środa, 20 czerwca 2012

Ale brakuje mi ...


noo i to czego mi brakuje :P


Siema  ;D Jak wam dzionek mija ?? Mi fajnie, tym bardziej że mogę powiedzieć ze mam już wakacje :D Oceny wystawione, średnia zadowalająca, cieplutko czego chcieć więcej heh ?? Mimo to jeszcze kilka dni musze pochodzić do szkoły :P Na szczęście jutro nie idę do niej, bo jedziemy do Rzeszowa świętować urodziny koleżanki :D I w tym właśnie miejscu chciałabym złożyć Ani życzenia: Zdrowia, Szczęścia, Pomyślności i czego tam jeszcze chcesz Anula :D!! W piątek czeka mnie powrót do szkolnej rzeczywistości, ale na szczęście wieczorem rozgrywane będą mecze innych grup w Lidze Światowej. Więc nie ma mowy żebym odpoczęła od siatkówki. Hahah jak to mówi mój brat: Dzień bez meczu w siatkę, to dzień stracony :P Jednak coś w tym jest. Ale szczerze powiem, że wole oglądać mecze na żywo, niż powtórki. Live’y dostarczają więcej emocji, jest ta adrenalina. A z drugiej strony w powtórkach można dostrzec jakieś fajne akcje, które pod wpływem emocji podczas oglądania na żywca mogą gdzieś ulecieć :P W ostatnim czasie dopadło mnie takie coś, że oglądnęłabym jakiś mecz prosto z naszego rodzimego podwórka, poszła na mecz na Podpromie.. Sezon reprezentacyjny, sezonem reprezentacyjnym, ukazuje nam rozgrywki międzynarodowe, ale brakuje mi starć, tych naszych-Plus Ligowych :D Ale too już za dwa miesiące, na razie dzieje się w Lidze Światowej, i nasi reprezentacji nieźle sobie w niej radzą, oby tak dalej :D Tak po za tym postanowiłam, że  od dnia 1 lipca 2012 biorę się bardziej za bloga. Mam już kilka pomysłów na niego ,lecz na razie brak chęci, noo i czasu również . Ale mam nadzieje że w wakacje mi się to uda heh. Too dzisiaj byłoby na tyle. Pozdrawiam i życzę miłego czwartku :D

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Happy !!

takie jakies :P pasowałoby się przejsc i porobic jakieś zdjęcia:P
Cześć !! Co tam u was słychać ?? Ja zacznę od co notkowej prognozy pogody :P Na reszcie się rozpogodziło co sprawia szeroki uśmiech na mojej twarzy. Już czuć tak wakacje, ale jeszcze trzeba na nie czekać 11 dni. W szkole, mimo tego że jeszcze oceny nie wystawione, przynajmniej u nas jest luz, pełen chillout. Jeszcze dyrekcja nam sprawiła prezent i jutro mamy dyskotekę !! W końcu się wyszalejemy hehhe:P A tak w ogóle to ja sobie wydłużyłam weekend o dwa dni. Tego było mi potrzeba. Noo i mój pokój w końcu wygląda jak powinien :D Oczywiście w ten weekend nie zabrakło sportowych. Po pierwsze gratulacje dla naszych siatkarzy. Pokazali, że kto by nie stał po drugiej stronie siatki, jesteśmy w stanie z nim wygrać. Podziękowania również dla naszych piłkarzy za walkę. No niestety się nie powiodło, ale tak widocznie musiało być. Mamy młody skład, który jest w stanie coś ugrać na arenie międzynarodowej. Dzisiaj jak zwykle bez ładu i składu, ale notka jest. Pozdrawiam :D!!

