czwartek, 10 listopada 2011

Bo mu jesteśmy jak takie ... hmm baranki ?!!

Baranek z wakacji z moimi dwoma barankami: Ola und Ania :DD
ps. pamiętacie jak nas rano budził ?? heheh


I zaczynamy jutro długi weekend. Juupi. Już się nie mogłam doczekać. Ale jakoś zleciało. Dzisiaj moja klasa miała jakiś totalny odpał :) wraz ze mną :P. Śmialiśmy się z byle głupoty, o skupieniu na lekcjach nie było mowy :D Mimo że jesteśmy klasą dopiero całe dwa miesiące (chyba się nie mylę), funkcjonujemy tak jakbyśmy się znali wiele lat :P.Byliśmy jak takie baranki :p Od razu się przyznaje, że nie mam czasu teraz na fotografię i będę dodawać zdj z wakacji itp itd :p Teraz przejdźmy do informacjii troszeczkę smutnych. Baba od fizyki mnie pytała. A wczoraj miałam takie przeczucie że  mnie zapyta i się pouczyłam :p. I co dostałam -4. Jak na mnie i to z fizyki to tak jakbym dostała 5. A z niemca dostałam +4, znowu brakło 1,5pkt do piątki. Lol. A jutro jest mecz. Ale fajnie. Już się nie mogę doczekać. Obowiązkowo jutro ja będę królowała przed telewizorem, bo jak mówi mój tata, 'Kto ma pilot ten ma władzę .' Hah. Mimo że to jest tylko sparing trzymam i będę trzymała mocno kciuki. No i życzę szybciutkiego powrotu do zdrowia Bartoszowi Kurkowi. Niech się pan 'kuruje' bo za tydzień już PŚ, i mam nadzieję tam pana zobaczyć :p W bardzo dobrej formie rzecz jasna. Nie noo teraz żartuje. Życzę po prostu zdrowia, bo ono jest najważniejsze :D A i jeszcze jedną. Oprócz Piosenki Dnia postaram się wprowadzić Tekst Dnia, czyli jakieś śmieszę słowo, zwrot.A i w sobotę wypad do Multikina, kto wie ?? ! :P Do następnego. Pozdrawiam :DD

Piosenka Dnia: Dave Mccullen Aston Coles- Upside Down  - bo słuchałam jej, gdy pisałam tego posta :P

Tekst Dnia:  Pani od Historii: 'Nie żujemy gumy na lekcji. Proszę ją wyrzucić do kosza'
                   Moja koleżanka Panna Anna: 'Noo, już połykam !!' - rozwaliła mnie tą odpowiedzią, cała klasa                                śmiała chyba z 5 min z tego :DD        

 P.S. Jutro również zapowiada się bardzo ciekawy mecz gwiazd ligi włoskiej przeciwko reprezentacji Włoch. Transmisja na włoskim RAI Sport 1. Jeśli macie Cyfrowy Polsat to ten kanał znajduję się na  pozycji 172. Serdecznie zapraszam bo szykuje się ciekawe  widowisko. Początek o 20:10 :DD                                                  

środa, 9 listopada 2011

That’s when my heart skip skips a beat :P

Bieszczady październik 2011, ja chce tam jeszcze raz :DD

Witam :)) Zacznę od wyjaśnień. Wczoraj nie dodałam posta, bo najzwyczajnie w świecie nic mi się nie chciało. Dzisiejszy dzień minął w miarę fajnie. Musiałam dzisiaj czekac na autobus 15 min. Spóźniłam się na biologię, ale oczywiście nie dostałyśmy spóźnienia. Wypiłam dzisiaj chyba z pięc Tymbarków :DD.Na geografii oglądaliśmy jakiś film niby miał byc 'romantyczny'. Czy był nie wiem, bo uczyłam się na historię, a historii nie było bo pani poszła na jakąś tam próbę. Yeahh :P W czasie gdy pani była na tej próbie my grałyśmy w CBG. Uwielbiam tą 'grę'. Niektóre teksty mnie rozwalały- jedno z moich ulubionych słów. Potem nie było już nic ciekawegoo nuddy. Musiałam czekac praawie godzinę na PKS. Bosh!! Dobra kończę bo nie wiem co napisac, a gdy nie wiem co napisac , pisze głupoty. Trochę zagmatwałam :P Do następnego :)

Piosenka dnia: Olly Murs feat Rizzle Kicks- Heart Skips a Beat  - bo jest fajna :DD

poniedziałek, 7 listopada 2011

Wszyscy mamy źle w głowach...

