niedziela, 6 listopada 2011

I już po łikendzie :(

Z dzisiejsze 'wycieczki' :DD

A tak się w piątek cieszyłam że się weekend zaczyna a dzisiaj to mi się płakać chce, bo znowu 5, a nie sorry 4 dni do szkoły i tak do d.. , do czterech liter. Ale tak żeby nie było tak ponuro może powiem co robiłam w te dwa dnii wolności :DD A więc sobota = porządki. Nooo w końcu ktoś to musi zrobić. Ale po południuu był już luz !! Nie ma to jak łączyć przyjemne z pożytecznym, a chodzi o oglądanie meczu Skra vs Jastrzebię <szkoda że JW przegrał > a przy tym nauka. Ja to po prostu mam taką podzielną uwagę że hoho :DD. W sumie to nic się nie nauczyłam ale co tam. Pod koniec półrocza się będę tym martwić.Wieczorem miała być imprezka ale nie wyszło. Cóż nie pierwsza, nie ostatnia :P A niedziela to inna bajka. Otrzymałam moją super zaje....ą mgiełkę do ciała. UWAGA: teraz reklama. Polecam nawilżającą mgięłkę do ciała o zapachu Summer Breeze. Jest po prostu boska.  Po południu sesyja z Michałem :DD Jak ja go w ogóle znoszę, uparciuch jeden :D W sumie to było fajnie a nawet bardzo. Bitka liściami to było TO !! Uwielbiam się z nim bawić :P. Po przyjściu do home oglądanie tv, komp itp itd. Właśnie przed chwilą skończyłam to durne zadanie z angielskiego. Kto wymyślił żeby list pisać na 120 słów?? Mi wystarczyło by 5 rozwiniętych zdań. Ale kto zrozumie pana G. ??  Jutro od samego rana będzie maszkara (czytaj. masakra). Znowu się pytam kto wymyślił w poniedziałek z samego rana dwa wf ? WTF?? Mam nadzieję że chociaż będziemy w siatkę grać. Oby bo inaczej to mnie tam trafi. A potem historia szkoda gadać. Bosh żebym tylko ten tydzień przetrwała to będzie git :)) Dobra kończę bo się rozpisałam. Dobrej nocki i do jutra :)**

Piosenka Dnia: Moosak & Duże Pe- Na raz (Senk że Cover)  [wpadła mi wczoraj w ucho i nie mogę przestać jej słuchać]

P.S.
Dziękuje blogowiczką snajps . oraz Siatkara9519  za słowa otuchy i wsparcia. Thanks :))

1 komentarz: