sobota, 19 listopada 2011

Najdroższy szampan.. ;D

z serii 'Bo to było głupie :p'

To już jutro. Ale fajnie.:D Nasz pierwszy mecz w PŚ ,a już taki trudny przeciwnik,a mowa o reprezentacji Kuby. Będzie trudno,ale damy radę. ;) Budzik nastawiony na 6;30 więc mam nadzieje że nie zasnę. A dzisiaj kolejny dzień pełen wrażeń. Byłiśmy dzisiaj z przyjaciółmi w Multikinie. Było suuper. Jak to zwykle bywa :p. Uwielbiam tych wszystkich moich czubków. O filmie jestem w stanie mało powiedziec , ponieważ cały czas się śmiałam z naszych odpałów :D. W końcu wiedziałam że tak będzie. A w ogóle to dzisiaj miałam jakąś fazę :D. Dzień w pełni wykorzystany, meczący. Pozdrawiam i papa :D

Piosenka dnia:  ACDC- 'Thunderstuck'- bo kojarzy mi się z siatkówką ,a szczególnie z rzeszowską drużyną [jeśli ktoś był na meczu Resovii to wie o co chodzi :D]

Tekst dnia. B: 'Najdroższy szampan dla cb kotku ;D'
                  A: 'Ta chyba Pikolo :D                          '- hahaha uwielbiam  

piątek, 18 listopada 2011

Nagazowani.. taa od razu :D

:DD

Jak fajnie że dziś już piątek. W szkole dzisiaj nudyy jak masakra. Wszyscy nie wyspani, po wczorajszych baletach. Na początek dnia dostałam +4 z PP. No i znowu mi punkta brakowało do 5. Shit. Na czwartek muszę zrobic projekt z polskiego. Za jakie grzechy się pytam ?? Ale to dopiero na czwartek:P A w niedziele zaczyna się Puchar Świata. Już się nie mogę doczekac. :) Dzisiaj notka trochę krótsza, bo zaraz lecę do koleżanki 'uczyc się'. Czyli po mojemu na ploty. Pozdrawiam i do następnego :)

Piosenka dnia: Chris Brown feat. Benny Benassi 'Beautiful people.'  -bo jest fajna i z czymś mi się kojarzy

Tekst dnia: Nasza pani psor: 'Wy dzisiaj wszyscy jesteście nagazowani jak orenżada'- ona to nam potrafi poprawic humor sarkazmem :D

czwartek, 17 listopada 2011

Oj tam oj tam ;P

Z serii, Dobre, bo Bieszczadzkie ;DD'

Dzisiejszy dzień- pełen wrażeń. Gdyż dziś miała miejsce dżampreza stulecia. O tak ;D. Było zaglebiście. Ekipa oczywiście dopisała. Właśnie wróciłam do domu i jestem padnięta i cholernie mnie bolą nogi. Ale może napiszę co działo się na naszej imprezcę ;D Na początku jak zwykle nudy. Ale gdy nasz cudowny DJ zapuściła hit grupy Power Play 'Zawsze coś' zaczęła się na dobre dyskoteka. Wszyscy zaczęliśmy śpiewać. Niezła była z tego parodia. Hehe. Potem była 'chusteczka', chyba trwała z 30 min. Wycałowałam się za wszystkie czasy ;D Ale jednego całusa zapamiętam na zawsze ♥. Potem już tylko dobra muza. Przetańczyłam chyba z 95% wszystkich piosenek. W ogóle było git. Moja klasa jest the best. Pozdrawiam wszystkich :). Potem powrót do domu, trochę mniej przyjemna historia, bo uciekł mi autobus, ale tata przyjechał po swoja córunie. Dobra kończę bo jutro muszę wstać koło 6. Pozdrawiam i do następnego :DD A i dobranoc :d

Piosenka dnia: Power Play 'Zawsze coś'-   na hymn klasowy !!;D

Tekst Dnia: 'no oj tam oj tam ' - :DD

P.S. 
Wczoraj miała śmierć pewnego kotka. Kotku z pewną Anią pamiętamy o tobię. :DD

środa, 16 listopada 2011

'Wszyscy mają fazę. Mam i ja'

Bieszczadzkie ;DD

Cześć !! Post miał być dodany wczoraj, ale że tak napiszę nie chciało mi się. Więc gdy go bdziecie czytać, to jest napisany w czasie przeszłym :D Miłego Dnia:)

Wstałam sobie dzisiaj rano w wpadłam na genialny pomysł. A jeżeli ja mam genialny pomysł z rana to równa się z tym, że on nie wypali. Weszłam do kuchni i zaczęłam zaczęłam akcję 'Mamo ja nie chce iść dzisiaj do szkoły, jak chcę do Rzeszowa !!'. Byłam bardzo zdziwiona gdy mama się zgodziła. Więc ubrałam się  i wyruszyłam na przystanek PKS. W drodze do stolicy mojego wojewódzctwa spotkałam moją koleżankę z gimnazjum. Nim się obejrzałyśmy,a byłyśmy z Rzeszowie. I każda poszła w swoją stronę. Najpierw poszłam do fotografa wywołać moje nowe focie ;D A tak w ogóle przydałaby mi się nowa tablica korkowa, bo na tej się już nic nie mieści, ale mniejsza z tym. Kolejnym punktem mojej wycieczki było Millenium Hall. I tam się zaczął szał zakupów. Spędziłam tam chyba z dwie godz. ale wyszłam usatysfakcjonowana. Kupiłam sobie śliczny sweterek i bluzkę na czwartkową dżamprezę :D Już się nie mogę doczekać. Po zakupach wróciłam do domu i zabrałam się za naukę, bo na środę (czytaj: jutro) mam jakieś dwa posrane projekty. O bosh, ale i z tym się uporała. A dzisiaj wieczorem oglądałam w towarzystwie mojego taty i brata mecz Polska vs Węgry. I wygrali 2:1. Ale fajnie. Mój entuzjazm = 50% a to znaczy że mi się chce spaać. Dobra kończę, bo już nie mam weny, i jestem wykończona po dzisiejszym, jakże owocnym dniu. I teraz pasowałoby powiedzieć tak jak jakaś babka z TV ' Żegnam się i do widzenia, do zobaczenia'. Pozdrawiam i zachęcam do komentowania i zostawiania linków swoich blogów. Chętnie odwiedzam. I dziękuje czytelniczce snajper za to,że jak jedyna [chyba] czyta i komentuje te moje durne wypociny. Dobra koniec. ;p

Tekst dnia: 'Wszyscy mają fazę. Mam i ja' - bo czasami takie farmazony wychodzą nam na lekcjach ;D

Piosenka dnia: The Wanted- Lightning - a taka jakaś :DD

poniedziałek, 14 listopada 2011

I like how it feels :D

bo I ♥ Kraków 
Dzisiejszy dzień jest (był) super, mega, hiper, odlotowy :) Poranek jak zwykle nudny. Oczywiście zaspałam. Ale do szkoły się nie spóźniłam. Oh yeah !!. Mówiłam wam że kocham wf. Jak nie to teraz mówię. Kocham wf, bo dostałam się do kadry reprezentującej szkołę oczywiście w siatkówce. Ale się cieszę, bo chodzę dopiero do tej szkoły dwa miesiące, i po tylko dwóch wf z siatki pani mnie już zauważyła. Ale mam zaciesz :p. Po drugie sprawcą mojego dobrego humoru jest dzień czwartkowy, w którym odbędą się szkolne andrzejki. Oh kolejna impra :D I tu do głowy przychodzi mi tylko jedną pytanie, które w tej chwili przychodzi do głowy każdej dziewczynie, kobiecie. W co ja się ubiorę co ? Ekspresowe zakupy. O taak :D. A i jeszcze dzisiaj zaliczyłam pierwsze spóźnienie w tym roku i oczywiście wszyscy byli wielce zdziwieni. Ja się pytam WTF??!! Dobra kończę bo pasuje się nauczyć coś z historii bo ma niby pytać, no i z polskiego bo sprawdzian. Pozdrawiam i do następnego :D

Piosenka dnia: Enrique Iglesias feat. Pittbul- I like how it feels   - bo mam dziś dobry chumor

Tekst dnia: Ania:  'Nasz mądry słownik wszystko nam powie (czytaj: NIC)'

