niedziela, 25 grudnia 2011

Kuzynosko- na ich cześć

moja choineczka ;D


Witam wszystkich. Co tam u was słychać po drugim dniu świętowania, bo u mnie super, ale może opiszę, co działo się u mnie w ostatnich dniach. Zacznę może od piątku. Zostałam w 'brutalny' sposób zbudzona przez moich kuzynów. Normalnie nie dadzą się człowiekowi, który poszedł tego samego dnia spać (poszłam  po 1) wyspać. Ale ja się jeszcze na nich odegram, niech sobie nie myślą. Przynajmniej miałam miłe towarzystwo, podczas jak to powiedzieli porannej kawie, którą piłam po dwunastej. A resztę tego dnia spędziłam najpierw na zakupach, a później w pomaganiu w kuchni. W sobotę od rana był wielki chaos związany z wigilijną kolacją. Krzątanie się po kuchni i sprawy związane z nimi. Ja z powodu ograniczonej władzy w prawej ręce zajęłam się dekoracją stołu. Nie będę kryła, że w tym roku mi się udało ładnie.BTW: A wiecie czego się jeszcze nauczyłam ?? Wiązać krawat. Wcześniej tego nie umiałam ale podszkoliłam się na bracie i tacie hahha. Po czternastej pojechaliśmy do mojego dziadka, gdyż tam miała odbyć się moja pierwsza Wigilia. Wszystko poszło sprawnie. Po pierwszej kolacji, miała się odbyć u nas druga, gdyż mamy dużo rodzinę i u mojego dziadka robimy tak, że zjeżdża się rodzina od mamy, a u nas od taty. Na tej drugiej bardziej mi się podobało, gdyż zawitali do nas moi cudowni kuzynie. A tak w ogóle to uwielbiam ten jeden dzień w roku, ponieważ możemy się tak spotkać całą rodziną w komplecie. Miałam iść jeszcze na Pasterkę, ale zaspałam i nici z tego. Nie pierwsza, nie ostatnia. A dzisiaj bawiłam się świetnie, ale może od początku. Poszliśmy dziś na sumę. Potem zjedliśmy pyszny obiad. A potem przyjechała do nas moja ciocia z wujkiem i oczywiście niezastąpieni kuzyni. Tak sobie myślę, że ten post powinien być w całości napisany o nich. Hahah ;D. A po czwartej pojechaliśmy do drugiej cioci, bo mieliśmy świętować zaręczyny mojego najstarszego kuzyna ;DD. A tam to dopiero była siara na maksa. Po pierwsze chcieli mnie wygonić do pokoju, w którym urzędowali najmłodsi, i to same chłopaki, ale powiedziałam że z gównirzerią nie będę siedziała i pozwolili mi z nimi zostać ;p Pośmialiśmy się, spotkałam się z dalszymi kuzynami. Oczywiście przy takiej okazji chcieli mnie sprowadzić na złą drogę. Oszz, ale się nie dałam. A w tekście dnia napisze wam mój inteligentny dialog z moim kuzynem M. No i na tym zakończę dzisiejszą dłuższą notkę. Jeszcze raz życzę wszystkim, wszystkiego, co najlepsze. Pozdrawiam ;D. A i jeszcze dodam że u mnie jest śnieg heh ;DDD


Piosenka dnia:  tinie tempah feat ester dean -love ♥

Tekst dnia: M(mój kuzyn): Ej Ania napijesz się czegoś?
                  A(ja): Nie dzięki.
                  M: Ale może chociaż turbo coli
                  A:  A co to ?? (ja w kwestii alkoholu jestem cienka ;P)
                  M: Noo cola zzzz.....
                  A: Jak coś z alkoholem to ja dziękuje.
                  M: Gdzie z alkoholem, tylko trochę wódki jest ;D
                  A: Ojj to widzę że my mamy inną definicję słowa 'alkohol'. Wiesz może spróbuje za jakieś
                       półtora roku.
                  M: Kuzynka nawet nie żartuj, na moim weselu się nie napijesz ??;(
                  A: Przykro  mi ale nie :) Tylko nie smutaj mi tu ;P (...)

PS.
Nie znacie kogoś, kto robi nagłówki na bloga ???

PS.1
Za błędy przepraszam ;D

PS.2
Czy jest u was taki zwyczaj jak posypywanie słomą, sianem, trotami lub czymś innym domów młodych dziewczyn. Bo u mnie jest i niestety dziś potrzebne były mi grabie :P. A tak przy okazji pozdrawiam tych 'słomiarzy'

PS.3
O dzisiaj możecie zadawać  mi pytania, które was nurtują. Walcie do  mnie śmiało, możecie zadawać  po kilka na raz. Na wszystko postaram się odpowiedzieć . Jeśli nazbiera się ich trochę (w co trochę wątpię) opublikuje je na początku roku. A wszystkie piszcie w komentarzach.

PS.4
Dzisiaj trochę chaotycznie ;D

8 komentarzy:

  1. Naprawdę fajny blog. :) Widać myślimy podobnie. Ten sam pomysł z pytaniami. ;) Co do słomy, to u mnie nie ma takiego zwyczaju.
    Oto pytania:
    Ulubiony zespół?
    Lubisz zachody słońca?
    Masz idola?
    Co myślisz o tatuażach?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam bym się trochę napiła heh.
    Niestety nie znam nikogo kto robi nagłówki na bloga.
    U mnie nie ma takiego zwyczaju
    Pytania:
    1.Dlaczego założyłaś bloga?
    2.Co chcesz osiągnąć poprzez pisanie go?
    3.Jaki jest twój ulubiony kolor?
    4.Jakie blogi lubisz czytać najbardziej?
    Aha i ładna choinka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Choinka żywa czy sztuczna? ;>
    Zależy jak miał by Twój nagłówek wyglądać, bo ja swój robiłam sama i to nie jest trudne, więc mogłabym coś pomyśleć, o ile mój Ci się podoba ;))
    O turbo coli nie słyszałam, powiem szczerze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. choinka sztuczna :D
    a jeśli chodzi o ten nagłówek to mogę się z tb jakoś zkontaktować ??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam taką samą gwiazdę na choince i te wstążki:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog! :)
    Zapraszam na mojego bloga niedawno dopiero zaczełam go prowadzić i byłabym Ci bardzo wdzięczna gdybyś zajrzała! :)
    + Obserwójemy? :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, jasne że robię naglówki. Grafika komputerowa to moja pasja. Jeśli chcesz abym ci taki wykonała to są trzy "warunki" ;)
    -musisz sie do mnie odezwać w ciągu jednego albo dwóch dni ponieważ czas na robienie nagłówków mam tylko podczas przerwy świątecznej czyli teraz
    -musisz mi dokładnie opisac jaki to ma być nagłówek, jak najdokładniej.
    -fajnie by było aby na twoim blogu pojawił sie jakis odnośnik do mojego bloga, link

    jesli nadal chcesz nagłówek, to szybko odpisuj! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam szalonych kuzynów ;).
    prezenty można rzec, że dopisały - poniekąd xD
    u mnie nie ma takiego zwyczaju, ale ja na Twoim miejscu bym się odwdzięczyła tym dowcipnisiom ;).
    to ja też mam pytania :)
    1. Od czasu do czasu widzę na Twoim blogu jakąś wzmiankę o siatkówce, więc stąd moje pytanie - interesujesz się tym sportem? :D
    2. Ulubiona piosenka?
    3. Ulubiony film? :D

    OdpowiedzUsuń