finału. Po wygranej aż mi kilka łez poleciało, co ja poradzę że prawie zawsze płaczę po wygranych jak i przegranych :P Także jutro cała wiaro Polska- zasiadamy przed tv i trzymamy mocno kciuki za naszego rodaka !!

KLIKNIJ WIĘCEJ, ABY PRZECZYTAC RESZTĘ NOTKI I ZOBACZYC ZDJECIA

wtorek, 23 października 2012

Party Time !! ;D



Hej ;D
Dzisiaj jednak poszłam do szkoły, bo czuje się o wiele lepiej niż wczoraj. I na wejściu dowiedziałam się, że o 17 pierwszaki mają pasowanie, a po nim mamy dyskotekę ;D Byłam pewna że to jutro a okazało się że pani dyrektor przesunęła je na dzisiaj ;D To nawet dobrze bo jutro nas nie będą pytać. Także zaraz się zacznę zbierać, na szczęście ciuchy mam już wyprasowane. W szkole było fajnie, i jakoś tak szybko zleciało ;D Jednak mam jeszcze tyle do zrobienia, ale wykonam to jak wrócę do domu czyli tak po 22 :P Ahh głupia strona internetowa z informatyki. Ale mam nadzieję że pójdzie mi to sprawnie i w godzinkę się uwinę ;D

Jakoś w tamtym tygodniu dorwałam fajny zieloniutki lakier, i chciałabym go wam dzisiaj pokazać (jakość jak zwykle pozostawi dużo do życzenia :P). Po za fajny kolorem, jest trochę uciążliwy, bo trzeba nałożyć kilka warstw. Ale na paznokciach ładnie się prezentuje. I najważniejsze, dałam za niego 2 zł, w sklepie po 2.99 ;D Podoba wam się ??

Dobra lecę się trochę ogarnąć. Do następnej !!

niedziela, 21 października 2012

Jesień moim okiem ;D


Hej !!
Znowu szaleje bo dodaje drugiego posta w jeden dzień hehhe. Humor mam o wiele, wiele lepszy niż przedpołudniem kiedy tu pisałam. Wpłynęło na niego kilka czynników. Jednym z nich jest ta rzecz o której pisałam też we wcześniejszym poście, jest wykonana w 1/3. Drugą i prawdopodobnie trzecią część wykonam dopiero jutro. Ale i tak już jestem mega szczęśliwa !! Jak taka malutka rzecz może niesamowicie poprawić humor.
Zaczęłam czytać 'Pana Tadeusz' !!! Wiem że pewnie mało kogo to interesuje ale musiałam o tym napisac, dla własnej satysfakcji :P Filmu mi się nie udało oglądnąć, ponowie to postanowienie pewnie dopiero w przyszły weekend. Ale za to oglądałam mecz Maceraty wraz z moim bratem ;D Wygrali 3:0 z Piacenzą !!
A teraz już nie przedłużając zostawiam was z kilkoma jesiennymi zdjęciami. Ahh kocham jesień za te cudne kolory. Noo i możecie na bodajże, dwóch zdjęciach oglądać mojego towarzysza podczas tego sobotniego spaceru. Jeśli ktoś czytał wcześniej mojego bloga, to może się domyślić, że chodzi o mojego młodszego brata- Michała ;D Miłego oglądania. Dobranoc. Udanego tygodnia ;D



ABY ZOBACZYĆ WIĘCEJ ZDJĘĆ KLIKNIJ :

piątek, 19 października 2012

Day 37: Any Animal/Bird


DZIEŃ 37: Zwierzę/Ptak

Hej ;D
W końcu zaczyna się wyczekiwany przez nas wszystkich weekend ;D Od wczoraj mam genialny humor, chociaż dzisiejszy dzień był strasznie senny. Jak wcześniej pisałam wczoraj odbył się nasz szkolny półmetek. Powiem tylko jedno: MAM GENIALNĄ KLASĘ !!! Było cudownie, świetni ludzie, świetna atmosfera. Był czas i na pogadanie i na tańczenie. Oczywiście nogi mnie wczoraj bolały, ale dzisiaj jest już ok ;D aa sama już nie wiem co napisać, więc dziękuje wszystkim za świetną zabawę ;D!!!  Dzisiaj można powiedzieć że zrobiliśmy sb na historii małą powtóreczkę w wczoraj, czyli takie godzinne śniadanie ;D Na szczęście w szkole dzisiaj siedzieliśmy tylko do 13 !!
Ale ja i tak czekam z niecierpliwością czekam na dzisiejszy mecz Resovii !!! Już się nie mogę doczekać !!!
A teraz śledzę poczynania bełchatowian, którzy grają o 3 miejsce w KMŚ przeciwko Zenitowi Kazań, z którym grali w grupie. Trzymam mocno kciuki za Skrę ;D!!!!
A jak skończy się ten mecz, mam zamiar wybrać się do lasu i porobić jakieś zdjęcia, po pogoda aż do tego zachęca ;D!!
Trzymajcie się i udanego weekendu życzę!! ;)

UPDATE:
Skra wygrał !!!!! 3:2

środa, 17 października 2012

Day 35: Building


DZIEŃ 35: Budowle ;D
Budapeszt <3

Hej ;D
Choróbsko jak mnie trzymało, tak trzyma i jest coraz gorzej. W nocy nie mogłam spać, przez co przemyślałam kilka spraw. To akurat jest jakiś plus jeśli chodzi o chorobę :P W szkole było fajnie. Lekcje jakoś szybko zleciały, a na ostatniej stroiliśmy aule na jutrzejszy półmetek. Jakoś specjalnie nie chce mi się na niego iść, ale mam nadzieje że to się jeszcze zmieni :P Także jutro mam zamiar jeszcze coś do was napisać, jakoś po południu, bo wieczorem pewnie wrócę bardzo późno :P A teraz jestem w trakcie oglądania meczu Polska-Anglia. Co do wczorajszej akcji z dachem- too było żałosne, szkoda gadać.
Na razie spadam :P Do następnej. ;)

poniedziałek, 15 października 2012

Day 33: Collettion ;)


DZIEŃ 33: Kolekcja ;)




Cześc ;D
Witam was w poniedziałek. Co tam u was słychac ?? U mnie dzisiaj było wprost genialnie ;D Na dworze jest cieplutko, nie to co kilka dni temu, wtedy to było mroźno :P W szkole też miło spędziłam czas ;D Najlepszym momentem w szkole był ten, kiedy pani od niemca powiedziała że przekłada sprawdzian. Mamy go dopiero za tydzień !!! Mieliśmy go jeszcze pisac w czwartek, ale z powodu półmetku, większośc klasy i tak by nie przyszła, tak więc sprawdzian piszemy w poniedziałek ;D Dzisiaj minęła nam też jedna lekcja z powodu akadamii z okazji dnia edukacji narodowe. Ale najlepsza i tak była chemia. Miałam tak wyśmienity humor, w przeciwieństwie do naszego nauczyciela, i porozsadzał naszą zlotą szóstke, ale to i tak nic nie zmieniło, bo dalej gadaliśmy hheheh. Jutro mam aż dwie kartkówki, z geografii i angielskiego, a tak poza tym luz ;D Idę dalej oglądać mecz Skra vs Zenit ;) A po meczu lecę robic spaghetti na kolacje ;D Mniamm !!!

Zostawiam was ze zdjątkiem z dnia 33, myślę że grzyby, które nazbierał mój tata z piątek, nadadzą się na zdjecie z kategorii- kolekcja heh :P Do jutra ;D

piątek, 5 października 2012

Day 23: Sunset ;D!!

DZIEŃ 23: Zachód słońca ;D!

