DZIEŃ 35: Budowle ;D
![]() |
| Budapeszt <3 |
Hej ;D
Choróbsko jak mnie trzymało, tak trzyma i jest coraz gorzej. W nocy nie mogłam spać, przez co przemyślałam kilka spraw. To akurat jest jakiś plus jeśli chodzi o chorobę :P W szkole było fajnie. Lekcje jakoś szybko zleciały, a na ostatniej stroiliśmy aule na jutrzejszy półmetek. Jakoś specjalnie nie chce mi się na niego iść, ale mam nadzieje że to się jeszcze zmieni :P Także jutro mam zamiar jeszcze coś do was napisać, jakoś po południu, bo wieczorem pewnie wrócę bardzo późno :P A teraz jestem w trakcie oglądania meczu Polska-Anglia. Co do wczorajszej akcji z dachem- too było żałosne, szkoda gadać.
Na razie spadam :P Do następnej. ;)

ooooo Węgry!!!! ;D
OdpowiedzUsuńA Ty zdrowiej szybciutko i jutro się dobrze baw!!!
Zjedz banana to może będzie lepiej ;D
fajne zdjecie :D
OdpowiedzUsuńale ładnie:)
OdpowiedzUsuńświetne <3
OdpowiedzUsuńzawsze chciałam jechać do Budapesztu... z resztą... gdzie to ja nie chciałam jechać :P
jakie świetne zdjęcie! :)
OdpowiedzUsuńAle piękna fotka *,*
OdpowiedzUsuńMam pocztówkę z Budapesztu! ; ]