Cześć !!! Dzisiaj moja notka będzie pełna radości, szczęścia i w ogóle samych pozytywnych epitetów. A czym jest to spowodowane. Przede wszystkim tym że weekend zaczęłam już wczoraj. Dzisiaj postanowiłam zostać w domu, bo nie za dobrze się czuła. Ale na szczęście już jest lepiej, choć głowa mnie trochę boli. Lekcje miałam dziś z tych lekkich, więc nic nie straciłam, a po za tym miałam z każdej z nich relacje na żywo ;D A drugim powodem mojej radości jest to że zakończyłam definitywnie leczenie mojego palca i w poniedziałek mogę zacząć pomału odbijać piłkę. A po trzecie Resovia wygrała, u nas na Podpromiu 3:0 przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi. Na meczu nie mogłam być, ale być może w przyszłym tygodniu będę już na play-off'ach. Zależy na kogo wpadniemy, ale na bank będę na ACH Volley. To jest mój 'must have', no może to stwierdzenie nie pasuje ale co tam, ten mecz będzie dla mnie obowiązkowy ;D A co do dzisiejszego to dwa pierwsze sety jak dla mnie bez historii, jak dla mnie dopiero trzeci przysporzył mi adrenalinki ;P Set w początkowej fazie dla JW, a potem do stanu 20:20, oba zespoły szły 'łeb w łeb'. W tzw. międzyczasie dwa asy Kubiaka, jeden Lotmana, jedenaście zepsutych zagrywek, challange dla Resovii, żółta kartka dla Kubiaka, i kilka hardcorowych akcji Gontariu.Przy stanie 19:20 efektowną obroną piłki z kwadratu dla rezerwowych popisał się Paul Lotman, ale niestety w kontrze ze środka skończył Bontje. Ale brawa za odwagę dla amerykanina !!!!! :D A od stanu 21:20 kiedy to Lotman pojedyńczym blokiem zastopował jastrzębianina górą była już tylko Resovia, as serwisowy Achrema i dwie ostatnie akcje Gontariu pierwsza na czyściutko na siatce ♥ Ojj to było miłe dla oka ;D A i mvp dla rumuna, należało się w 100%, A i 1oo lat dla Grzegorza Kosoka ;D Wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim zdrowia, bo ono jest najważniejsze. No i to by było na tyle, dzisiaj iście siatkarsko ;D
no i jubilat musi być ;D
P.S.
Oglądał ktoś wczorajszy mecz LM Arkas Izmir vs Lokomotiv Nowosybirsk ?? Wiecie co mi się przypomniało. A mecz Resovi z przed dwóch lat właśnie z LM przeciwko CSKA Sofia. Pamięta ktoś, a jeżeli nie to przypominajka na dole w filmiku. Może nie było tak jak w Sofii, ale butelki w czasie meczu latały po boisku ;P Skandal po prostu.
UPDATE :
Olsztyn wygrywa z Zaksą 1:3 !!! i Gdańsk z Warszawą 3:0 ;D
Fajnie, że już Twój paluch wyzdrowiał ;) Nie wiem jak ty wytrzymałaś tyle bez gry w siatkówkę, ja bym nie dała rady ;D Tak, 100 lat Grzesiu! :) No ten mecz Arkasu był, no nie wiem...skandaliczny?! Może nie sam poziom meczu, ale to co się działo wokół...ehm...brak mi słów.. Ale fajnie, że Arkas wygrał xD Trzymaj się :)
Na meczu Arkasu totalny chaos, nie wiedziałam że coś takiego może sie zdarzyć na meczach siatkówki. Byłam na meczu Resovii z Jastrzębiem, atmosfera niesamowita i mimo przegranej JW wyjazd była mega udany. Pozdrawiam! :)
Jastrzębie rozłożone na łopatki... trochę mi ich szkoda, ale cóż. Taki jest sport. Meczu Arkasu nie widziałam, więc ciężko ocenić. Bardzo sympatyczny blog ;] będę częściej zaglądać :D Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
Fajnie, że już Twój paluch wyzdrowiał ;) Nie wiem jak ty wytrzymałaś tyle bez gry w siatkówkę, ja bym nie dała rady ;D
OdpowiedzUsuńTak, 100 lat Grzesiu! :)
No ten mecz Arkasu był, no nie wiem...skandaliczny?! Może nie sam poziom meczu, ale to co się działo wokół...ehm...brak mi słów..
Ale fajnie, że Arkas wygrał xD
Trzymaj się :)
Na meczu Arkasu totalny chaos, nie wiedziałam że coś takiego może sie zdarzyć na meczach siatkówki. Byłam na meczu Resovii z Jastrzębiem, atmosfera niesamowita i mimo przegranej JW wyjazd była mega udany.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Jastrzębie rozłożone na łopatki... trochę mi ich szkoda, ale cóż. Taki jest sport. Meczu Arkasu nie widziałam, więc ciężko ocenić.
OdpowiedzUsuńBardzo sympatyczny blog ;] będę częściej zaglądać :D
Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
Nie oglądałam meczu Arkasu, niestety.
OdpowiedzUsuńSzkoda Jastrząbków ;(.
I fajnie, że paluch już zdrowy :).
Pozdrawiam i zapraszam do siebie ^^