PS.
Taki bonusik hah:P Moje zielone paznokcie :P








czwartek, 14 czerwca 2012

Szaro, buro i ponuro :P

mały urwis, zdj robione jakies 2 tyg temu :P
Hejj !! Co tam u was ?? Bo u mnie szaro, buro i ponuro :P Pogoda nie dopisuje, a powinna zważając na to że mamy już połowę czerwca.  Już za tydzień rozpoczynamy kalendarzowe lato, ale u nas na Podkarpaciu na razie go nie widać :P Ale prognozy na weekend pokazują, że ma być nawet 30°C. Oby się sprawdziło, bo ta pogoda strasznie rozleniwia :P Ale się rozpisałam o pogodzie :D Tak po za tym teraz mam strasznie dużo nauki, zresztą jak wszyscy uczniowie pod koniec roku szkolnego, dlatego tak zaniedbuje bloga :P. Ale na szczęście lekcje u nas są już traktowane z luźniejszy sposób, co nie oznacza że nie musimy się uczyć. Jeszcze tylko dwa tygodnie i wakkacjjeee !! W końcu heh:D  Dzisiaj  nie poszłam do szkoły, bo we wtorek złapałam jakiegoś wirusa, noo i na razie mnie nie chce opuścić. Ale jutro musze iść do szkoły, bo piszemy próbną maturę z matmy. Według mnie ten pomysł jest nietrafiony, ale to nie ode mnie zależy czy będziemy  ją pisać czy nie. Ja podchodzę do niej na luzie i nie mam zamiaru się uczyć. Po za tym na szczęście nie bedzie z tego żadnej oceny. Uff, chociaż to. Szkoła szkołą, a my przez ten tydzień mieliśmy sporo sportowych emocji :P Liga Światowa, Euro. Dużo tego, ale da się ogarnąć. Ja oczywiście postawiłam na siatkarskie emocje, ale piłkarzy też dopingowałam :D Mocno wierze w to że obie nasze reprezentacje wyjdą z grupy :D Siatkarze w ten weekend jak wszyscy wiemy rozegrają ostatni turniej LŚ, który rozgrywany będzie w Finlandii. Pierwszy mecz już jutro. Nasi zagrają z gospodarzami o 18:30 czasu polskiego, zaś w sobotę z Kanadą o 15, oraz o tej samej godzinie w niedziele z reprezentacja Brazylii. Natomiast nasi piłkarze rozegrają swój ostatni mecz w fazie grupowej w sobotę o 20: 45 przeciwko naszym południowym sąsiada- Czechom na stadionie we Wrocławiu. Za obie reprezentacje jak już pisałam trzymam mocno kciuki ;D!! Jeśli coś pokręciłam to przepraszam heh Dzisiaj tak bez ładu i składu, ale jakoś napisałam tą notkę Pozdrawiam :)


P.S.
Plus perełka tym razem piłkarska :P (jednak czasem przeglądanie bestów się przydaje heh)

I siatkarska :)




PS.2
Zapraszam na fajną akcję: shinybox !!!


