Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cats ;)*. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cats ;)*. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 marca 2013

Nowy przyjaciel :)

Hej :)
Dzisiaj już poniedziałek, weekend jak zwykle za szybko minął. Za niespełna tydzień będzie już po świętach Na razie nie czuje ich klimatu Pewnie spowodowane jest to tym, że za oknem leży mnóstwo śniegu. Agrr mógłby już zniknąć ! Jeśli chodzi o szkołę to te trzy dni mam nawet luźne pomijając jutrzejszy sprawdzian z angielskiego i środowy z fizyki. A potem tylko upragniony odpoczynek od szkoły :)

W tej notce pokaże Wam nowego 'przyjaciela' mojego kotka. Jest to ptaszek, który już od kilku dni przylatuje do naszego karmnika. Rico, dzięki niemu ma sporo zabawy, oraz trochę nerwów, gdyż nie może go złapać hah. Z perspektywy obserwatora fajnie wyglądają te nieudane próby skakania po drzewach.
mały psotnik :P
Dzisiaj znowu krótko, ale chce jeszcze poczytać trochę z angielskiego, a potem mecz ! Mam nadzieję, że około 20 będę mogła się cieszyć z faktu, że moja drużyna awansowała do finału :) Trzymajcie kciuki za Resoviaków !

Pozdrawiam

sobota, 3 listopada 2012

Trochę nazbieranych !!


Cześc !!
Ciepię na całkowity brak zdjęc. Nie mam pomysłów na notki. Nic mi się nie chce.
Dzisiejszy dzień, jak co dzień.  Wstałam po 9, posprzątałam w domu, i zasiadłam przed tv i utkwiłam tam aż do 18. Oglądnęłam jakieś badziewne seriale. A potem oglądałam spotkanie naszego polskiego tenisisty- Jerzego Janowicza. Objawienie ostatnich dni, rozegrało dzisiaj według mnie świetne spotkanie i zasłużenie awansował do finału. Po wygranej aż mi kilka łez poleciało, co ja poradzę że prawie zawsze płaczę po wygranych jak i przegranych :P Także jutro cała wiaro Polska- zasiadamy przed tv i trzymamy mocno kciuki za naszego rodaka !!

KLIKNIJ WIĘCEJ, ABY PRZECZYTAC RESZTĘ NOTKI I ZOBACZYC ZDJECIA

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Coś i nic czyli zdjęcia part 2 :P



Hej !!
 Jak wam minął weekend ?? Mi jak najbardziej na plus ;) Niestety sobotnie wyjście do klubu nie wypaliło, ale i tak spotkaliśmy się ze znajomymi na grillu u koleżanki, i było jak zwykle fajnie :P Wczoraj po południu wybraliśmy się na wycieczkę rowerową nad wodę, nogi mnie jeszcze dzisiaj trochę bolą, ale tak jest jak się leniuchuje całe dwa miesiące :P Natomiast wieczorkiem wyskoczyliśmy na festyn do miejscowości, która znajduje się nie daleko mojej :P Ojj wytańczyłam się za wszystkie czasy :D Jednym z plusów na tym festynie było to, że myśmy nie znały stamtąd nikogo :P I to było fajne, chociaż i tak spotkałam dwie koleżanki z mojej klas i kolegę z którym chodziłam jeszcze do gimnazjum :) Chociaż wczoraj wróciłam dopiero coś po pierwszej, to i tak nie mogłam spać i wstałam o 8, w ogóle ostatnio wstaje w takich godzinach, ale pasuje już się przestawiając na wstawanie o 6 :P Dzisiejsze popołudnie spędzam aktywnie, sprzątając dom heh. Mam zamiar jeszcze wyjść do koleżanki, ale widzę że zbiera się na burze, więc sobie chyba odpuszczę :P
Noo to na razie zostawiam was ze zdjęciami z ostatniego tygodnia :P Trzymajcie się !!!