(z 31.08.2012)


Cześć
Dzisiaj pisze taką szybką notkę, w sumie o niczym :P Dzień w szkole trochę się przeciągnął bo okazało się że mamy odrabiać angielski, którego za tydzień nie będziemy mieli. Także za tydzień kończę lekcje o 11.30 :P Pisaliśmy też kartkówkę z biologii. I powiem wam że poszła mi świetnie. Akurat było to z czego się konkretnie uczyłam. Niestety kolejny tydzień również mam zawalony sprawdzianami i kartkówkami ;( No i w temacie szkoły to tyle.  Jutro postaram się dodać jakąś notkę rano, albo zaplanuje ją na popołudnie. A wieczorem mam nadzieje, że uda mi się z wami podzielić relacją z meczu ;D Resovio do boju !! Niech pierwsze trzy punkty trafią na nasze konto ;D!!! Trzymajcie się i udanego weekendu !!!

środa, 26 września 2012

Day 14: Flowers !!! RELACJA Z PODPROMIA CZ. II


DZIEŃ 14: Kwiaty



Hej ;D Dzisiaj na szybko dodaje zdjecia, o których pisałam wczoraj ;D Jakość mnie troche dołuje, ale przeżyje to :P  Nie mam żadnych zdjęć z dekoracji, bo wg na niej nie byłam, gdyż z hali wyszłam po pierwszym secie, ale i tak się cieszę że chociaż tego seta byłam :P Zapraszam do oglądania !!!




poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Coś i nic czyli zdjęcia part 2 :P



Hej !!
 Jak wam minął weekend ?? Mi jak najbardziej na plus ;) Niestety sobotnie wyjście do klubu nie wypaliło, ale i tak spotkaliśmy się ze znajomymi na grillu u koleżanki, i było jak zwykle fajnie :P Wczoraj po południu wybraliśmy się na wycieczkę rowerową nad wodę, nogi mnie jeszcze dzisiaj trochę bolą, ale tak jest jak się leniuchuje całe dwa miesiące :P Natomiast wieczorkiem wyskoczyliśmy na festyn do miejscowości, która znajduje się nie daleko mojej :P Ojj wytańczyłam się za wszystkie czasy :D Jednym z plusów na tym festynie było to, że myśmy nie znały stamtąd nikogo :P I to było fajne, chociaż i tak spotkałam dwie koleżanki z mojej klas i kolegę z którym chodziłam jeszcze do gimnazjum :) Chociaż wczoraj wróciłam dopiero coś po pierwszej, to i tak nie mogłam spać i wstałam o 8, w ogóle ostatnio wstaje w takich godzinach, ale pasuje już się przestawiając na wstawanie o 6 :P Dzisiejsze popołudnie spędzam aktywnie, sprzątając dom heh. Mam zamiar jeszcze wyjść do koleżanki, ale widzę że zbiera się na burze, więc sobie chyba odpuszczę :P
Noo to na razie zostawiam was ze zdjęciami z ostatniego tygodnia :P Trzymajcie się !!!


WIĘCEJ ZDJĘC KLIKNIJ :

piątek, 24 sierpnia 2012

Burza- filmik !!!



Cześć. Pisze dopiero dzisiaj bo ostatnio nic ciekawego się nie działo. Wczoraj i przedwczoraj Rzeszów, a dzisiaj nudy i wygłupy z moim najmłodszym bratem :P No i tak mi zleciało 3 dni :P Coś czuje że ten tydzień, będzie najlepszy w ciągu całych wakacji :P Jutro prawdopodobnie wychodzimy ze znajomymi do klubu, w niedziele robimy ognisko, które ja organizuje, w tygodniu mamy mieć (jeśli pogoda wypali) mały wypad nad Solinę, noo i na zakończenie wakacje idę na wesele do kuzyna :P Mam nadzieję że wszystko wypali. Dzisiaj zostawiam was z filmikiem z dzisiejszej burzy :P a i dodałam kolejne autografy, zapraszam do zakładki na górze pozdrawiam ;)



czwartek, 16 sierpnia 2012

Pszczółki, pająki, biedronki czyli co w trawie piszczy !!!