Powrót do domu :)
Dzisiejszy dzień był zalgebisty :DD Chociaż na taki się nie zapowiadał. Ale może od początku. Wstałam sobie o 6:30, bo myślę ‘nie będę się spieszyć co nie’ no i po tych moich wielkich przemyśleniach doszłam do wniosku, że pasuje sobie paznokcie na jakiś szałowy kolor pomalować. Jak pomyślałam tak też zrobiłam. Nooo niestety o mało nie spóźniłam się na pks’a, którego mam o 7:30. :p Siedzą w autobusie z meine koleżanką i jak to zwykle gadamy o lekcjach, jakie dzisiaj mamy. Pierwsza myśl ‘o masakra’. Na początek dnia dwa wf, no nie ma co, jakiś ruch z rana wskazany :p Na szczęście była siatka, ‘przynajmniej to’. Po wf z hali wychodziłam uśmiechnięta od ucha do ucha gdyż, iż, ponieważ moja pani wuefistka pochwaliłam mnie Dumna jak paw ‘noo dobra może nie jak paw’ szłam na historiię. O bosh dobrze, że nie pytała. Ale jutro już tak dobrze nie będzie. Trzeba się uczyć, trzeba się uczyć, trzeba się uczyć X1000. Bo wywiadówka dopiero albo już 28.11.2011. Ludzie, za jakie grzechy się pytam. Mniejsza z tym historia = nuddy na maksa. Panii jak zwykle dużo nawijała a ja za ten czas dowiedziałam się, że w dzisiejszym odcinku M jak Miłość zginie Hanka M. SZOK!! Pasuje ogląda odcinek, (ale, o której on leci???). W naszą dość inteligentną rozmowę wtrąciła się pani histor…., no pani od historii. No i o serialu nie było już rozmowy, a szkoda, bo nasze czarne scenariusze były powalające. Potem już moje standardowe pytanie, ‘Kto idzie ze mną do sklepu??’ Oczywiście moje trzy towarzyski od razu się zgodziły. Zakupy szybciutkie. Zakupiłyśmy bułki oraz ja Tymbarka (TYMBARK RZĄDZI!!!). I wracamy sobie aż tu nagle koleżanka Anna (nie chodzi o mnie) nie fortunnie upadła, i zrobiła sobie cos w rękę. Od razu zaproponowałam jej towarzystwo w drodze do higienistki. Pasowało się spóźnić pierwszy raz w roku !!! i to na dodatek na biologie :D Oczywiście nikt nam nie wpisał spóźnienia, bo pan W. zapytał klasę uwaga cytuje ‘Wszyscy są’ wpisał pełny stan klasy. Luuz tak zawsze może być nie mam nic przeciwko. A teraz UWAGA: Akcja Dnia: nasi klasowi pakerzy (żart oczywiście) nieśli pudełko z keyboardem czy jakoś tak i udawali, że niosą trumnę. Normalnie o mało, co nie spadłam z krzesła. Podziwiam ich za  skupienie i powagę, robili to tak wiarygodnie. lOL 3:D Potem niemiecki. Banalna kartkówka. I anglik. Czemu mi zawsze brakuje tak mało punktów, tym razem 2,5 do piąteczki. Teraz siedzę nad durnym zadaniem z fizyki.  I HATE FIZYKA!!! Ale samo się nie zrobi, a szkoda.  Zakuwanie z historii czas zacząć. Do następnego :P

Piosenka dnia : Elektryczne Gitary- Dzieci {Wszyscy mamy zle w głowach}-  adekwatna do dzisiejszej naszej FAZY :P !!!

