czwartek, 2 lutego 2012

School trip, and such other ;D

bieszczadzkie klimaty ;D, ja chcę tam jeszcze raz ;))

Witam. Zawitałam tu na chwilę, bo strasznie mi się nudzi. W ogóle to stwierdzam,że na pewno jakieś 60% ferii spędziłam do tej pory na lenieniu się ;P Muszę coś z tym zrobić, ale nie wiem co z tego wyjdzie. A po za tym co u mnie słychać. A więc wczoraj miałam mega sportowy wieczór. Oglądnęłam w sumie trzy mecze w ramach Ligi Mistrzów/ Mistrzyń oczywiście w siatkówce. Jakoś sobie te nasze drużny w tym tygodniu nie radzą. Ale teraz jeszcze trwa mecz akademików z Częstochowy a oni już prowadzą 2 do 1. Więc może chociaż oni wygrają. A co dzisiaj. Rano byłam w Kościele. Zmarzłam okropniaście. A potem był kuzyn i było jak zwykle kupę śmiechu. No i nie dawno przekładając książki w półce napatoczył mi się plan naszej wycieczki szkolnej. Jak dla mnie jest idealna. Trzy stolice w cztery dni, czyli wieczorny Budapeszt, oraz Wiedeń i Bratysława. Już się nie mogę doczekać, a to dopiero pod koniec maja. Ojj będzie się działo tak jak w Bieszczadach, a może i lepiej. A i jestem ciekawa czy w hotelach , w których będziemy nocować są łączone balkony. Bo ostatnio jak skakaliśmy to było nie źle ;D Ale może o tym innym razem. Dobra będę kończyć. Dobranoc ;D

P.S.
Już mamy 3.000 . Dziękuje ;D

6 komentarzy: