niedziela, 9 grudnia 2012

Tytuł miał być inny, ale autorka straciła humor ;(

a takie jakieś z tamtego tygodnia ! róża mojej babci się jeszcze trzyma mimo tych mrozów
Hej !!
Dzisiejszy dzień przeleniuchowałam ! Miałam iść na mecz w siatkę naszej lokalnej drużyny, ale postanowiłam  to popołudnie spędzić z przyjaciółką, z którą nie widziałam się tydzień. Mimo, że mieszkamy zaledwie kilka metrów od siebie, to w tygodniu nie mamy ze sobą czasu pogadać, bo to nauka, bo coś tam zawsze nam wypadnie. Cóż, życie.
Wczoraj Resovia niestety uległa 0:3 Skrze. Spotkanie było ciekawe, niestety Resoviakom brakowało szczęścia w końcówkach ;( Ale walki nie można im odmówić. Przed zespołem znad Wisłoka w tym tygodniu dwa ciężkie spotkania, środowy pojedynek będę miała okazje oglądać na żywo ;D
Niestety, żeby do niego dotrwać muszę, przeboleć ten tydzień w szkole :P Mam nadzieje że szybko zleci, tym bardziej że mam tylko jeden sprawdzian.
Dziękuje za tak miłe przyjęcie filmiku z ostatniej notki !! Jesteście wielcy !
Udanego tygodnia !

sobota, 8 grudnia 2012

Po trudach i dwu tygodniowym poślizgu- w końcu gotowy !!


Hej !
Dzisiejszą noc, spędziłam na montowaniu filmiku z odpowiedziami i w końcu udało mi się to zrobić ;D !! Tyle się nad nim ogłowiłam, tyle kombinowałam, ale wyszło na moje i możecie go w końcu oglądać (ciekawe czy ktoś wg oglądnie). Przepraszam za jakiekolwiek pomyłki, te wszystkie 'eeee' i wg za wszystko. Mam nadzieję że będziecie się mieli z czego pośmiać. Może się też pojawić kilka powtórek, ale wczoraj ledwo co kontaktowałam i nie chciało mi się tego wszystkiego obcinać, bo i tak mój komputer się zlitował i podzielił mi to na dwie części !! Miłego dnia !!


CZ 1:
 CZ 2:


czwartek, 6 grudnia 2012

Ajjć !

mam manię robienia zdjęć takim klamerkom :P

Hej !
Już jakąś godzinę zabieram się do napisania tego posta. U mnie nic ciekawego, monotonia. Dzisiaj cały dzień chodzę obolała,i czuje że tracę głos. Ojj chyba choroba mnie dopadnie, tylko obym się wyleczyła szybko.
Dzisiaj Mikołajki, jakoś nie lubię obchodzić tego dnia. Stało się ono dla mnie strasznie komercyjne. Te wszystkie czerwone czapeczki, prezenty, nie wiem czemu ale jakoś mnie to odpycha. Chociaż nie powiem, że gdy dostałam lizaka w kształcie smoczka nie ucieszyłam się, taka rzecz a cieszy hah ;)

W ostatnim czasie bardziej skupiłam się na oglądaniu meczów, niż na nauce. Już tylko odliczam dni do środy, chce już ją !! We wtorek, tak jak się spodziewałam, Rumunii postawili się, ale na szczęście nasi zmiennicy pokazali się z dobrej strony i wygrali ;)!! Kolejny świetny mecz Nikoli !! Widać, że proces zaaklimatyzowania poszedł dobrze.
Wczoraj oglądałam dwa mecze. Atomówki wygrały w Czechach, natomiast Skra w Łodzi. Wicemistrzowie Polski zagrali bez trzech kluczowych graczy, i należą się im brawa za walkę i wygraną. Jak widać, po raz kolejny okazało się zmiennicy są ważni dla każdej drużyny. Mam nadzieję że do meczu z Resovią, Skra stanie w jak najsilniejszym składzie, bo szykuje się mecz na szczycie i fajnie jakby potrwał dłużej niż trzy sety :)
Na dzisiaj już kończę, zaraz spróbuje jeszcze raz stawić czoło programowi do obróbki filmów. Trzymajcie kciuki aby w końcu udało mi się skończyć, ten filmik, który wam obiecałam !
Pozdrawiam :)

wtorek, 4 grudnia 2012

Udany dzień ;)