niedziela, 6 listopada 2011

I już po łikendzie :(

Z dzisiejsze 'wycieczki' :DD

A tak się w piątek cieszyłam że się weekend zaczyna a dzisiaj to mi się płakać chce, bo znowu 5, a nie sorry 4 dni do szkoły i tak do d.. , do czterech liter. Ale tak żeby nie było tak ponuro może powiem co robiłam w te dwa dnii wolności :DD A więc sobota = porządki. Nooo w końcu ktoś to musi zrobić. Ale po południuu był już luz !! Nie ma to jak łączyć przyjemne z pożytecznym, a chodzi o oglądanie meczu Skra vs Jastrzebię <szkoda że JW przegrał > a przy tym nauka. Ja to po prostu mam taką podzielną uwagę że hoho :DD. W sumie to nic się nie nauczyłam ale co tam. Pod koniec półrocza się będę tym martwić.Wieczorem miała być imprezka ale nie wyszło. Cóż nie pierwsza, nie ostatnia :P A niedziela to inna bajka. Otrzymałam moją super zaje....ą mgiełkę do ciała. UWAGA: teraz reklama. Polecam nawilżającą mgięłkę do ciała o zapachu Summer Breeze. Jest po prostu boska.  Po południu sesyja z Michałem :DD Jak ja go w ogóle znoszę, uparciuch jeden :D W sumie to było fajnie a nawet bardzo. Bitka liściami to było TO !! Uwielbiam się z nim bawić :P. Po przyjściu do home oglądanie tv, komp itp itd. Właśnie przed chwilą skończyłam to durne zadanie z angielskiego. Kto wymyślił żeby list pisać na 120 słów?? Mi wystarczyło by 5 rozwiniętych zdań. Ale kto zrozumie pana G. ??  Jutro od samego rana będzie maszkara (czytaj. masakra). Znowu się pytam kto wymyślił w poniedziałek z samego rana dwa wf ? WTF?? Mam nadzieję że chociaż będziemy w siatkę grać. Oby bo inaczej to mnie tam trafi. A potem historia szkoda gadać. Bosh żebym tylko ten tydzień przetrwała to będzie git :)) Dobra kończę bo się rozpisałam. Dobrej nocki i do jutra :)**

Piosenka Dnia: Moosak & Duże Pe- Na raz (Senk że Cover)  [wpadła mi wczoraj w ucho i nie mogę przestać jej słuchać]

P.S.
Dziękuje blogowiczką snajps . oraz Siatkara9519  za słowa otuchy i wsparcia. Thanks :))

Początki zawsze są trudne ?!!

Fotka z początka września :P

Uff. W końcu się zdecydowałam i zaczynam pisać tego bloga :)Będzie on przypominał formą trochę pamiętnik. Już wiele razy zabierałam się za to aby poprowadzić taki eksperyment, ale zawsze znajdowałam jakąś wymówkę, że nie będę miała czasu i różne tego typu. Lecz tym razem wzięłam się za siebie i spróbuje podołać temu wyzwaniu. Jetem uparta, więc myślę że się uda :DD Może teraz trochę o mnie. 16 lat temu nadano mi imię Anna. Jestem uczennicą 1 klasy LO. Interesuję się wieloma rzeczami:P Jeśli ktoś będzie chciał więcej informacji na mój temat chętnie się nimi podzielę. Czego oczekuje od tego bloga ?? Hmm, na pewno poznania nowych ludzi, to przede wszystkim. A o reszcie przekonam się w "praniu". Notki  w miarę możliwości będą pojawiać się codziennie i do tego czasem będę dodawać moje amatorskie fotki :DD
 Więc zaczynam :))

P.S
W komentarzach zostawiajcie linki do swoich blogów :)
A i notka o tym jak spędziłam weekend powinna pojawić się tak pod wieczór.
A i jeszcze jedna (jaka ja jestem nie rozgarnięta) po każdym postem będzie pojawiała się Piosenka Dnia.
A taki mój wymysł :DD