piątek, 8 czerwca 2012

Siatkówka vs Piłka Nożna dla mnie na remis heh

moja zniszczona piłeczka heh :P nie wiem czemu, ale wole piłki Molten od Mikasy :D
Cześć  !! Co tam u was słychać ?? U mnie dobrze, chociaż zmiana pogody mnie trochę dobija :P Po południu świeciło słoneczko, a przed siedemnastą zaczęło się chmurzyc , dzięki czemu mieliśmy burze.  Na dodatek wyłączyli nam prąd, to było po prostu ‘’cudowne’’. Nie oglądnęłam studia przed meczem Polska vs Kanada, ale na szczęście włączyli akurat na prezentacji naszego składu. Nawet nie wyobrażacie sobie jak odetchnęłam, przez te pół godziny kiedy nie było prądu nosiło mnie po całym domu, narzekałam na elektryków, ale na szczęście moje prośby o włączenie go zostały wysłuchane hehe :P A wracając do meczu, nasi reprezentanci jak zwykle pokazali się ze świetnej strony. Zwycięstwo z Kanadą cieszy, jak każde, z każdą Inną drużyną przecież każdy punkt przybliża nas do upragnionego turnieju w Sofii :D Po trzech meczach z Kanadą wygraliśmy trzy mecze oddając tylko jednego seta. My tu gadu gadu o siatkówce, która oczywiście zajmuje pierwsze miejsce w moim sercu, a tu dzisiaj zaczęło nam się Euro. Jako, że kibicuje wszystkim Polakom, bez względu na dyscyplinę, w przerwach meczu siatkarzy śledziłam poczynania orłów Smudy. Akurat miałam szczęście, że przełączyłam, gdy gola strzelił Lewandowski, noo i potem akurat jakiś grek strzelił. Po meczu podopiecznych Anastasiego od razu włączyłam na mecz piłkarzy :P Fajnie jest widzieć trybuny wypełnione kibicami ubranymi w barwy narodowe, aż się łezka w oku zakręciła heh ? Czy mi się tylko wydawało, że kapitan greków leżał na murawie przy, co drugiej akcji heh  ??:P Noo i ta kontrowersyjna akcja z udziałem Wojtka Szczęsnego. Ale podziwiam Przemka Tytonia, który fantastycznie obronił rzut karny, wchodząc nierozgrzany, nieprzygotowany. To było megaa. Co zapamiętam z tego meczu: dużo ilość kartek, które dostawali reprezentanci Polski jak i Grecji, obrona karnego przez naszego rezerwowego golkipera, noo i wynik- remis, chociaż mogliśmy prowadzić 2:1 (ta niewykorzystana akcja Polańskiego !!). Się rozpisałam dzisiaj o piłce nożnej heh. Noo, ale i tak siatki nic nie pobije, heh. Na razie !!

czwartek, 7 czerwca 2012

Melancholijnie :P


Hejj. Znowu zawitałam na bloga z czego się bardzo cieszę. Postaram się być tu częściej, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. Ostatnie dni, są dla mnie strasznie melancholijne, jeszcze chyba nie odespałam tych czterech nocy heh. Wczoraj nie mieliśmy lekcji, tylko byliśmy na Game Day w WSIiZ. Było mega fajnie, ale nie ukrywam że nogi mi trochę odpadały. A dzisiaj od rana nudy, dopiero po południu zaczęło się coś dziać. Rozegraliśmy sb mini meczyk w siatke. Nie obyło się bez śmiechu :D Uwielbiam takie dni jak te, kiedy można sb cały dzien poleniuchować. Dobra na razie konczę. Doo następnej :P

czwartek, 31 maja 2012

Po nieobecności. Budapeszt !!



Cześć!! Długo się zabierałam za napisanie tej notki. Noo i jakoś zaczynam pisać. W ubiegłym tygodniu jak pisałam we wcześniejszym poście, wraz z moją klasą pojechaliśmy na czterodniową, w sumie to nawet pięciodniową wycieczkę. Powiem tak: było genialnie. Pogoda się udała, noo tylko w ostatni dzień trochę padało, ale to się nie liczy heh. Za bardzo nie wiem co napisać. Zwiedziliśmy bardzo dużo miejsc, nazw większości obiektów niestety nie pamiętam. Dzisiaj pokarzę wam trochę zdjęć z Budapesztu, w którym byliśmy dwa dni. Piękne miasto, chyba najpiękniejsze z tych wszystkich które mieliśmy okazję zwiedzić, jednym słowem jestem w nim zakochana, i zamierzam tam powrócić :P Chyba najbardziej urzekła mnie architektura tego miasta :D Dobra zostawiam was ze zdjęciami z Budapesztu, które dałam w formie filmiku, bo łatwiej mi było je przedstawić. Przepraszam za jakoś, bo wyszły na tym filmiku takie rozmazane, a w rzeczywistości nie są takie, noo i piosenkę, wzięłam pierwszą lepszą heh. Dobranoc !



poniedziałek, 28 maja 2012

wycieczka !!

czesć !! Notka na szybko bo zaraz kładę się spać, bo jutro rano (czytaj o 4.00) mamy wyjazd na wycieczkę. Postaram się coś napisać w sobotę, bo w piątek w nocy na pewno nie dam rady, w czasie wycieczki pewnie też nic nie napisze bo nie biore laptopa. Ale bedę na pewno na   twiterze. Codziennie powinien pojawiać się jakiś wpis :P Dobranocc