DZIEŃ 5: Ktoś kogo kocham ! <3
Dzisiejszy dzień pełen wrażeń, ale raczej tych nie miłych. Południe spędziłam w szpitalu, bo ... wybiłam palca na wfie. Super coo nie ?!! Teraz już niby boli mniej, ale jednak boli. Dodatkowo, dzisiaj również na wfie odezwało się moje kolano, już boli mnie jakiś czas, i pasowałoby się z tym wybrać do lekarza :P A no i jutro mam sprawdzian z historii na który nie mam zamiaru się uczyć. No to tyle ze złych rzeczy z poniedziałku. Dziś odkryłam kilka fajnych miejsc w Rzeszowie, więc kiedyś musze zabrać aparat i wam to wszystko pokazać. Korzystając z okazji pojechałam jeszcze do Nowego Świata po... bilety na Turniej im. Jana Strzelczyka !!!!! Tylko szkoda że nie udało mi się zamówić biletów na wszystkie trzy dni :P Za równiutki tydzień będę podziwiać w akcji siatkarzy Resovii i pozostałych drużyn ;) Pozostawiam was z zdjęciem z dnia 5, na zdjęciu mój brat któregoo uwielbiamm, kochany urwis ;D*
Pozdrowionka dla młodego.
OdpowiedzUsuńI mam nadzieję, że z palcem i kolanem niedługo bd już wszystko ok ;D
I powodzenia na sprawdzianie.
Oj współczuję z tym placem...;/
OdpowiedzUsuńWspółczują. Oby wszystko szybko wróciło do normy :)
OdpowiedzUsuńJa mam wf z taką siekierą, że po godzinie nie ma mięśnia który by mnie nie bolał;/
OdpowiedzUsuńja dzisiaj też oberwałam po palcach, na szczęście bez obrażeń :P
OdpowiedzUsuńto na co czekasz?! są genialni!
OdpowiedzUsuńWybicie to podobne nieprzyjemne uczucie, trochę boli. Ale.. co Cię nie zabije to Cię wzmocni :)
OdpowiedzUsuńAle Ci się udało z tymi biletami :p
Zdjęcie słodkie, wygląda na fajnego braciszka :) pozdrów go :)
Bilety na mecz rozeszły się w 10 minut ! I oczywiście nie mam :( Ale może koleżankę uproszę i z nią pojadę. :) Starość nie radość. Hhahahahaha :D Wszystko się odzywa. :) Z wybitym palcem musiałaś aż do szpitala jechać ? Trochę przesadnie chyba. ^^
OdpowiedzUsuńPrzystojniacha :D Poproszę numer do niego ;)) hihi
OdpowiedzUsuńMasz kontuzje niczym siatkarze. Wracaj do formy!