WIĘCEJ ZDJĘC KLIKNIJ :

środa, 4 lipca 2012

Burzaa !!!



Cześc :D Jak tam mijają kolejne dni wakacji ?? Powiem szczerze, że u mnie dzisiaj tak sobie. Złapałam lenia i małego doła, ale na szczęście już jest ok. Pogoda dzisiaj trochę się pogorszyła. Jakieś półtora godziny temu zaczęła się burza, ale po grzmiało, po grzmiało, trochę deszczu spadło i poszło dalej. Na nieszczęście wyłączyli prąd na jakąś godzinkę. Ale patrząc za okno, nawet chwileczkami wychodzi słońce :D Jak już pisałam wyleniłam się cały dzień. Po południu był u mnie kuzyn, z zaproszeniem na urodziny w sobotę. Nie wiem czy już wspominałam tu na blogu, ale uwielbiam moich kuzynów. Oni są najlepszym lekarstwem gdy dopadnie mnie jakaś nostalgia :P Wizyta była bardzo mi potrzebna, ale teraz mam problem. Co ja mam mu kupic heh ??? Jutro wybiorę się na szybkie zakupy do Rzeszowa i może akurat coś upatrze, choc na pewno to będzie trudne. Gdybym wiedziała wczesniej o tej imprezie okolicznościowej (a mój kuzyn tak się sprzeciwiał, aby urządzic mu jakies przyjecie), to kupułabym coś wczoraj. Calutki wtorek spędziłam w towarzystwie Bartka, włócząc się bez celu po Rzeszowie, przeszliśmy go chyba w zdłuż i wszeż :D Ale przydał mi się taki dzień, pełen śmiechu i beztroski, jednym słowem chillout. Niestety nie miałam ze sobą aparatu, ale następnym razem wezmę, bo znalazłam kilka ciekawych rzeczych o których istnieniu wcześcniej nie wiedziałam :P Dobra ja tu gadam tak tylko tak o sobie (ejj przecież to blog o mnie heh !!) a tu dzisiaj zaczęło nam się Final Six. W koncu, ale dzisiaj niestety Polacy nie grali, więc i tak z niecierpliwością czekam na jutro. Ale dzisiaj dopóki był prąd oglądałam mecz otwarcia czyli Kuba vs Brazylia, akurat oglądnęłam dwa sety :P W tym meczu kibicowałam Kubańczyką sama nie wiem czemu :P Jak sie okazało wygrali oni 3:0. Za info o wyniku końcowym dziękuje Wiolii :D!!!! Bo tak umierałabym z ciekawości kto wygrał :P  Teraz trwa drugi mecz, gospodarze- Bułgarzy grają przeciwko Niemcą. Oczywistą oczywistością jest to że kibicuje naszym zachodnim sąsiadom :D Zobaczymy kto z tej konfrontacji wyjdzie zwycięsko :P Na dzisiaj chyba tyle, chociaz i tak wiem że o czymś zapomniałam. Jakoś na dniach pojawi się filmik z kolekcja moich lakierów, który nagrałam jeszcze jakiś czas temu, oraz notka o pierwszym dniu wycieczki na której byłam czyli o podrózy do Budapesztu :P!! Pozdrawiam i dobranoc :)


P.S
Dzisiaj mój drugi rozrabiaka, który niedługo nas opusći, bo oddajemy go znajomy rodziców :P

























P.S 2
Czy tylko ja mam problemy z przeglądarką Google Chrome ?!?!?!?

poniedziałek, 2 lipca 2012

Holiday :D!!!




Cześc !!! Pierwszy post napisany w wakacje 2012:) Co prawda miał się pojawic gdzieś w okolicach piątku, ale wyszło jak wyszło jest dopiero dzisiaj. Można by powiedziec w koncu. Znowu ponad tydzien mnie tu nie było, chciaż ostatni tydzień szkoły przesiedziałam w domu. Do szkoły poszłam w poniedziałek i to tylko ze względu na to że musiałam oddac książki do biblioteki. Na szczęście i tak puścili nas do domu przed 13, bo była konfrencja :P Miałam iśc jeszcze w czwartek, ale coś mi podpowiadało żeby nie iśc. I dobrze ze nie poszłam, bo lekcje i tak nam odwołali, bo było tylko 5 osób na 46 :P Noo i nadszedł piątek, dzień na który czekał każdy uczeń. W szkole poszło w miare sprawnie, i już przed 11 mieliśmy wakacje.Z grupką znajomych wybraliśmy się na lody i planowaliśmy wspólny wyjazd :P Pasowałoby teraz podsumowac ten rok szkolny. W moim przypadku, szłam do nowej, obcej mi szkoły.Wiadomo, były obawy jak to będzie w nowym otoczeniu, z nowymi ludźmi. Jak się okazało klasę mam świetną, wychowawce zresztą też, atmosfera jaka panuje w naszej klasie jest genialna.Po roku nauki w liceum mogę przyznac, że nie żałuje tego jaki kierunek wybrałam, bo jeszcze w sierpniu tamtgo roku, miałam lekkie wątpliwości. W ciagu tego roku szkolnego, nawiązałam kilka nowych znajomości, które na pewno przetrwają po zakonczeniu tej szkoły. Na pewno też w tym roku, wziedziłam więcej miejsc, niż w ciągu trzech lat w gimnazjum heh. A apropo zwiedzania, to mam nadzieje ze w tym tygodniu pokaże wam kolejną serie zdjęc z naszej klasowej wycieczki :P Myśle że temat szkoły moge zakonczyc do dnia 3 września :P W końcu mamy upragnione wakacje !!Z pewnością większośc z was ma juz jakies plany wakacyjne :P Ja równiez. Moze nie są to jakies dalekie podróże, ale jak to sie mowi, nie ważne gdzie, ważne z kim. Z grupką znajomych mamy juz kilka konkretniejszych planów, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce:P Wogóle jaka u was pogoda ?? U nas cieplutko, tylko troche duszno, ale nie narzekam na to, bo lepsze to niz deszcz. Dobra czyli prognoze pogody z mojego regionu wam przekazałam heh To teraz coś ze sportu. Jak wszyscy wiemy, wczoraj w Kijowie odbyła sie mecz finałowy Euro 2012. Niestety nie miałam okazji go oglądac, bo bylam u cioci i wujka na grilu, ale gdy się dowiedziałam jaki jest wynik, to spadłam z krzesła heh, Kibicowałam Włochom,(chociaz liczyłam że w finale zagrają Niemcy) ale gdzies tam w głębi czułam że jednak Hiszpanie wygrają. Gratulacje dla nich!! A teraz moja ukochana dyscyplina czyli siatkówka.W piątek miało miejsce losowanie grup Ligi Mistrzyń i Mistrzów w Wiedniu. Oczywiście musiałam je oglądnąc, wiec o 20:15 zasiadłam przed ekranem mojego laptopa, i sledziłam to wydarzenie.Uważam, że dla Resovii losowanie wypadło dobrze. Ja osobiście cieszę się z tego że w naszej grupie znajduje się włoski zespół. Oczywiście juz nie moge sie doczekac października heh :). A już  pojutrze kolejne siatkarskie święto, czyli Final Six siatkarzy, które odbędzie się w Sofii. Nasz zespół trafił do grupy F i w czwartek zmierzy się z reprezentacją Kuby, a na zajutrz ze 'znajomymi' z fazy interkontynentalnej czyli brazylijczykami. Natomiast w grupie E zagrają gospodarze- Bułgarzy oraz Amerykanie i debiutanci w fazie finałowej- Niemcy. Spotkania Polaków odbywac się będą o 16.30 :D Te emocje juz za kilka dni, a moze lepiej napisac za kilkadziesiąt godzin:P Ostatnio wspominałam, że zajdzie kilka zmian na blogu, noo i na razie mozecie oglądac, mój pierwszy nagłowek, i zmieniony szablon. To na razie początek. Z dnia na dzień będę eksperymetowac z wygladem bloga, pojawią sie równiez jakies ciekawe notki  (jesli macie jakies propozycje piszcie w komentarzach) oraz pojawi sie na pewno kilka filmików. Zobaczymy jak to wszytko wyjdzie heh. Jestem ciekawa kto przeczyta tą notkę do końca hehh. Rozpsiałam się, jak nigdy troche bez ładu i składu .Przepraszam za te wszystkie literówki :P Myśle że jutro rózwniez pojawi się jakaś notka :P Pozdrawiam :)


P.S.
Plus bonusik w postaci mojego kota heheh

czwartek, 14 czerwca 2012

Szaro, buro i ponuro :P

mały urwis, zdj robione jakies 2 tyg temu :P
Hejj !! Co tam u was ?? Bo u mnie szaro, buro i ponuro :P Pogoda nie dopisuje, a powinna zważając na to że mamy już połowę czerwca.  Już za tydzień rozpoczynamy kalendarzowe lato, ale u nas na Podkarpaciu na razie go nie widać :P Ale prognozy na weekend pokazują, że ma być nawet 30°C. Oby się sprawdziło, bo ta pogoda strasznie rozleniwia :P Ale się rozpisałam o pogodzie :D Tak po za tym teraz mam strasznie dużo nauki, zresztą jak wszyscy uczniowie pod koniec roku szkolnego, dlatego tak zaniedbuje bloga :P. Ale na szczęście lekcje u nas są już traktowane z luźniejszy sposób, co nie oznacza że nie musimy się uczyć. Jeszcze tylko dwa tygodnie i wakkacjjeee !! W końcu heh:D  Dzisiaj  nie poszłam do szkoły, bo we wtorek złapałam jakiegoś wirusa, noo i na razie mnie nie chce opuścić. Ale jutro musze iść do szkoły, bo piszemy próbną maturę z matmy. Według mnie ten pomysł jest nietrafiony, ale to nie ode mnie zależy czy będziemy  ją pisać czy nie. Ja podchodzę do niej na luzie i nie mam zamiaru się uczyć. Po za tym na szczęście nie bedzie z tego żadnej oceny. Uff, chociaż to. Szkoła szkołą, a my przez ten tydzień mieliśmy sporo sportowych emocji :P Liga Światowa, Euro. Dużo tego, ale da się ogarnąć. Ja oczywiście postawiłam na siatkarskie emocje, ale piłkarzy też dopingowałam :D Mocno wierze w to że obie nasze reprezentacje wyjdą z grupy :D Siatkarze w ten weekend jak wszyscy wiemy rozegrają ostatni turniej LŚ, który rozgrywany będzie w Finlandii. Pierwszy mecz już jutro. Nasi zagrają z gospodarzami o 18:30 czasu polskiego, zaś w sobotę z Kanadą o 15, oraz o tej samej godzinie w niedziele z reprezentacja Brazylii. Natomiast nasi piłkarze rozegrają swój ostatni mecz w fazie grupowej w sobotę o 20: 45 przeciwko naszym południowym sąsiada- Czechom na stadionie we Wrocławiu. Za obie reprezentacje jak już pisałam trzymam mocno kciuki ;D!! Jeśli coś pokręciłam to przepraszam heh Dzisiaj tak bez ładu i składu, ale jakoś napisałam tą notkę Pozdrawiam :)


P.S.
Plus perełka tym razem piłkarska :P (jednak czasem przeglądanie bestów się przydaje heh)

I siatkarska :)




PS.2
Zapraszam na fajną akcję: shinybox !!!


sobota, 26 maja 2012

powrót !!

takie wszystko :P ja, lód, program wycieczki, koteczek, noo i moje wypieki piątkowe :P


Cześć!!! Wracam na bloga po prawie dwutygodniowej przerwie. Jakoś brakowało mi czasu, i chęci żeby coś tu napisać. Głównym powodem była masa nauki. Pewnie nie tylko u nas w szkole nauczyciele przypomnieli sobie o sprawdzianach i zaległych kartkówkach. Męczy mnie to już, ale tylko w poniedziałek do szkoły i wycieczkaa.!!!! Masakra jak szybko zleciały te trzy miesiące. Pasuje już się zacząć pakować, ale jak zwykle zostawię to sobie na ostatnią chwilę.Hmm znowu pewnie mnie z tydzień na blogu nie będzie. Na dzisiaj moja wena się skończyła :P Wracam do oglądania meczu :D Może jutro się odezwę! Zostawiam was z mixem zdjęć z tych dwóch tygodni :P Dobranocc !!


P.S.
Z okazji Dnia Mamy wszystkim rodzicielką życzę zdrowia, wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń, noo i pociechy z dzieci !!!



sobota, 3 grudnia 2011

Londyn :))

mój kotek, kiedy był jeszcze malutki :), a 18 grudnia skończy pięć miesięcy :)
kruszynka nasza :D

Cześć wszystkim. Co tam u was słychać bo u mnie jest git. Dzień bardzo udany :D. Po pierwsze dlatego że nasi siatkarze mimo iż przegrali mecz, to jednak otrzymali kwalifikację olimpijską. A czyi jedziemy do Londynu, jedziemy do Londynu :DD Fajnie było oglądać ich radość, wyglądało to jakby wygrali cały mecz :D.Ja aż się popłakałam ze szczęścia :P I oto w tym momencie muszę wstawić ten filmik :P
Potem pojechałam z moim bratem do Rzeszowa. Z nim jechać na zakupy to gorzej niż z moimi koleżankami. Nie mógł się na nic zdecydować. To mu się kolor nie podobał, to rysunek na T-shircie był babski. On jest po prostu nie możliwy. Chodziłam z nim po centrum handlowym, chyba z trzy godziny, aż w końcu się na coś zdecydował. A potem poszliśmy kupić pizze, na obiad, bo nikogo w domu nie było, a ja wole nie eksperymentować w kuchni. Nie mogliśmy się  zdecydować, i miła pani kasjerka zaproponowała nam 7, a okazało się że pizza nosiła nazwę 'London'. Nie wiem czy to przypadek, czy  no nie wiem co. To chyba przeznaczenie, nie no teraz żartuje, ale pizza była pyszna. A jutro pobudka o 2:30, bo zrobili studio przed meczowe. Co się stało ! Pewnie tylko dlatego zrobią bo gramy z Sborną. No ale czego się nie robi dla siatkówki. Szampan (Picolo oczywiście) się już chłodzi i czeka na historyczne zwycięstwo z PŚ, naszych. Będę ściskać mocno kciuki, i jak zwykle drzeć się przed telewizorem. I zamierzam dzisiaj iść wcześnie spać. A co do jutra to jak już pisałam mecz, a po południu jadę pokibicować mojemu bratu, bo grają jutro mecz. Powodzenia Misiek już dzisiaj. Trzymajcie się i udanej niedzieli <3 . A i za błędy przepraszam:P

Tekst dnia: Mój tata:    'Te mecze Polaków przeciwko Brazylii przypominają mi grę Resovii przeciwko Skrze'
                                    -według mnie bardzo stosowne na miejscy słowa mojego taty.

Piosenka dnia::  Enej- Radio Hello  - bo dzisiaj był bardzo 'dobryj deń '


P.S. 
Wczoraj odbyło się losowanie grup na Euro 2012, i Polacy w grupie A zmierzą się przeciwko Grekom, Rosjanom oraz Czechom, i mam nadzieję że zwieńczą się słowa, pewnej przyśpiewki (patrz na filmik pod spodem- 1,27 sekundy)