sobota, 6 października 2012

Sezon rozpoczęty czyli foto-relacja z inauguracyjnego meczu Asseco Resovii ;D




Hej !!!
Resovia wygrała swój pierwszy mecz w tym sezonie ;D!!! Od tego chciałam zacząc. Dzisiaj szaleje bo dodaje drugą notkę jednego dnia, a jeszcze nigdy mi się to nie zdażyło :P  Powiem od razu, że dzisiaj nie jestem dodac wszystkich zdjęc, które chciałabym aby się tu znalazły. Podziele je na kilka notek, bo dodawanie zdjec jest strasznie uciążliwe. Próbuje je łączyc, aby było ich wiecej, ale ich jakośc trochę ucierpi :P Coś za coś :p  
No a teraz trochę o meczu. Tak wiec na hali byłam coś po 14, bo własnie koło hali miała miejsce jeszcze jedna impreza sportowa (ale o tym powiem, a raczej pokaże zdjęcia, jak tylko uporam się z tymi z meczu :P) i postanowiłyśmy tam podejśc i pooglądac. Jak zwykle w środku 'przywitał' nas ogrom ludzi, noo i rozciągający się siatkarze. Zajełyśmy swoje miejsca i czekałyśmy do rozpoczecia. Prezentacja i oficjalnie zaczynamy sezon 2012/2013. ;)  Mecz zakończył się naszym zwycięstwem, na boisku pojawili się prawie wszyscy (oprócz kontuzjowanego Piotra Nowakowskiego)  zawodnicy, każdy z nich dołożył cegiełkę do zwycięstwa nad olsztynianami (tak się chyba odmienia, a jak nie to mnie poprawcie)  3:0 !! Statuetkę Mvp otrzymał zasłużenie Wojciech Grzyb, choc uważam, że jeśli dostałby ją Paul Lotman, który również dobrze się spisywał, nie bylo by źle :P
 Moja relacja trochę taka ogółowa, ale po prostu dzisiaj nie mam siły aby cos więcej dla was napisac. Także zostawiam was z pierwszą częścią zdjęc z rozgrzewki oraz prezentacji zespołów ;D


KLIKNIJ ABY ZOBACZYC WIĘCEJ

Day 24: A Smile ;)


DZIEŃ 24: Uśmiech ;)

 (takie tematyczne z turnieju Strzelczyka ;D)


Post zaplanowany !!!
Cześc ! Z pewnością teraz siedzę na hali i dopinguje Resoviaków. Cieszę się że mogę uczestniczyc w inauguracyjnym meczu tego sezonu.  Kibicowac rzeszowianom rozpoczęłam w sezonie 2009/2010 i od tego czasu staram się regularnie jeździc na mecze, czyli teraz rozpoczynam dopiero 4 sezon wspierania siatkarzy z nad Wisłoka.  A na pierwszym meczu, na jakim byłam na żywo, był właśnie z olsztyńskim AZS-em ;D Pamiętam ten mec do dziś i na pewno nigdy go nie zapomnę. Mam nadzieje, że ten dzisiejszy również będę dobrze wspominac ;D Także mam nadzieje, że wieczorem blogger będzie ze mną współpracowac i będę mogła wstawic tu kilka fotek. Noo to zaczynamy okres śledzeni wyników z parkietów Plus Ligi, Ligi Mistrzów i wszystkich pozostałych europejskich pucharów i lig zagranicznych ;D Sezonie 2012/2013 witaj !!!

piątek, 5 października 2012

Day 23: Sunset ;D!!

DZIEŃ 23: Zachód słońca ;D!

(z 31.08.2012)


Cześć
Dzisiaj pisze taką szybką notkę, w sumie o niczym :P Dzień w szkole trochę się przeciągnął bo okazało się że mamy odrabiać angielski, którego za tydzień nie będziemy mieli. Także za tydzień kończę lekcje o 11.30 :P Pisaliśmy też kartkówkę z biologii. I powiem wam że poszła mi świetnie. Akurat było to z czego się konkretnie uczyłam. Niestety kolejny tydzień również mam zawalony sprawdzianami i kartkówkami ;( No i w temacie szkoły to tyle.  Jutro postaram się dodać jakąś notkę rano, albo zaplanuje ją na popołudnie. A wieczorem mam nadzieje, że uda mi się z wami podzielić relacją z meczu ;D Resovio do boju !! Niech pierwsze trzy punkty trafią na nasze konto ;D!!! Trzymajcie się i udanego weekendu !!!

czwartek, 4 października 2012

Day 22: Trees


 DZIEŃ 22: Drzewa !

