Siema !!
Wczorajszy wieczór był jednym z lepszych w calutkim moim życiu. Na pewno nigdy go nie zapomnę. Na meczu było jak zwykle cudownie. Najważniejsze fakty z meczu, jak i całej otoczki, której nie można było zobaczyc w tv wypiszę od pauz. Zapewne będzie wam się to lepiej czytało.
Mam nadzieję, że was nie zanudzę.
-Siedziałyśmy tam gdzie ostatnio, a co za tym idzie koło kibiców ze Skry, którzy są mega sympatyczni. Udało nam się z nimi porozmawiac, nawet na początku meczu przybiliśmy sb z panem 'bębniarzem' piątki heh. I jaką telepiatie z nim miałam, bo w jednym momencie powiedzieliśmy niemal to samo: ja "i tak z wami wygramy :P " a pan : "tak wiemy, że nas zlejecie, ale bez walki się nie poddamy".Aha i wszystkich kibiców gości pozdrawiam !
Kliknij aby zobaczyc więcej
-kolejne pozdrowienia, dla Bartka, którego poznałyśmy, a na meczu znalazł się przez przypadek :P Jak ja chciałabym miec takie przypadki !!
-atmosfera jak zwykle niezwykła, w końcu to Podpromie. Hala zapełniona do ostatniego miejsca, głośno gwarno, to lubię. Tylko pan z KK Skry mógł sobie odpuścic tą trąbkę, bo ledwo na jedno ucho słyszałam
- było nas podobno kilka razy widac w tv, a przynajmniej tak twierdził mój tata, oglądnę powtórkę to wam potwierdze, albo i nie :P
- mecz kto oglądał ten wie jaka walka była z obu stron. Oby więcej takich meczów, bo można z nich wiele ciekawych wniosków wyciągnąc !
-niestety nie dałam rady zosatc na tie-breaku, ponieważ nie miałam czym później wracac, a tacie nie chciałam głowy zawracac. Jednak włączyłyśmy radio w telefonie i słuchałyśmy całego 5 seta :) Po skończonym meczu, zaczęłyśmy piszczec, przytulac się na przystanku, szkoda, że nie widzieliście min tych ludzi którzy tam stali :P Moja mama była w pracy i również chciała mi przekazac tą cudowną wiadomośc, jak tylko odebrałam od niej telefon powiedziała: 'tak mamo wiem wygraliśmy' a mama w śmiech heh
Miałam tu tyle rzeczy napisac, ale jak przychodzi co do czego to nie wiem jak to ubrac w słowa. Wybaczcie tą notką, i wszystkie błędy w niej zawarte :P Piszę ją jeszcze na emocjach :P
Pozdrawiam i zapraszam do oglądnięcia zdjęc z tego meczu !
Zazdroszczę bycia na meczu, również lubię oglądać rozgrywki siatkówki : ) Cieplutko pozdrawiam ; 33
OdpowiedzUsuńJesteś chyba największą fanką siatkówki jaką znam :D
OdpowiedzUsuńFajny mecz! Jakie profesjonalne foty ;)
OdpowiedzUsuńPozdro!
KAMILPIECIUL.COM
KAMSON.pl
Ja Cię za to wczorajsze "nie mam fajnych zdjęć" chyba walne!! Zdjęcia świetne i zazdroszczę obecności...;-)
OdpowiedzUsuńuwielbiam grać w siatkówkę, ale na mecze siatkówki nie chodze, za to jestem totalną Wiślaczką i kibicuję na meczach panom grającym w piłkę nożną <3
OdpowiedzUsuń* . *
OdpowiedzUsuńświetna relacja ;)
OdpowiedzUsuńResoviacy :*
OdpowiedzUsuńMecz fantastyczny, nie ma co!
OdpowiedzUsuńTeraz czas na powtórkę w Bełchatowie!
Resovia <3
Resovia <3
OdpowiedzUsuńdobry mecz :D
OdpowiedzUsuńŁał ciekawy meczy xDD *.*
OdpowiedzUsuńkurczę. często jeździmy ze szkoły na mecze do Rzeszowa, a tym razem wypadło to w ferie i nie pojechaliśmy. agrr :<
OdpowiedzUsuńO kurde, boskie są te zdjęcia! :)
OdpowiedzUsuńTe trzy zacne twarzyczki na 4. zdjęciu uhuhu :D
I dwa ostatnie mi się bardzo podobają :)
to rzeczywiście musiało być coś - zazdroszczę, że mogłaś obejrzeć takie widowisko na żywo. :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie. :)
Na moim blogu konkurs zorganizowany wraz ze sklepem Merg, może chcesz sprawić sobie prezent i weźmiesz udział? :)
Super blog:) U mnie GIVEAWAY zapraszam. Obserwujemy?
OdpowiedzUsuńdobry mecz!
OdpowiedzUsuń