Dzisiaj mam tak wyśmienity humor, że sobie tego nie wyobrażacie :) Jest to spowodowane dwoma, no nawet trzema rzeczami. Pierwsza, czyli wczorajszy wygrany mecz Resovi, druga to pierwsze oznaki wiosny, a trzecia jest najlepsza. Otóż udało mi się zamówić bilety na trzeci finałowy mecz w Rzeszowie :)! Uśmiech mi nie schodzi z twarzy gdy o tym myślę ! Awww *-*
W tej notce przychodzę do Was z dosłownie kilkoma zdjęciami z niedzieli. Właśnie wtedy miałam przyjemność być na naszych Gminnych Zawodach w Tenisie Stołowym.
Szczerze to nie miałam zamiaru jechać, ale została zmuszona przez kilku członków z mojej rodziny, którzy brali udział w tych zawodach, min: braci czy kuzynów :) I powiem, że było świetnie, poznałam kilka osób, udało mi się nawet po sędziować, chociaż broniłam się przed tym rękami i nogami hah. Najlepszym momentem było to gdy robiłam zdjęcia, głównie dla siebie i dla znajomych. A nagle woła mnie jeden z organizatorów, ja oczywiście nie wiem o co chodzi, przecież nic nie przeskrobałam. Gdy podeszłam, mój były nauczyciel wf jeszcze z podstawówki tak do mnie 'Ania poratuj ! Możesz porobić kilka zdjęć jak będziemy wręczać nagrody, bo nam bateria pada' ja się chętnie zgodziłam :) I taką anegdotką zakończę moją opowieść ! Szkoda tylko, że nie mogłam oglądnąć pierwszego meczu Resovi, ale już to nadrobiłam.
Pozdrawiam
Co ja bym dała za obecność na jakimkolwiek turnieju :)
OdpowiedzUsuńale super :)
OdpowiedzUsuńcieszę się razem z tobą : )
OdpowiedzUsuńO, to fajnie było! :D
OdpowiedzUsuńooo super ;)
OdpowiedzUsuńwidze ze fajnie było ;)
OdpowiedzUsuńResovia! :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie, za oknem już wiosna! Dziś wreszcie mogłam wyciągnąć z szafy moją skórzaną kurtkę :P
A co do meczu, to który sektor? Pomacham Ci! <3 :D
ile pucharow :)
OdpowiedzUsuńnajwazniejsze ze ty jestes zadowolona