niedziela, 14 października 2012

Day 32: Mobile :P


DZIEŃ 32: Telefon :P





Cześć ;D
Dzisiaj spędziłam bardzo aktywnie dzień. A jeszcze wczoraj sądziłam, że będę siedzieć w domu i leniuchować :p Ale nie ma to jak zorganizować spontaniczne wyjścia ;) Także dzisiaj byłam na dwóch meczach i na lidze w tenisa stołowego :P Pierwszy to mecz w nogę naszej lokalnej drużyny, drugi w siatkę ;D Fajnie było w tym uczestniczyć, wtedy czuje się jak w swoim żywiole ;D Tylko nie ogarniam tego jak  można przegrać seta 22:25, wygrywając go w pewnym momencie 22:11 ?!!!! Jednak takie coś jest możliwe. Siatkówka to sport nieobliczalny ;D A przed kibicowanie byliśmy jeszcze pożywić się na pizzy. Hurra niech żyje niezdrowe jedzenie !! heh Po powrocie do domu oglądnęłam tak jak wczoraj pisałam , mecz włoskiej Serie A. Wygrała Latina (dopiero w tie-breaku), w której barwach bardzo dobre spotkanie rozegrał nasz reprezentacyjny atakujący Jakub Jarosz, który zdobył atakiem 23 pkt, przy skuteczności 51% ;)
Jestem trochę zmęczona całym dzisiejszym dniem, ale także mega szczęśliwa, że spędziłam go ze wspaniałymi ludźmi. Jutro znowu poniedziałek, ii głupi sprawdzian z niemieckiego ;( Oby do czwartku ;) Trzymajcie się i udanego tygodnia ;D!!

12 komentarzy:

  1. Hehe przyzwyczajaj się do fast foodu!!
    Fajnie miałaś z tymi meczami.
    A mecz Latiny też oglądałam ;D
    i powodzenia na sprawdzianie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj nie przyzwyczaje się heh :P prosze mnie nie sprowadzać na złą droge ^^

      Usuń
    2. Ja Ciebie na złą drogę?? A kto mi jeszcze niedawno mówił, że będziemy jeść jak pewien pan?! No kto?! A poza tym Ty jesteś starsza, to raczej odwrotnie! ;)
      Jak chcesz, najwyżej mi tam zejdziesz od tego naszego żarcia...;D

      Usuń
    3. aale mówiłam, że tego sposobu to w ostateczności się będziemy trzymać :P na makaronach tydzień wyżyjemy ^^

      Usuń
    4. ejjjjj a ogórki heh... no nie wiadomo czy nam się ten tydzień jakoś nie przedłuży przypadkiem...

      Usuń
    5. fakt ogórki też :P zawsze o nich zapominam :P tydzień w porywach do miesiaca !!

      Usuń
    6. o ogórkach zapomnieć... No wiesz co... a miesiąc w porywach do pół roku??

      Usuń
    7. ejj ale ja się chce w szkole pokazać :P!!

      Usuń
    8. Spokooojnie. Ja raczej też planuję... Ale to na szkołę zostawimy ten tydzień... no w porywach miesiąc. Do mnie zajrzysz zresztą. Znacznie bliżej jest!

      Usuń
    9. noo niech będzie miesiąc :P jak zapraszasz to wpadnę, ale o straty materialne i moralne odpowiadasz TY !! heh

      Usuń
    10. Zapraszam, zapraszam... A o straty materialne nie odpowiadam ja... Pewna inna osoba powinna się tym zająć, a moralne to nawet lepiej... Przyda mi się praktyka hehe

      Usuń
  2. Mecz w siatkówkę <3
    Eh, ten nieszczęsny niemiecki. ja musiałam się ostatnio uczyć 150 słówek!

    OdpowiedzUsuń