Siema :D Co tam u was ?? Jak mijają wakacje ?? Mi jak już wspominałam we (chyba) wcześniejszym poście świetne, ostatnie dni głównie przed TV. Dzisiaj w sumie nic ciekawego nie robiłam :P Wstałam o 8, poszłam do sklepu, potem mecz. I to się na chwilę zatrzymam. Nasza reprezentacja niestety doznała porażki, która ostatnio miała miejsce hmmm... no właśnie kiedy ?? Bodajże 10 czerwca, czyli jakiś czas temu. Uważam jednak że nie ma się co zamartwiać tą przegraną. Nasza gra dzisiaj falowała. Zdarzały się fenomenalne akcje (mowa tu o tych świetnych pipe'ach) ale zdarzały się też banalne błędy (piłka wraca z nasze boisko, bez żadnej reakcji naszego zawodnika). Na pewno cała drużyna wyciągnie wnioski z tego meczu, i mam nadzieję że takie spotkanie już na IO nam się nie przydarzy :D Jak już pisałam nie ma się co załamywać tą przegraną, pierwsze miejsce w grupie jest nadal realne i mam wielką nadzieję i wierzę w to że właśnie nasza drużyna je zajmie. Teraz z niecierpliwością czekamy na czwartkowe spotkanie z reprezentacją Argentyny :) Jeśli jestem już przy siatce, to nie mogę nie wspomnieć o świetnym występie naszych plażowiczów pary Fijałek/ Prudel, którzy wczoraj późnym wieczorem rozegrali świetne spotkanie pokonując amerykańska parę 2:0.Polacy zmierzą się jutro z afrykańska parą o godz. 13 czasu warszawskiego. No i jeszcze w temacie siatkówki: Widzieliście nowy herb Resovii ??? Mi jakoś nie przypadł do gustu, byłam i będę przyzwyczajona do tego starego heheh. A i no właśnie nie wie ktoś czy będzie jakiś przedsezonowy trening otwarty Resoviaków, bo bym się chętnie wybrała :P Jak zwykle o siatce się rozpisałam :P A więc po meczu, mój brat wpadł na pomysł aby zrobić gofry, tak na pocieszenie po przegranym meczu :P Zgodziłam się, nawet wyszły nam dobre haha. Niestety lub stety są bez bitej śmietany, której nie cierpię :P A po słodkościach kosiłam jeszcze trawę koło domu i tak jakoś mi zeszło :P Na jutro konkretniejszych planów nie mam, ale może wybiorę się do Rzeszowa ?!! Dobranoc :D
Zapraszam do zakładki :
Te gofry pychotka... ;DD
OdpowiedzUsuńTak, dzisiaj porażka, ale to nie koniec świata, kryzys za nami i będzie już tylko lepiej! Jesteśmy z naszymi siatkarzami! ;)
Brawo dla plażówki! Świetny mecz :)
Musiały być dobre. Szkoda przegranej Polaków, ale to tylko jedne mecz. W czwartek wygramy. :)
OdpowiedzUsuńZjadłabym takie gofry...
OdpowiedzUsuńPewnie, że nie ma się co łamać... A nawet jeśli nie z pierwszego, to co tam... możemy pokonać każdego jeśli zagramy swoje, najważniejsze aby dobrze zagrać pozostałe mecze...
Heh... a myślałam, że tylko ja mam tak z tym herbem... Ciekawa tylko jestem jak będą wyglądały koszulki...
mmmmmmm!
OdpowiedzUsuńLubie gofry. Niestety sportem się nie interesuję więc w tym temacie milcze jak grób :*
OdpowiedzUsuńmniam:3
OdpowiedzUsuńGoferki, kurde :>
OdpowiedzUsuńJuż jutro kolejny mecz, czekam z niecierpliwością :)
Nie ma co się załamywać. taki mecz musiał się przydarzyć, dobrze że teraz a nie np w ćwierćfinale. A taki kubeł zimnej wody może troszkę ostudzi media i zmobilizuje naszych chłopaków?
OdpowiedzUsuńGofry wyglądają smakowicie :)
mniam, gofry. ;)
OdpowiedzUsuńjak można nie lubić bitej śmietany? ;oo nie ogarniam. ;>
Mniam :D
OdpowiedzUsuńohhh mniaaaam <33333 kocham gofry :p
OdpowiedzUsuńale bym sobie gofra teraz zjadła *.*
OdpowiedzUsuń