wtorek, 13 grudnia 2011

Ubytek hę ??

krakowskie kolejne :DD
Dzisiaj prawie cały dzień spędziłam w szpitalu z powodu mojego bolącego paluch. Normalnie nie lubię tych korytarzy i w ogóle wszystkiego związanego ze szpitalem. Wyczekałam się na jakąś nie miłą doktorkę chyba z dwie godziny-masakra.  W końcu okazało się że mam w palcu jakiś ubytek i założą mi jakiś aparat. A ja do lekarki z miną 'Że hęęę ??'. Teraz muszę nosić to ohydctwo 6 tygodni, normalnie żenada :P Ale najbrardziej w całej tej idiotycznej sytuacji w szpitalu rozbawiła mnie reakcja dwóch młodych stażystów. Normalnie ih miny po zobaczeniu mojego palca były bezcenne :P. Dobrze że są za niedługo święta, bo bym chyba zwariowała. Kończąc już wpis o szpitalu, opowiem wam kogo dzisiaj spotkałam. A otóż spotkałam moją koleżankę z gimnazjum- Karolcię. Zawsze w gimku miałyśmy ze sobą koleżeński. Achh i te nasze akcje na fizycee u pana Jacka. Ojj działo się, szkoda że już nigdy tego nie powtórzymy. A tak po za tym dzisiaj była podobno niezłą pytanka na polskim. O jak się cieszę że nie poszłam do szkoły. A teraz czas na to co wszyscy chodzący do szkoły uwielbiają- czyli nauka. Muszę dzisiaj posiedzieć chwilę nad historią. Chce się ktoś zamienić ?? Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :P A i sorry za błędy, ale szybko pisałam, a nie chce mi się tych moich wypocin czytać:P

Piosenka dnia:  Filly Bee- Like a bomb   - a jakaś taka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz