 |
| moja zniszczona piłeczka heh :P nie wiem czemu, ale wole piłki Molten od Mikasy :D |
Cześć !! Co tam u was słychać ?? U mnie dobrze, chociaż zmiana pogody mnie trochę dobija :P Po południu świeciło słoneczko, a przed siedemnastą zaczęło się chmurzyc , dzięki czemu mieliśmy burze. Na dodatek wyłączyli nam prąd, to było po prostu ‘’cudowne’’. Nie oglądnęłam studia przed meczem Polska vs Kanada, ale na szczęście włączyli akurat na prezentacji naszego składu. Nawet nie wyobrażacie sobie jak odetchnęłam, przez te pół godziny kiedy nie było prądu nosiło mnie po całym domu, narzekałam na elektryków, ale na szczęście moje prośby o włączenie go zostały wysłuchane hehe :P A wracając do meczu, nasi reprezentanci jak zwykle pokazali się ze świetnej strony. Zwycięstwo z Kanadą cieszy, jak każde, z każdą Inną drużyną przecież każdy punkt przybliża nas do upragnionego turnieju w Sofii :D Po trzech meczach z Kanadą wygraliśmy trzy mecze oddając tylko jednego seta. My tu gadu gadu o siatkówce, która oczywiście zajmuje pierwsze miejsce w moim sercu, a tu dzisiaj zaczęło nam się Euro. Jako, że kibicuje wszystkim Polakom, bez względu na dyscyplinę, w przerwach meczu siatkarzy śledziłam poczynania orłów Smudy. Akurat miałam szczęście, że przełączyłam, gdy gola strzelił Lewandowski, noo i potem akurat jakiś grek strzelił. Po meczu podopiecznych Anastasiego od razu włączyłam na mecz piłkarzy :P Fajnie jest widzieć trybuny wypełnione kibicami ubranymi w barwy narodowe, aż się łezka w oku zakręciła heh ? Czy mi się tylko wydawało, że kapitan greków leżał na murawie przy, co drugiej akcji heh ??:P Noo i ta kontrowersyjna akcja z udziałem Wojtka Szczęsnego. Ale podziwiam Przemka Tytonia, który fantastycznie obronił rzut karny, wchodząc nierozgrzany, nieprzygotowany. To było megaa. Co zapamiętam z tego meczu: dużo ilość kartek, które dostawali reprezentanci Polski jak i Grecji, obrona karnego przez naszego rezerwowego golkipera, noo i wynik- remis, chociaż mogliśmy prowadzić 2:1 (ta niewykorzystana akcja Polańskiego !!). Się rozpisałam dzisiaj o piłce nożnej heh. Noo, ale i tak siatki nic nie pobije, heh. Na razie !!
jestem dumna z naszych siatkarzy <3
OdpowiedzUsuńU mnie piłka nożna jest na pierwszym miejscu, a siatkówka na drugim.
OdpowiedzUsuńPolacy nie dostawali wielu kartek. Można powiedzieć na równo z Grecją. ;)
OdpowiedzUsuńZnam twój ból. Zepsuł mi się telewizor i musiałam do koleżanki biegnąć, żeby oglądać mecz.
ja sie ani tym ani tym nie interesuje
OdpowiedzUsuńU też burza była, tak między drugim i trzecim setem i trochę mi się transmisja zacinała, ale dałam radę:) (potem burza wróciła i siatkarek nie oglądałam ;/) Siatkarze nie zawiedli i cieszę się, że nie poszłam za moją rodzinką i nie oglądałam Euro ;D
OdpowiedzUsuńOstatnie zdanie, siatki nic nie przebije - zgadzam się w 100% ;)
Dla mnie siatka to numer jeden. a co do wczorajszego meczu w nogę -za dużo niewykorzystanych akcji i zła obrona. a dla Tytonia brawa :) mogę się pochwalić, że pochodzi z miejscowości niedaleko mnie ;p
OdpowiedzUsuńdla mnie ze wskazaniem na siatkę :))
OdpowiedzUsuńMnie oczywiście bardziej ciągnie to piłki nożnej ale to rzecz oczywista, chodź kibicuje też naszym siatkarzom i siatkarką ;)
OdpowiedzUsuńja niestety nie lubię siatkówki, ale za piłka nożną też nie wiadomo jak to nie przepadam :D
OdpowiedzUsuńJa również ze wskazaniem na siatkóweczkę, aczkolwiek piłce nożnej nic nie ujmuję :D Każdy sport ma coś w sobie :)
OdpowiedzUsuńwww.magia-siatki.blogspot.com - zapraszam
ja wole pile nozna piekne zjecia zapraszam na mój blog http://life-and-vicki.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńmnie denerwuje strasznie to , że wiele osób skreśla Szczęsnego po tym co zrobił a zrobił to co mógł i poświęcił się dla nas a większość polaków nie uznaje tego i wychwala tylko Przemka Tytonia ;c
OdpowiedzUsuń