Cześć :D Zasypie was trochę zdjęciami, które dzisiaj zrobiłam. Nareszcie jest słonecznie, i oby tak zostało to końca wakacji. Nic za specjalnie dziś nie zrobiłam, jedynie posprzątałam w pokoju i ot co :P Noo i po południu wyskoczyłam na łąkę, z której możecie oglądać zdjęcia poniżej. Noo i to na teraz tyle :P Trochę krótko, ale co poradzić jak nie mam wam co opisać ciekawego :p pozdrawiam :)




niedziela, 12 sierpnia 2012

Nijako :P


 Cześć :D Dzisiaj w końcu postanowiłam coś tu napisać :D Jakoś ostatnio straciłam ochotę na pisanie tutaj, ale dzisiaj coś mnie tknęło i czytacie teraz to co nabazgrała. Dwa tygodnie sierpnia za nami, a co za tym idzie coraz bliżej do rozpoczęcia kolejnego roku szkolnego. Przeraża mnie to !! heh.  Ale na razie jeszcze kilkanaście dni wolności przed nami. U nas na Podkarpaciu pogoda nie rozpieszcza i od wczoraj jest straszliwie zimno, pochmurno i ogólnie nijako. Dzisiaj tak ta iście jesienna aura zadziałała na mnie, że przespałam całe przedpołudnie :P  I akurat wstałam na finał IO w siatkówce mężczyzn.  Zagrały przeciwko sb reprezentacje Rosji i Brazylii. Wiadomo, ze każdy Polak wolałby widzieć  tym finale naszych reprezentantów. Cóż nie udało się nam pokonać  w ćwierćfinale jak się dzisiaj okazało mistrzów olimpijskich. Ja jestem z naszych chłopaków strasznie dumna za to co uczynili w tym jak i w poprzednich turniejach, sezonach !!!!Wracając do dzisiejszego meczu, nie kibicowałam jakoś zbytnio żadnej z tych reprezentacji, ale w trzecim secie jakoś szkoda mi się zrobiło Rosjan i to właśnie za nich do końca trzymałam kciuki. Genialny finał, chociaż dwa pierwsze sety jak dla mnie nudne ( tak nudne że podczas ich rozgrywania pomalowałam sobie paznokcie :P), a potem się jakoś rozkręciło. Te zmiany trenera Alekno, niespodziewane, bo rzadko w trakcie spotkania przestawia się środkowego na pozycje atakującego (chociaż wiemy że we włoskim zespole Fei, który jest teraz środkowym, był przestawiany na atak i też nie szło mu źle):P Ale według mnie Muserskiy świetne się odnalazł w nowej sytuacji :P Więc gratulacje dla teamu Sbornej, i czekamy cztery lata na kolejną olimpiadę.  :D Dzisiaj mam jeszcze zamiar  pozaglądać na wasze blogi bo mam lekkie zaległości, ale noc długa więc na pewno obejrzę moje ulubione :P Muszę jeszcze pozgrywać zdjęcia do zakładki autografy. Dla zainteresowanych, jak to zrobię pod tym postem dodam odnośnik. Noo i zostawiam was dzisiaj z kilkom zdjęciami, które zrobiłam chyba w czwartek jak jeszcze słoneczko świeciło :D Pozdrawiam i do następnej :D!!






Zapraszam do zakładki :

