czwartek, 16 maja 2013

Dzień 16: Ulubione miejsce

Zdecydowanie jednym z moich ulubionych miejsc jest rzeszowski rynek. Niemal zawsze gdy jestem w Rzeszowie przechodzą przez niego i lubię tam spędzac wolny czas. Zawsze zapełniony, tętniący życiem. Mimo, że większośc ludzi powie, że nie widzi w nim nic ciekawego, dla mnie to miejsce jest magiczne :)
Kliknij aby przeczytac więcej

środa, 15 maja 2013

Dzień 15: Coś co zrobiłaś!


Ptaszek zrobiony przez mnie na konkurs origami. Trochę nie wyszedł, ale cóż, jak na pierwszy raz jestem zadowolona :P
Spadam do nauki, a potem na trening :) Trzymajcie się !

wtorek, 14 maja 2013

Dzień 14: Przekąska

Siema !
Jakieś 10 minut temu wróciłam ze szkoły. Jakoś szybko mi minęło, mimo iż miałam dwie godziny historii :P
Dzisiejsza notka taka trochę kulinarna, ze względu na zdjecię challangowe. Dzisiaj zostałam sama w domu, bo reszta rodzinki ma zjeśc coś na mieście, wiem się nie przemęczałam i zrobiłam sobie obiadkowo-przekąskowe kanapeczki. Ogólnie wzięłam wszystko co miałam w lodówce i posypałam dużą ilością szczypiorku i gotowe. Do tego herbatka malinowa i mogę umierac :P Nie wyglada to jakoś smakowicie, ale uwierzcie, że smakuje obłędnie :)
Pozdrawiam

poniedziałek, 13 maja 2013

Dzień 13: Co obecnie czytasz ?

Cześć :)
Dzisiejszy dzień spędziłam kurując się. W sumie to nawet nie opłacało mi się iść na 3 lekcje do szkoły ^^ Za to dzisiaj skończyłam to co zaczęłam jeszcze kiedyś!
Temat dzisiejszej notki to: Co obecnie czytasz? Jakoś na początku maja zaczęłam czytać 'Koniec Pana Y'. Na razie jestem tak w połowie, bo nawet nie mam kiedy czytać, ale do tej pory jest ciekawa. Może jak ją skończę pokuszę się o jakąś recenzje :)
Tymczasem spadam do chemii, która jest najgorszym przedmiotem zaraz po fizyce !
Pa

niedziela, 12 maja 2013

sobota, 11 maja 2013

Dzień 11: Trawa

Siema :)
Na ognisku było genialnie, chociaż zapowiadało się drętwawo ! Na szczęście rozkręciło się i do domu wróciłam jakoś przed 3 :) Rano musiałam wstać przed 9, bo jechałam na zawody. Jednak ostatnia noc pozostawiła trochę śladów po sobie, dlatego byłam ledwo żywa. Ponadto jestem trochę przeziębiona, dlatego nici z pójścia na 18-nastkę :( Jutro też mój wyjazd odpada.. Cóż- coś za coś ?:)
 Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło !

piątek, 10 maja 2013

Dzień 10: Coś co sprawia Ci radość :)

Coś co sprawia Ci radość :) Dla mnie to temat rzeka, niekończący się. Jestem osobą, której nawet najmniejsza rzecz sprawia uśmiech na twarzy. Ostanio, takim czynnikiem jest dla mnie pogoda. Gdy świeci ładne słoneczko, aż chce się wyjść z aparatem na dwór i pocykać fotki :) Jedną przedstawiam Wam właśnie dzisiaj.

Zapewne jutro notka, pojawi się gdzieś z rana, bo po południu najpierw jadę na zawody, a później na 18-nastkę :) Za to dzisiaj czeka mnie jeszcze ognisko. Za bardzo nie uśmiecha mi się na nie iśc, ale pójdę, zobaczę, jak bd fajnie to zostanę :)
A wy jakie macie plany na weekend ?
Pozdrawiam i udanego weekendu!
Pa