| jakieś takie, bo nie mam żadnego konkretnego :P, ręka mojego brata :P |
Cześć !!! Jak tam po weekendzie ?? U mnie w miarą ok, w niedziele siedziałam w domu, bo było tak okropnie zimno. Brr nie cierpię zimna :P Na szczęście dzisiaj było cieplutko co poprawiło mój humor. Mimo iż dzisiaj miałam aż 8 lekcji czas minął mi strasznie szybko, może dlatego że miałam w miarę luźne lekcje :P Na początek dnia dwa wf. Pierwszy too była męczarnia. Miałyśmy całą hale dla siebie i pani postanowiła że pogramy sobie w ręczną. Ufff ledwie przeżyłam, ale większość z nas w połowie lekcji sapała, dyszała i odliczała minuty do przerwy heh. Pewnie jutro wszystkie będziemy się skarżyć na zakwasy, ale po dwóch miesiącach przerwy od biegania i wg tak jest. Także ręczna wole oglądać przed szklanym ekranem. A na drugim wf było ekstra nie tylko dlatego że miałyśmy tylko 1/3 hali dla sb ale, bo miałyśmy ćwiczenia z siatki. Plasy, odbicia dołem i górą, kiwki, rozegranie tyłem, zagrywki- to wolę bardziej niż wszystkie dyscypliny świata. :P Potem pp, po czyli lekcje czysto organizacyjne. Potem godzina wychowawcza. Wybieraliśmy samorząd, z którego większość osób została z tamtego roku. Rozmawialiśmy o wycieczce szkolnej. Wstępnie mamy pojechać na 5 dni do Włoch !!!! Wenecja, Triest, Bolonia, przejazd przez San Marino, Ankona i Rzym !! Mam nadzieję że wyjazd się uda, boo bardzo chcę tam jechać !!! Była mowa też o naszym półmetku który ma się odbyć już w październiku !! Potem mieliśmy geografie, niemca, i chemie. A potem ze znajomymi z klasy na pizze i lody ;D i tak mi zleciało a do domu wróciłam o17.30 :P Jutro mam w miarę fajne lekcje, bo nie ma dwóch angielskich (ohh yeah !!). Odezwę się jutro do was, mam przygotowany nowy cykl. Ale o tym jutro :P Na razie tyle. Dobranoc !! ;)*
Dziękuje za komentarz ♥ to zdjęcie ma przepiękne, intensywne kolory :) U mnie w niedziele było ekstra słonecznie, ale temperatura sięgała może 23 st. :C
OdpowiedzUsuńa weekend ogólnie zleciał szybko.. nawet nie wiem kiedy.. był piątek i nagle poniedziałek :C
Cudne zdjęcie!!! <3
OdpowiedzUsuńObserwujemy? ;]
Fajna fot. ; )
OdpowiedzUsuńsuper ♡
OdpowiedzUsuńWycieczka do Włoch? O wow też bym tak chciała.. szczęściara :D
OdpowiedzUsuńTwoje wfy brzmią strasznie, aczkolwiek ta siatkóweczka należy do bardzo przyjemnych rzeczy :) ja dziś miałam wf na pierwszej lekcji, a jutro 2 na pierwszych lekcjach. I biegaliśmy 3 kółka na stadionie, a potem zaleczenie na 100 metrów. Masakra :)
w rzeczywistości nie są takie strasznie ;P ale zawsze jest trudno przestawić się po wakacjach heh
Usuńfajne zdjęcie;)
OdpowiedzUsuńja nie lubię ręcznej, tzn. oglądać oglądam, kibicuje naszym szczypiornistom, ale kiedy wuefista każe nam się męczyć... wrr...
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńNie nawidze wfów bo jest strasznie nudno. Bo praktycznie nikt nie umie grać . W porównaniu do prawdziwych treningów to byś nie wytrzymała.
OdpowiedzUsuńZajebiszczastą bd mieć wycieczkę. ja może pojade na 2 dni do Krakowa, gdzie mam chyba 200km po raz setny. pozdro, ale mam nadzieje, ze coś lepszego wymyślą. ;p
My też teraz ćwiczymy granie w siatkówkę, te wszystkie odbicia i tak dalej, ale coś czuję, że jutro pójdziemy do parku biegać :( Nienawidzę biegania!
OdpowiedzUsuńWycieczka do Włoch?! To moje marzenie ^^ Mam nadzieję, że wyjazd wypali i podzielisz się później z nami zdjęciami i relacją z tego pięknego kraju :)
Ciekawa jestem tego cyklu ^^
śliczne zdjęcie :DD
OdpowiedzUsuńtez bym chciala na wycieczke do wloch :D
OdpowiedzUsuńAle fajnie, ja w szkole mogłam pomarzyć o wycieczce szkolnej do Włoch... Były jedynie zagraniczne wymiany, ale to nie to samo ;)
OdpowiedzUsuń♡
OdpowiedzUsuńsuper ci wycieczka do wloch ekstra <3 zapraszam do mnie: http://wero-vera.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńzdjęcie arystyczne:D
OdpowiedzUsuń