poniedziałek, 30 lipca 2012

Pozytywnie :D



Hej :D Wracam do was przepełniona pozytywną energią. Ostatni tydzień ładowałam akumulatory i jednym słowem jestem szczęśliwa. Jak wspominałam we wcześniejszym poście kilka dni spędziłam u mojej koleżanki, w sumie było nas cztery. Oczywiście było super, mega i wg. Brzuch cały czas bolał mnie ze śmiechu. Ale najlepsza chyba była piewrsza noc, którą całą przegadałyśmy na poważne, ale i błahe tematy. Na pewno nie zapomnę tego jak zajadałyśmy się pizzą o piątej nad ranem, bo stwierdziłyśmy że jesteśmy głodne, tego jak o 3 liczyłyśmy na ile to jest 40 % z 6,25, ale żeby nie było, liczyłyśmy w pamięci :P Ojj dużo by tu opisywac co się tam działo. Do domu wróciłam w czwartek wieczorem,  więc byłam tam 3 calutkie dni. Piątek też spędziłam z moimi wariatami, ale tym razem w Rzeszowie. One łaziły po sklepach, a ja za ten czas czytałam Nową Siatkówkę. Jakoś nie kręci mnie latanie po sklepach (tak wiem, jestem dziwna !) :P. Niestety nie wypalił nasz plan, o seansie Step Up, bo sb przypomniałam że przecież w piątek jest otwarcie Igrzysk Olimpijskich. Takiej okazji nie mogłam przegapic. Przecież to dzieje się raz na cztery lata, a film mogę sobie obejżec kiedy mi się podoba. Ceremonia bardzo mi się podobała, ale chyba jak wszyscy czekałam na przemarsz Polaków !!! Oczywiście, u mnie w domu, dominowało 'poszukiwanie' siatkarskich twarzy w tłumach siatkarskich repreentacji. Szczerze powiem że u Polaków nikogo nie zauważyłam, ale rano w sobotę oglądałam powtórkę i odnalazłam kilku siatkarzy :P Weekend zleciał mi na przerzucaniu kanałów sportowych. Bardzo spodobała mi się gra w badmintona. Wcześniej nie miałam okazji jej oglądac, ale na IO udało się to i jestem oczarowana tą dyscypliną sportu, szybka gra, fajne wymiany to jest too !!! Wg na IO odkryłam więcej dyscyplin o których pojęcia nie miałam.  Śledzę uważnie poczynania naszych sportowców i trzymam za nich mocno kciuki. Noo i wczoraj doczekałam się występu nasych siatkarzy. Nie wiem czemu, ale miałam takie dziwne przeczucie że wygramy, noo i tak się stało. Nasza drużyna wygladała na bardziej 'świeżą '  niż ta sprzed tygodnia na MHJW :) Jakieś błędy się przydarzały, ale wiadomo że w sporcie to nieuniknione. Wszystko  razem współgrało, i oby tak było do końca igrzysk :D Hmm trochę się rozpisałam o Igrzyska, ale dla mnie to teraz numer jeden przez najbliższe dni. Skończyłam na piątku, w sobotę była u mnie koleżanka, i w sumie nic ciekawego nie robiła. Wczoraj też byli u mnie znajomi, powygłupialiśmy się i tak jakoś zleciała ta niedziela.  Zostawiam was z miksem zdjęc z ostatniego tygodnia, i zabieram się za porządkowanie mojego pulpitu, który jest zaśmiecony masą folderów i zdjęc :p Pozdrawiam :)

poniedziałek, 23 lipca 2012

Wyjazd i o ostatnim weekendzie :)!!



Cześć !! Jak tam żyjecie ?? U mnie niewiele się zmieniło od ostatniej notki, może tylko to że jest o wiele lepsza pogoda :D Wreszcie mogłam wyjść i porobić jakieś zdjęcia :) Może trochę o tym jak spędziłam weekend. W piątek byłam z Rzeszowie, początkowo miałam jechać z moim bratem, ale nie wyszło i pojechałam sama, ale na miejscu dołączyli do mnie znajomi, oo i tak sb chodziliśmy bez celu po mieście :P Wieczorem za to oglądanie meczu. W sumie podobnie było w sobotę i wczoraj. Nasza reprezentacja wygrała Memoriał z czego okropnie się cieszyłam, ale jeszcze bardziej cieszę się na myśl że już w niedziele nasi reprezentacji zagrają pierwszy mecz na Olimpiadzie :) Ale do tego jeszcze tydzień, który mam nadzieję szybko zleci !! Wracając do poprzedniego wątku w niedziele jeszcze przed meczem naszych siatkarzy byłam na meczu piłki nożnej. Było super, miejscowa drużyna wygrała 4:0, ale był to tylko sparing. Siedzieliśmy obok ławki rezerwowych. Powiem wam że przerwa między połowami będzie dla mnie nie zapomniana. Jak ten trener się na nich darł, to aż szkoda mi było tych chłopaków. A mój kuzyn który grał tylko się głupkowato śmiał i mówił że dla nich to norma :P No i tak w skrócie wyglądały te ostatnie dni. Jutro wyjeżdżam na kilka dni do mojej koleżanki, wracam dopiero w sobotę rano, chociaż w czwartek bd w domu na kilka godzin :P Noo i w piątek idziemy na nocny maraton Step Up :D Pewnie odezwę się jeszcze jutro :P Dobranoc