takie dzisiejsze ^^

Cześć !!
Dzisiejszy dzień spędziłam ze znajomymi. Nie poszliśmy do szkoły, bo mieliśmy luźniejsze lekcje, i w ogóle nie opłacało się na nie iść. Jak pisałam wczoraj, pojechaliśmy do Rzeszowa, w którym spędziliśmy miło czas, na rozmowach i wspólnych wygłupach. Czasem takie wypady są mi potrzebne, i odrywają mnie od szarej rzeczywistości.  Do domu wróciłam przed 13, i zabrałam się za pracę nad blogiem. I tak oto możecie podziwiać nowy wygląd. Postawiłam na trochę jaśniejsze barwy. Podoba się ?? Później wyszłam na krótki spacer, jednak szybko wróciłam do domu, bo na dworze jest chyba z milion stopni na minusie. Zabrałam ze sobą aparat, ale zdjęć za wiele nie narobiłam.
Teraz czekam z niecierpliwością, aż wybije osiemnasta.  Właśnie o tej godzinie Resovia rozpocznie mecz z Rematem w Zalau. Trzymam kciuki za wygraną Resoviakom, bo z tego terenu trzeba wywieść 3 punkty, lecz spodziewam się twardej walki z obu stron. Niech wygra najlepszy :) W końcu doczekałam się jakiejś transmisji w tv, także następne dwa mecze również będziemy mogli oglądać na szklanym ekranie. Ohh yeahh !!
Trzymajcie się i do następnej !!

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Znowu sypło !!


Hej !!
Dzisiaj rano zostałam obudzona krzykiem 'śnieg!!' wypowiedzianym przez mojego brata :P Dzięki młody, wyspałam się ^^ Gdy szłam do szkoły, to mało sb nie złamałam nogi, tak ślisko było, a pod górkę wspinałam się niby Justyna Kowalczyk pod Alpe Cermis :P!! Odpuściłam sobie rano dwa wfy, których okazało się że nie było, więc wyszło na moje. W szkole szybko zleciało, w sumie to luz był. Nie dawno wróciłam do domu i jest już mega ciemno. Na dzisiaj nie mam żadnej nauki, bo jutro jedziemy z kilkoma znajomymi z klasy do Rzeszowa na 'wycieczkę krajoznawczą ' :P Taki tam prezent z okazji Mikołajek :P No i wczoraj zamówiłam bilety na mecz Resovi z Arago !! Aaale się cieszę :) Chce już środę za tydzien :)
Trzymajcie się i udanego tygodnia !!

Kiliknij więcej aby zobaczyc zdjęcia, które zrobiłam przed wyjściem do szkoły ;D

niedziela, 2 grudnia 2012

Coś dobrego czyli mini tortille ;D


Hej !!
Pomysł na takiego oto posta, narodził mi się na wakacjach, ale nawet nie było go kiedy zaprezentowac :P Także dzisiaj przedstawiam wam przepis na pyszne mini tortille. Przepis jest dziecinnie prosty, pewnie większośc z was jadła już tą przystawkę. Ja robię ją w niemal każdy weekend!!

Kliknij więcej, aby zobaczyc przepis :D!

sobota, 1 grudnia 2012

Ostatki ;) i trochę zdjęc

dzisiejsze :P tak wyglądam po wczoraj ^^ padnięta 
Hej !!
Jak wam mija weekend ??
Mi świetnie. Wczorajszy wieczór miałam przesiedziec przed tv i komputerem. Właśnie kiedy oglądałam z rodzicami tv, usłyszeliśmy pukanie do drzwi. Byłam pewna, że to koledzy mojego brata, przyszli go znowu gdzieś wyciągnąc, a tu okazuje się że moi znajomi przyjechali po mnie. Za bardzo nie chciało mi się jechac ale uległam. I nie żałuje. Pojechaliśmy do klubu i było wręcz genialnie. Na pewno będę tam częstszym gościem, bo DJów to oni tam mają zaglebistych !! Do domu wróciłam o 4:30, a siedzieliśmy tam od 20:40 ;) I tak mi było mało. Byłam pewna że mnie nogi będą bolec, a tu nic, aż się zdziwiłam !! Wstałam o 12, co dla mnie jest nowością. No i nic dzisiaj w sumie nie zrobiłam. Trochę posprzątałam, ugotowałam obiad braciom i oglądnęłam mecz Jastrzębia.

Kliknij więcej aby zobaczyc dalszą częśc postu i zdjęcia ;)