niedziela, 13 listopada 2011

Facepalm x2 haha

zdj zrobione przez mojego brata :)
Post napisany dzisiaj, bo wczoraj mi się nie chciało. Tak wiem, że jestem straszliwym leniem, takim do potęgi entej :P Dzień wczorajszy był w sumie fajny. Wstałam sobie o 10, aż tu nagle mama wpada do pokoju i mówi, żebym poszła do sklepu. Myślę nie chce mi się, ale pójdę. A tak mi się nie chciało. Ale czego nie robi się dla mamy. Poszłam z bratem, bo samej to tak nudno. Przynajmniej poprawi mi humor. Szalał całą drogę. Będąc w sklepie zaopatrzyłam się na oglądanie meczu przed telewizorem, jak zwykle kupiłam chrupy, co tam że niezdrowe, i puszkę, nie nie piwa tylko pepsi :DD. I z takimi oto zakupami wróciłam do domu. Pomogłam trochę w kuchni a tu patrzę już 14. Czyli za pół godzinki mecz. Jupi.  Zwołałam wszystkich chętnych na oglądanie meczu i się zaczęło. Na początku dodam, że uwielbiam oglądać mecze z rodzicami. Po pierwsze lubię ich teksty typu: tata: ‘A ten Tichacek nie gra czasem w Częstochowie’ Facepalm nr. 1. Oczywiście poprawiłam tatę. Za to mama uważała, że Z. Bartman to uwaga: niepowołany w ogóle F. Drzyzga. I tu zaliczyłam kolejnego Facepalma. Na szczęście więcej takich spostrzeżeń moich parentsów nie było. A wracając do meczu nasi powinni przegrać 0: 3, a skończyło się na 2:3. Dobre i tyle. Po meczu mój genialny brat zaproponował oglądanie ‘Pamiętników z wakacji’. Uwielbiam ten program. A tak na serio ‘Pamiętniki z wakacji’= ‘Dlaczego ja’= ‘Trudne sprawy’. Nie dość, że w tych wszystkich programach grają jedni i ci sami aktorzy, to fabuła jest strasznie podobna. A dzisiaj od samego dnia nudy. Po obiedzie chwile pouczyłam się z angielskiego, i mam nadzieje, że tej edukacji to na dziś tyle. Już jutro znowu zaczynamy trudny tydzień. Ja nie chce do szkoły!!. Pozdrawiam i do następnego

Piosenka dnia:  The wanted- Glad You Came <3

Tekst dnia: Iza: 'Anka co ty pieprzysz ? :p'
            Ja:  'Hmm.. Zupę ??!!' haha


PS. Dzisiaj swoje urodziny obchodzi młody przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów- Marko Bojic. Lubię tego zawodnika. :)(ale nie dlatego że mam z nim fote oraz autograf, i za tą jego różową koszulkę też nie [chociaż i tak była fajna]), ale za jego postawę min. w meczu z AZS-em Politechniką Warszawską. :))

piątek, 11 listopada 2011

Bardzo hmm... sportowy wieczór ;DD

Zdj. jeszcze z maja 2010r. Mecz Polska vs Francja; DD Fajnie było :P

Ajj dzisiaj od rana wielkie sprzątanie. Aż się sama zdziwiłam ile dzisiaj zrobiłam. Tak w ogóle to w końcu się wyspałam.:) Yeahh ;DD. Wstałam sobie o 9. Poranna toalet, śniadanko i do sprzątania. Szybko się z tym uwinęłam. Normalnie jak nigdy :p A potem już pozostało mi tylko czekanie na dzisiejszy wieczór, który był bardzo emocjonujący pod względem sportowym. Najpierw wygrana podopiecznych Andrei Anastasiego 3:0 przeciwko Czechom. Czekam jutro na replay :P W między czasie oglądanie na włoskim kanale, turnieju o nazwie:  All Star 2011 Memorial Marcello Gabana (trzeba było sprawdzić na stronie tamtejszej ligi nazwę żeby nie napisać jakiejś głupoty), czyli mecz gwiazd włoskiej Serie A przeciwko reprezentacji Włoch .Wygrana podopiecznych trenera Mauro Berutto 3:2 :P  .Mecz oglądałam kawałkami, ale nie przypominał on naszego odpowiednika meczu gwiazd choćby z 2010 roku, gdzie nasi siatkarze bawili się razem z kibicami. Ten dzisiejszy był podobny do tego z 2009 roku. U nas grali wtedy przeciwko sobie jak dobrze pamiętam nasi Polscy zawodnicy przeciwko zagranicznym. Wtedy nie było zabawy jak rok później, tylko mecz toczył się o jakiś finał itp.Powaga na maksa A przed chwilą skończył się mecz Polaków przeciwko Włochom oczywiście w piłce nożnej. Nasi przegrali 0:2. Szkoda, że Błaszczykowski nie wykorzystał karnego :( Do jutra (oby). A tak w ogóle to miłego weekendu :D

Piosenka dnia: Rihanna feat. Calvin Harris- We Found Love   a tak fajna:P

Tekst Dnia: 'Ej czy ten Nowakowski się nie farbną?!!'  - tekst mojego inteligentnego, 10-letniego brata, przy okazji ja przy tym tekście strzeliłam znanego Faceplama :D