Czesc ;D
Dzisiejszy dzień minął mi jakoś tak leniwie. Ogólnie strasznie chciało mi się spac, ale tak mam już od września hehe. Przerwy spędzałam na czytaniu dodatku siatkarskiego do naszej lokalnej gazety. Mówiłam już że ją uwielbiam ? Jeśli nie to mówię  teraz ;D Rozpiska wszystkich drużyn, terminarze itp, noo i plakat Resovii, który już zawisnął na ścianie w moim pokoju :P A Lekcje były tak nudne, że zdążyłam oglądnąc na telefonie powtórkę Super Pucharu Polski, którego nie mogłam w sobotę oglądac :P Mój piórnik po raz kolejny sprawdził się jako skrytka na telefon :P W pewnych momentach, chciałam sobie pokrzyczec kilka niecenzuralnych słów, jednak się powstrzymałam :P Jak już jesteśmy przy siatce, to już nie mogę się doczekac soboty, i oficjalnego rozpoczecia tego sezonu :P Niestety nie udało mi się zamówic biletów na wtorkowy mecz, które rozeszły się przeszło w 10 minut ;( Więc tą kwestie przemilczę . A wracając do szkoły, to na szczęście już jutro piątek, czyli weekendu początek. Jutro mam tylko kartkówke z biologi, na którą jestem w miarę przygotowana,  a tak to luz. Lekcje mam tylko do 12.30 !!!!    Zostawiam was z kolejny zdjęciem z challangu, już z dnia 22 :P Gdy już skończę ten projekt, mam zamiar zaczac kolejny, w którym będzie mi potrzebna wasza pomoc  blogerzy !! Ale o tym wkrótce ;D Na razie i dobranoc ;D!!!

środa, 3 października 2012

Day 21: Pretty Pattern



DAY 21: Ładny wzór


Jako że uwielbiam kwiatowy wzór na ubraniach, pokazuje wam wzór na mojej spódniczce :P

wtorek, 2 października 2012

Day 20: What I Read

DZIEŃ 20: Co czytam !?


Cześc ;D !!!
Dzisiejszy dzień spędziłam na śmiechu heh. Niemal na każdej lekcji śmiania było co nie miara :p Ale najlepiej to chyba było na angielskich :P Mimo ze mieliśmy ich aż trzy, to strasznie zleciało. Na informatyce tez było super. Achh te nasze niezapomniane rysunki w paintcie ;D Jutro mamy jeszcze 2 lekcje infy to napewno jeszcze cos namalujemy :P Noo i na ostatniej lekcji miałam religię. Było tak nudno, że aż zaczęłam studiowac mapę Kanady i Stanów Zjednoczonych hehe ^^. Dzisiaj pierwszy raz od jakiegoś czasu wróciłam ze szkoły o 15 ;) Na szczęście w pażdzierniku niemal cay czas będę wracac o tej godzinie ;D Jutro i pojutrze mam na 10, a w piątek lekcje tylko do 12:30 !!!!    A noo i dzisiaj miałam szczęśliwy numerek, który przydał mi się tylko na historię :p
Dzisiaj tez dodaje zdjęcie nr 20, z challangu, czyli jestem już na półmetku ;D Nie sądziłam że tak długo wytrzymam :P!!! Dobranoc ;D!!

poniedziałek, 1 października 2012

Day 19: Where I Slept !!


 DZIEŃ 19: Gdzie spałam
na trawie heh :P
Hej !!
Dzisiaj w końcu mogę posiedzieć na komputerze.  Zaliczam kolejny weekend bez kompa heh. Jak pisałam w piątek w sobotę byłam na weselu, a wczoraj na poprawinach. Wytańczyłam się, poznałam kilka nowych osób, jednym słowem wybawiłam się. Ale z pewnością każdy gość weselny by tak powiedział. Co prawda nie wyspałam się , bo na weselu byliśmy do 4, a na poprawinach do 3, ale jakoś dałam rade. Obiecałam relacje zdjęciową, ale jakoś za bardzo czasu nie było na robienie zdjęć, większość mam takich na których jestem ja i towarzystwo z mojego stolika, i niech one raczej nie ujrzą światła dziennego heheh. Żałuje że wczoraj nie wzięłam aparatu, bo puszczaliśmy lampiony i zdjęcia na pewno wyszłyby fajnie, ale na pewno jeszcze się okazja do tego :P A wy jak spędziliście weekend ??
Dzisiaj zaspałam do szkoły, ale teoretycznie i tak mi się nie opłacało iść na cztery godziny.  Jak się tylko obudziłam to pierwsze co zrobiłam to włączyłam kompa i .... zamówiłam bilety na sobotni mecz Resovii !!!! A po południu byłam je odebrać ;D Mam fajne miejsca, więc z tego wydarzenia na 100% możecie się spodziewać foto-relacji ;D Miałam jeszcze coś napisać, ale jak zwykle zapomniałam :P Trzymajcie się i dobranoc :)


noo i coś co sprawia wielkiego banana na mojej twarzy, niby papier a ile zdziała :P heh