Zapraszam do zakładki :
AUTOGRAFY !!!
UPDATE: DODAŁAM NOWE

środa, 4 lipca 2012

Burzaa !!!



Cześc :D Jak tam mijają kolejne dni wakacji ?? Powiem szczerze, że u mnie dzisiaj tak sobie. Złapałam lenia i małego doła, ale na szczęście już jest ok. Pogoda dzisiaj trochę się pogorszyła. Jakieś półtora godziny temu zaczęła się burza, ale po grzmiało, po grzmiało, trochę deszczu spadło i poszło dalej. Na nieszczęście wyłączyli prąd na jakąś godzinkę. Ale patrząc za okno, nawet chwileczkami wychodzi słońce :D Jak już pisałam wyleniłam się cały dzień. Po południu był u mnie kuzyn, z zaproszeniem na urodziny w sobotę. Nie wiem czy już wspominałam tu na blogu, ale uwielbiam moich kuzynów. Oni są najlepszym lekarstwem gdy dopadnie mnie jakaś nostalgia :P Wizyta była bardzo mi potrzebna, ale teraz mam problem. Co ja mam mu kupic heh ??? Jutro wybiorę się na szybkie zakupy do Rzeszowa i może akurat coś upatrze, choc na pewno to będzie trudne. Gdybym wiedziała wczesniej o tej imprezie okolicznościowej (a mój kuzyn tak się sprzeciwiał, aby urządzic mu jakies przyjecie), to kupułabym coś wczoraj. Calutki wtorek spędziłam w towarzystwie Bartka, włócząc się bez celu po Rzeszowie, przeszliśmy go chyba w zdłuż i wszeż :D Ale przydał mi się taki dzień, pełen śmiechu i beztroski, jednym słowem chillout. Niestety nie miałam ze sobą aparatu, ale następnym razem wezmę, bo znalazłam kilka ciekawych rzeczych o których istnieniu wcześcniej nie wiedziałam :P Dobra ja tu gadam tak tylko tak o sobie (ejj przecież to blog o mnie heh !!) a tu dzisiaj zaczęło nam się Final Six. W koncu, ale dzisiaj niestety Polacy nie grali, więc i tak z niecierpliwością czekam na jutro. Ale dzisiaj dopóki był prąd oglądałam mecz otwarcia czyli Kuba vs Brazylia, akurat oglądnęłam dwa sety :P W tym meczu kibicowałam Kubańczyką sama nie wiem czemu :P Jak sie okazało wygrali oni 3:0. Za info o wyniku końcowym dziękuje Wiolii :D!!!! Bo tak umierałabym z ciekawości kto wygrał :P  Teraz trwa drugi mecz, gospodarze- Bułgarzy grają przeciwko Niemcą. Oczywistą oczywistością jest to że kibicuje naszym zachodnim sąsiadom :D Zobaczymy kto z tej konfrontacji wyjdzie zwycięsko :P Na dzisiaj chyba tyle, chociaz i tak wiem że o czymś zapomniałam. Jakoś na dniach pojawi się filmik z kolekcja moich lakierów, który nagrałam jeszcze jakiś czas temu, oraz notka o pierwszym dniu wycieczki na której byłam czyli o podrózy do Budapesztu :P!! Pozdrawiam i dobranoc :)


P.S
Dzisiaj mój drugi rozrabiaka, który niedługo nas opusći, bo oddajemy go znajomy rodziców :P

























P.S 2
Czy tylko ja mam problemy z przeglądarką Google Chrome ?!?!?!?

poniedziałek, 2 lipca 2012

Holiday :D!!!




