wtorek, 19 lutego 2013

To było coś- czyli relacja z meczu Resovia-Skra


Siema !!

Wczorajszy wieczór był jednym z lepszych w calutkim moim życiu. Na pewno nigdy go nie zapomnę. Na meczu było jak zwykle cudownie. Najważniejsze fakty z meczu, jak i całej otoczki, której nie można było zobaczyc w tv wypiszę od pauz. Zapewne będzie wam się to lepiej czytało.
Mam nadzieję, że was nie zanudzę.


-Siedziałyśmy tam gdzie ostatnio, a co za tym idzie koło kibiców ze Skry, którzy są mega sympatyczni. Udało nam się z nimi porozmawiac, nawet na początku meczu przybiliśmy sb z panem 'bębniarzem' piątki heh. I jaką telepiatie z nim miałam, bo w jednym momencie powiedzieliśmy niemal to samo: ja "i tak z wami wygramy :P " a pan : "tak wiemy, że nas zlejecie, ale bez walki się nie poddamy".Aha i wszystkich kibiców gości pozdrawiam !

Kliknij aby zobaczyc więcej

-kolejne pozdrowienia, dla Bartka, którego poznałyśmy, a na meczu znalazł się przez przypadek :P Jak ja chciałabym miec takie przypadki !!

-atmosfera jak zwykle niezwykła, w końcu to Podpromie. Hala zapełniona do ostatniego miejsca, głośno gwarno, to lubię. Tylko pan z KK Skry mógł sobie odpuścic tą trąbkę, bo ledwo na jedno ucho słyszałam

- było nas podobno kilka razy widac w tv, a przynajmniej tak twierdził mój tata, oglądnę powtórkę to wam potwierdze, albo i nie :P

- mecz kto oglądał ten wie jaka walka była z obu stron. Oby więcej takich meczów, bo można z nich wiele ciekawych wniosków wyciągnąc !

-niestety nie dałam rady zosatc na tie-breaku, ponieważ nie miałam czym później wracac, a tacie nie chciałam głowy zawracac. Jednak włączyłyśmy radio w telefonie i słuchałyśmy całego 5 seta :) Po skończonym meczu, zaczęłyśmy piszczec, przytulac się na przystanku, szkoda, że nie widzieliście min tych ludzi którzy tam stali :P Moja mama była w pracy i również chciała mi przekazac tą cudowną wiadomośc, jak tylko odebrałam od niej telefon powiedziała: 'tak mamo wiem wygraliśmy' a mama w śmiech heh

Miałam tu tyle rzeczy napisac, ale jak przychodzi co do czego to nie wiem jak to ubrac w słowa. Wybaczcie tą notką, i wszystkie błędy w niej zawarte :P Piszę ją jeszcze na emocjach :P
Pozdrawiam i zapraszam do oglądnięcia zdjęc z tego meczu !








































17 komentarzy:

  1. Zazdroszczę bycia na meczu, również lubię oglądać rozgrywki siatkówki : ) Cieplutko pozdrawiam ; 33

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś chyba największą fanką siatkówki jaką znam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny mecz! Jakie profesjonalne foty ;)

    Pozdro!
    KAMILPIECIUL.COM
    KAMSON.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Cię za to wczorajsze "nie mam fajnych zdjęć" chyba walne!! Zdjęcia świetne i zazdroszczę obecności...;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam grać w siatkówkę, ale na mecze siatkówki nie chodze, za to jestem totalną Wiślaczką i kibicuję na meczach panom grającym w piłkę nożną <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mecz fantastyczny, nie ma co!
    Teraz czas na powtórkę w Bełchatowie!
    Resovia <3

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę. często jeździmy ze szkoły na mecze do Rzeszowa, a tym razem wypadło to w ferie i nie pojechaliśmy. agrr :<

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurde, boskie są te zdjęcia! :)
    Te trzy zacne twarzyczki na 4. zdjęciu uhuhu :D
    I dwa ostatnie mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to rzeczywiście musiało być coś - zazdroszczę, że mogłaś obejrzeć takie widowisko na żywo. :)
    pozdrawiam serdecznie. :)

    Na moim blogu konkurs zorganizowany wraz ze sklepem Merg, może chcesz sprawić sobie prezent i weźmiesz udział? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog:) U mnie GIVEAWAY zapraszam. Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń