sobota, 15 grudnia 2012

Trochę o tym i o tym !

takie tematyczne 

Wczoraj pisałam, że wybieram się ze znajomymi do kina na nocny maraton.  Filmy mi się podobały. Spotkałam też wielu znajomych ze szkoły, a nawet dwóch kolegów z klasy, o jednym wiedziałam, że idzie heh. No i z moją sześcioosobową ekipą było mega. Najpierw oglądnęliśmy 'Skyfall'. Film mi się podobał, jednak pierwsza połowa mnie znudziła, dopiero później akcja się rozkręciła. Następnie na ekranie pojawił się horror, 'Prometeusz'. Szczerze, spodziewałam się jakiś drastyczniejszych scen. Fabuła mnie nie wciągnęłam, jeszcze minusem było to, że film był w 3D, a nie cierpię nosić tych okularów. Także, omal tam nie usnęłam, więc filmu nie polecam. Ostatnim filmem, który mieliśmy oglądać był 'Jesteś Bogiem', i myślę że to właśnie on był numerem jeden ubiegłej nocy. Słyszałam wiele recenzji na temat tego filmu, i pozytywnych i negatywnych, ale dla mnie fabuła i ogólnie wszystko na plus. Seanse skończyły się za piętnaście siódma. Byłam wykończona, i tylko jak się doczołgałam do domu, trochę ogarnęłam pokój i poszłam spać, wcześniej nastawiając budzik na 14. Jednak nie  był mi on potrzebny, ponieważ mój kochany kuzyn, zrobił mi pobudkę. Wielkie dzięki. Ale za to że wcześniej wstałam oglądnęłam powtórkę wczorajszego meczu Olsztyna z Bełchatowem, i pierwszą serię skoków narciarskich, w której Polacy świetnie się spisywali.

Kliknij aby przeczytac więcej


A potem zaczął się wyczekiwany przeze mnie od środy mecz. Nie będę się rozpisywać i kilka moich spostrzeżeń zapiszę w punktach, bo chyba będzie je lepiej przeczytać !
1) Dlaczego nie udało mi się zamówić tych cholernych biletów. Czemu mnie tam nie było ?? ;/
2) Widać, że atmosfera była wprost genialna !!
3) Nie wiem czy tylko ja zwróciłam uwagę, ale seta wygrywała drużyna, która grała po prawej stronie boiska.
4) Czemu dzisiaj Tichacek tak mało grał środkiem??
5)Czy w naszej drużynie chociaż raz zagraliśmy atak z pipe'a ?
6) O istnieniu Możdżonka na boisku, dowiedziałam się dopiero w intro po meczu. Jakoś nie było go dzisiaj widać na boisku.
7) Genialny zmiana i mecz w wykonaniu Paula Lotmana. Zaszalał dzisiaj !:)
8) Przed zmianą dobrze spisywał się Nikola Kovacević.
9) Udany występ po kontuzji Piotra Nowakowskiego !
10) Czemu tak dobrze zagrywką, zaczęliśmy grac dopiero w tie- breaku.
11) Dobra gra w bloku.

To chyba na razie tyle. Jak sobie jeszcze coś przypomnę to na pewno dopiszę !
Ahha i jeszcze jedno. Muszę napisać coś o losowaniu par LM. Pewnie teraz pomyślicie sobie, że cieszę się z nieszczęścia swojej drużyny, ale jesteście w błędzie. Gdy dowiedziałam się że zagramy w dalszym etapie rozgrywek z Maceratą od razu pojawił się uśmiech na mojej twarzy. Jako, że jest to ulubiona drużyna mojego brata, także polubiłam ten zespół. Fajnie będzie gościć zespół Mistrza Włoch u nas w Rzeszowie. Chociaż z drugiej strony patrząc z drugiej strony, przeprawy z Maceratą będą ciężkie, ale jak wlączyć to z najlepszymi. Także w styczniu zrobię wszystko aby zobaczyć ten mecz !
Na teraz to już wszystko. Dzisiaj miałam inny plan na notkę, ale pojawi się ona jutro. Jutro też zasiadamy o 19:30 przed tv i oglądamy mecz Reprezentacja Polski vs Skra Bełchatów. Na pewno będzie się działo ;) Udanej soboty !

21 komentarzy:

  1. Fajnie, że Cie się ten maraton udał ;D
    Heh a jak zobaczyłam pary to od razu o młodym pomyślałam. ;p
    Co do Twoich spostrzeżeń... Moje wyglądają baaaardzo podobnie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dzisiaj byłam na meczu w Rzeszowie :DD i akurat jeden bilet wolny nam został ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś Bogiem także uważam że bardzo fajny ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Horrory właśnie nie mają być drastyczne, a straszne. Krew i flaki raczej nie są w stanie przestraszyć widza.

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie, muszę obejrzeć "jesteś bogiem"

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam lubię horrory.
    Meczu nie oglądałam za długo, ale też jakoś nie widziałam Możdżonka.
    Dziś Skra vs Reprezentacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym obejrzeć ` jesteś bogiem` *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. nie przepadam za chodzeniem do kina :D

    OdpowiedzUsuń
  9. też muszę obejrzeć Skyfall.;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja także lubię Maceratę, ale byłabym szczęśliwsza, gdyby te drużyny spotkały się w finale. :)
    +również obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w planach Shyfall .:))
    Wpadnij.< 3

    OdpowiedzUsuń
  12. dawno nie byłam w kinie ;c . ale często jest to wydanie pieniędzy bez sensu bo filmy są takie głupie ;p .
    - admin stylówki

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie byłam na maratonie ;( musze w końcu iśc ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie coś robił lub robi pewnie każdy fan sportu w przerwie między sezonami, nie wydaje mi się, żebyśmy były jakieś dziwne w tym względzie:) Jest 18.20, a ja już powoli krążę wokół newralgicznej strony. Chyba jestem lekko stuknięta.

    OdpowiedzUsuń
  15. a u mnie na razie żadnych maratonów nie organizują,zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja bardzo polecam, szczególnie jeśli masz problem z rozczesywaniem włosów ;)

    OdpowiedzUsuń