Cześc !!! Pierwszy post napisany w wakacje 2012:) Co prawda miał się pojawic gdzieś w okolicach piątku, ale wyszło jak wyszło jest dopiero dzisiaj. Można by powiedziec w koncu. Znowu ponad tydzien mnie tu nie było, chciaż ostatni tydzień szkoły przesiedziałam w domu. Do szkoły poszłam w poniedziałek i to tylko ze względu na to że musiałam oddac książki do biblioteki. Na szczęście i tak puścili nas do domu przed 13, bo była konfrencja :P Miałam iśc jeszcze w czwartek, ale coś mi podpowiadało żeby nie iśc. I dobrze ze nie poszłam, bo lekcje i tak nam odwołali, bo było tylko 5 osób na 46 :P Noo i nadszedł piątek, dzień na który czekał każdy uczeń. W szkole poszło w miare sprawnie, i już przed 11 mieliśmy wakacje.Z grupką znajomych wybraliśmy się na lody i planowaliśmy wspólny wyjazd :P Pasowałoby teraz podsumowac ten rok szkolny. W moim przypadku, szłam do nowej, obcej mi szkoły.Wiadomo, były obawy jak to będzie w nowym otoczeniu, z nowymi ludźmi. Jak się okazało klasę mam świetną, wychowawce zresztą też, atmosfera jaka panuje w naszej klasie jest genialna.Po roku nauki w liceum mogę przyznac, że nie żałuje tego jaki kierunek wybrałam, bo jeszcze w sierpniu tamtgo roku, miałam lekkie wątpliwości. W ciagu tego roku szkolnego, nawiązałam kilka nowych znajomości, które na pewno przetrwają po zakonczeniu tej szkoły. Na pewno też w tym roku, wziedziłam więcej miejsc, niż w ciągu trzech lat w gimnazjum heh. A apropo zwiedzania, to mam nadzieje ze w tym tygodniu pokaże wam kolejną serie zdjęc z naszej klasowej wycieczki :P Myśle że temat szkoły moge zakonczyc do dnia 3 września :P W końcu mamy upragnione wakacje !!Z pewnością większośc z was ma juz jakies plany wakacyjne :P Ja równiez. Moze nie są to jakies dalekie podróże, ale jak to sie mowi, nie ważne gdzie, ważne z kim. Z grupką znajomych mamy juz kilka konkretniejszych planów, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce:P Wogóle jaka u was pogoda ?? U nas cieplutko, tylko troche duszno, ale nie narzekam na to, bo lepsze to niz deszcz. Dobra czyli prognoze pogody z mojego regionu wam przekazałam heh To teraz coś ze sportu. Jak wszyscy wiemy, wczoraj w Kijowie odbyła sie mecz finałowy Euro 2012. Niestety nie miałam okazji go oglądac, bo bylam u cioci i wujka na grilu, ale gdy się dowiedziałam jaki jest wynik, to spadłam z krzesła heh, Kibicowałam Włochom,(chociaz liczyłam że w finale zagrają Niemcy) ale gdzies tam w głębi czułam że jednak Hiszpanie wygrają. Gratulacje dla nich!! A teraz moja ukochana dyscyplina czyli siatkówka.W piątek miało miejsce losowanie grup Ligi Mistrzyń i Mistrzów w Wiedniu. Oczywiście musiałam je oglądnąc, wiec o 20:15 zasiadłam przed ekranem mojego laptopa, i sledziłam to wydarzenie.Uważam, że dla Resovii losowanie wypadło dobrze. Ja osobiście cieszę się z tego że w naszej grupie znajduje się włoski zespół. Oczywiście juz nie moge sie doczekac października heh :). A już  pojutrze kolejne siatkarskie święto, czyli Final Six siatkarzy, które odbędzie się w Sofii. Nasz zespół trafił do grupy F i w czwartek zmierzy się z reprezentacją Kuby, a na zajutrz ze 'znajomymi' z fazy interkontynentalnej czyli brazylijczykami. Natomiast w grupie E zagrają gospodarze- Bułgarzy oraz Amerykanie i debiutanci w fazie finałowej- Niemcy. Spotkania Polaków odbywac się będą o 16.30 :D Te emocje juz za kilka dni, a moze lepiej napisac za kilkadziesiąt godzin:P Ostatnio wspominałam, że zajdzie kilka zmian na blogu, noo i na razie mozecie oglądac, mój pierwszy nagłowek, i zmieniony szablon. To na razie początek. Z dnia na dzień będę eksperymetowac z wygladem bloga, pojawią sie równiez jakies ciekawe notki  (jesli macie jakies propozycje piszcie w komentarzach) oraz pojawi sie na pewno kilka filmików. Zobaczymy jak to wszytko wyjdzie heh. Jestem ciekawa kto przeczyta tą notkę do końca hehh. Rozpsiałam się, jak nigdy troche bez ładu i składu .Przepraszam za te wszystkie literówki :P Myśle że jutro rózwniez pojawi się jakaś notka :P Pozdrawiam :)


