 |
| od najmłodszych lat BIAŁO-CZERWONY świat. ♥ |
Długo zastanawiałam się co tu napisać. Trudno piszę się notki, pod wpływem ogromnych emocji, ale postaram się tu naskrobać kilka logicznych zdań.
Środa miała być dla mnie fantastycznym dniem, i w sumie taki był jakoś do godziny 20.
W szkole od dawna nie miałam tak fantastycznego humoru :) Po powrocie ze szkoły wpadłam w wir sprzątanie i tak zleciało mi do 18. Potem oglądałam mecz Skry. Każdy wie jakim wynikiem się zakończył. Ja jednak czekałam na mecz, mecz Resovi. Jako, że spotkanie Bełchatowian się przedłużyło, a szanowny Polsat Sport nie raczył zamiast powtórki jakiegoś meczu piłki nożnej włączyć transmisji z Maceraty. Dobra przemilczałam to i włączyłam sobie relację z radia na telefonie, a kątem oka spoglądałam na poczynania w złotym secie.
No i w końcu włączyli mecz Resovi. Raz było dobrze, potem kilka fatalnych błędów i po pierwszym secie. Potem kolejny, po jego zakończeniu byłam jakoś dziwnie spokojna, jak nigdy. I tak oto wygraliśmy pierwszego, i jak się później okazało ostatniego seta przeciwko Maceracie. Gratuluję zawodnikom Alberto Gulianiego, bo ewidentnie należało im się zwycięstwo.
Wczoraj pierwszy raz po przegranym meczu nie uroniłam, ani jednej łezki. Postanowiłam, że nie mogę, muszę być silna, udało mi się, chociaż smutek towarzyszy mi do dzisiaj. Trzeba teraz patrzeć w przyszłość, tyle meczy przed nami, LM nie ucieknie, może uda nam się za rok, wszystko przed nami. Po meczu, ubrałam kurtkę i wyszłam na dwór na krótki spacer. Musiałam ochłonąć, powykrzykiwać to wszystko co leżało mi na sercu, nie tylko dzisiaj, ale i od dawna. Pomogło! Było cholernie zimno, jednak niebo tak pięknie się prezentowało, wtedy pomyślałam 'Może tak było nam pisane ?'. Po jakiś 10 minutach ,już na mniejszych emocjach, powróciłam do domu i momentalnie usnęłam. Obudziłam się jakoś o 4, i miałam taki koszmarny sen, o którym wolałabym zapomnieć. Na szczęście za kilka godzin w szkole na chwilę pojawił się uśmiech na mojej twarzy ponieważ, mam tam osoby, które zawsze umieją poprawić mi humor. Dziękuję wam !!
Przepraszam, za jakiekolwiek błędy. Oczywiście miałam tu jeszcze coś napisać, ale wypadło mi to z głowy.
Mam nadzieję, że następnym razem napiszę tu coś optymistycznego :)
Do następnej !