P.S.
Plus bonusik w postaci mojego kota heheh

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Happy !!

takie jakies :P pasowałoby się przejsc i porobic jakieś zdjęcia:P
Cześć !! Co tam u was słychać ?? Ja zacznę od co notkowej prognozy pogody :P Na reszcie się rozpogodziło co sprawia szeroki uśmiech na mojej twarzy. Już czuć tak wakacje, ale jeszcze trzeba na nie czekać 11 dni. W szkole, mimo tego że jeszcze oceny nie wystawione, przynajmniej u nas jest luz, pełen chillout. Jeszcze dyrekcja nam sprawiła prezent i jutro mamy dyskotekę !! W końcu się wyszalejemy hehhe:P A tak w ogóle to ja sobie wydłużyłam weekend o dwa dni. Tego było mi potrzeba. Noo i mój pokój w końcu wygląda jak powinien :D Oczywiście w ten weekend nie zabrakło sportowych. Po pierwsze gratulacje dla naszych siatkarzy. Pokazali, że kto by nie stał po drugiej stronie siatki, jesteśmy w stanie z nim wygrać. Podziękowania również dla naszych piłkarzy za walkę. No niestety się nie powiodło, ale tak widocznie musiało być. Mamy młody skład, który jest w stanie coś ugrać na arenie międzynarodowej. Dzisiaj jak zwykle bez ładu i składu, ale notka jest. Pozdrawiam :D!!

PS.
Taki bonusik hah:P Moje zielone paznokcie :P








niedziela, 6 maja 2012

Rzeszów !!!!

Cześć !!!! Znowu mnie tu nie było, mimo tych wolnych dni, ale miałam takiego lenia że nic mi się nie chciało tu pisać. Te kilka dni spędziłam na spotkaniach ze znajomymi. Bardzo mi tego brakowało, bo jakoś w tym roku nie mamy czasu dla siebie, ale na wakacjach to zmienimy :P  Dzisiaj notka o, mieście, może nie moim rodzinnym, ale w Rzeszowie się urodziłam i jest mi bardzo bliskiee. Pewnie wielu nie było w Rzeszowie, a to bardzo piękne miasto. Chyba to co się najbardziej wrzuca w oczy to, to że jest tutaj bardzo zielono hehhe. I sądzę że jest to jedno z najbezpieczniejszych miast na świecie !!! :)Dobra ja tu nie będę dużo pisać, ale pokarze wam fotki z wczoraj, ale od razu mówię to tylko część Rzeszowa :D Pozdrawiam

(kliknij aby powiększyć !!)















  Noo i moje ulubione  miejsce w Rzeszowie :




                                                         PODPROMIE !!!!

Przepraszam, że tak chaotycznie :P Myślę że to będzie pierwsza część. Pewnie jeszcze kilka się pojawi :D Dobranoc :)